Tech

Gdzie Apple sprzedaje swoje iPhone'y i co to oznacza

Poniżej bardzo wiele mówiący wykres z podziałem na sprzedaż iPhone’ów po regionach świata. Wiele mówiący, bo zaprzeczający teorii, że iPhone to głównie Ameryka. Aż 34,4% aktualnie sprzedawanych iPhone’ów rozchodzi się w Europie i MEA (Bliski Wschód oraz Afryka).

Zważywszy na to, że na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce iPhone obecny jest marginalnie, z pewnością 1/3 sprzedaży iPhone’ów generowana jest w Europie. Stary Kontynent to również najbardziej dynamiczny rynek zbytu iPhone’ów, który odbiera udziały nawet Amerykom.

Niestety, w samym źródle ten obrazek jest w równie słabej formie. Należy na niego patrzeć bardziej pod kątem ogólnym, niż wizualnym.
– niebieski: tam gdzie iPhone już jest
– żółty: gdzie już jest pewne, że będzie
– biały: nie ma i nie wiadomo czy i kiedy będzie

Na uwagę zasługuje także Azja (pacyficzna), która jeszcze rok temu generowała poniżej 5% sprzedaży iPhone’ów, a dziś ponad 18%. Tam jednak iPhone’y są już gremialnie dostępne, więc prawdziwy boom wciąż stoi przed regionem Europa + MEA.

Czemu to takie ważne? Choćby dlatego, aby pokazać, że platforma iOS będzie coraz bardziej popularna w Europie, co otwiera rodzimym deweloperom spore szanse na sukces. Przykład polskiego start-upu Macoscope pokazuje, że już dziś można dobrze żyć z pisania oprogramowania na iOS. To się będzie zmieniać tylko na lepsze. Jeśli więc marzycie o takim własnym Macoscope, to ten wykres powinien Was przekonać, że należy ruszyć tyłek.

(dane za „Fortune„)

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst