Oto jak będzie się zmieniał Chrome OS! Bardzo ciekawie
Ostatnio znowu zapałałem nieco większą miłością do Chromebooka. Pewnie dlatego, że częściej wyjeżdżam, a Chromebooka traktuję jako maszynę właśnie na wyjazdy - jest lekki, poręczny, no i przez swoją konstrukcję ograniczony do wykonywania tylko podstawowych, najważniejszych czynności. Używam go więc z natury rzeczy nieco częściej niż ostatnio. Może to zabrzmi głupio, ale zawsze czuję lekką ekscytację, kiedy widzę, że Chrome OS oferuje aktualizację systemu. Zawsze liczę na to, że będzie to coś nowego; coś, co uatrakcyjni korzystanie z systemu operacyjnego opartego tylko na przeglądarce internetowej.

REKLAMA



