Tech

Nowy mobilny Firefox zapukał do drzwi Google Play

Mozilla udostępniła dzisiaj nową stabilną wersję mobilnego Firefoxa. Była to dla mnie bardzo dobra wiadomość, bo tak się złożyło, że jakiś miesiąc temu zainstalowałem desktopowego liska na laptopie, a na smartfonie katowałem jego androidową betę. Kilka godzin temu zamieniłem ją na oficjalną aktualizację do najnowszej wersji. Czy Firefox na Androida to dobry wybór?

Na początku zaciekawił mnie lisek numer 13 i zainstalowałem go pod Ubuntu. Interfejs przeglądarki okazał się być bardzo czytelny, przejrzysty, lekki i wygodny w obsłudze. Na dużego plusa zasłużył również pasek z listą otwartych zakładek, który pozwala na przewijanie ich w poziomie. Dzięki temu możemy łatwo odnaleźć szukaną zakładkę, w momencie kiedy mamy otwartą bardzo dużą ilość stron. W mojej pracy często korzystam z wielu witryn i sporo z nich muszę mieć zawsze pod ręką. Wcześniej, gdy miałem Google Chrome, etykiety stron były automatycznie zmniejszane i kurczyły się do mikroskopijnych rozmiarów. Na Firefoxie mogłem wrócić do wygodnej pracy. Ten element zdecydował, że postanowiłem spróbować przesiadki na nową wersję przeglądarki.

Naturalnym wyborem było zainstalowanie na smartfonie mobilnej wersji Firefoxa. Potrzebowałem sprawnej synchronizacji zakładek oraz historii. Zainstalowałem więc ze sklepu Google Play wersję beta, gdyż chciałem mieć dostęp do najnowszych funkcji, które wprowadziła Mozilla. Dzisiaj wersja testowa została zastąpiona stabilnym wydaniem, które zainstalowałem już w telefonie.

http://youtu.be/uKqyxhEUrBg

Względem poprzedniej, stabilnej wersji, nowy Firefox charakteryzuje się odświeżonym wyglądem. Nowoczesny, ładny i stylowy interfejs wygląda świetnie i sprawia, że z programu bardzo przyjemnie się korzysta. Ale oczywiście zmiany wizualne to tylko początek różnic.

Dodano nową spersonalizowaną stronę główną, którą zapewnia szybki dostęp do najczęściej odwiedzanych stron oraz tych które zamknęliśmy ostatnio. Nowy interfejs zapewnia także szybki dostęp do wszystkich zakładek, również do tych, które zapisaliśmy na naszym komputerze. Ciekawa jest też funkcja synchronizacji historii z desktopową wersją aplikacji. Dzięki temu praca na smartfonie będzie jeszcze bardziej wydajna i zawsze szybko odnajdziemy wyszukiwaną stronę, bez względu na to gdzie ją ostatnio przeglądaliśmy.

http://youtu.be/XX6N0K8gcNs

Nowy Firefox to również poprawiona wydajność działania. Przeglądarka uruchamia się znacznie szybciej, niż wcześniejsza jej wersja, czy nawet ta, która jest standardowo preinstalowana z Androidem. Mozilla zapewnia nas, że obsługa HTML5 stoi na najwyższym poziomie, co pozwala deweloperom na tworzenie bogatej gamy aplikacji i stron internetowych, bazujących na protokole HTML5, JavaScript, CSS i innych otwartych standardach sieciowych.

W końcu pojawiła się obsługa Flasha. Nowy Firefox ma zaimplementowaną tę popularną wtyczkę dzięki czemu pozwala teraz na mobilne oglądanie filmów wideo czy otwieranie gier z poziomu przeglądarki.

Warto również wspomnieć, że nowa wersja liska pozwala na włączenie mechanizmu Do Not Track, dzięki czemu strony nie będą śledziły naszej aktywności. Jeśli już jesteśmy przy kwestiach bezpieczeństwa i prywatności, trzeba również zaznaczyć, że nowy Firefox może być chroniony hasłem głównym, dzięki czemu zabezpieczymy nasze konta wymagające logowania przed nieautoryzowanym dostępem.

Podsumowując, nowy Firefox to bardzo wydajna i funkcjonalna mobilna przeglądarka. W połączeniu z pecetową wersją, tworzą zgrany duet pozwalający na wydajną pracę niezależnie od tego gdzie jesteśmy. Jedyną wadą mobilnego wydania jest brak możliwości otwierania stron w wersji desktopowej. Jeżeli dana witryna dostępna jest w wersji mobilnej, to właśnie w takiej zostanie otwarta. Może nie jest to znacząca dysfunkcja, ale osobiście wolę mieć wybór i samemu decydować o tym jak przeglądarka będzie otwierała poszczególne strony. Niemniej zachęcam Was do przetestowania nowego liska, bo jest wart uwagi. Ja na pewno jeszcze przy nim pozostanę.

Najnowszą wersję mobilej przeglądarki Firefox pobierzecie ze sklepu Google Play. Jeżeli nie zdecydujecie się na testy, napiszcie koniecznie w komentarzach z jakich przeglądarek korzystacie na swoich smartfonach.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst