O bezmyślnym algorytmie i asystencie-papudze, którzy wywołali aferę
Dzisiaj drugi raz trochę o Nokii, bo ciężko nie skomentować tego tematu. Od kilku dni z zaciekawieniem obserwuję aferę “branżową”, jaka rozkręca się wokół w zasadzie głupoty - tego, że Siri, asystent głosowy z iPhone’a na pytanie, jaki jest najlepszy smartfon odpowiedziała “Nokia Lumia 900”. Zrzut ekranu błyskawicznie obiegł internet jako żartobliwy obrazek pokazujący, że technologie nie są idealne i nawet dbającemu o szczegóły Apple’owi trafia się zabawna wpadka. Wszystko byłoby w porządku, sprawa pewnie ucichłaby i odeszła w niebyt.

REKLAMA


