1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Media

Radio 357 zebrało już 200 tys. zł. Kuba Strzyczkowski, nowy wiceprezes, przekonuje: między Nowym Światem a 357 nie ma konfliktu

radio 357 Kuba strzyczkowski wiceprezes nowy swiat rns patronite

Nowe Radio 357 idzie jak burza — w tej chwili zbiórka na Patronite przekroczyła już 200 tys. zł. Wiceprezesem stacji powstałej na zgliszczach radiowej Trójki ma być Kuba Strzyczkowski. Choć 357 to oczywista konkurencja dla Radia Nowy Świat, dziennikarz zaprzecza, jakoby między redakcjami był konflikt.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Po odejściu z Polskiego Radia, Kuba Strzyczkowski poinformował o starcie nowego projektu pod nazwą Radio 357, który dziennikarz współtworzy m.in. z Markiem Niedźwieckim. W zaledwie jeden dzień inicjatywa podbiła serwis Patronite, gromadząc sumę przekraczającą 100 tys. zł. Obecnie ta kwota podwoiła się, a Strzyczkowski został ogłoszony wiceprezesem spółki odpowiedzialnej za nową stację.

Ponad 200 tys. w tydzień

Od ogłoszenia startu Radia 357 i rozpoczęcia zbiórki na nową inicjatywę mija właśnie tydzień. Jak informowaliśmy na łamach Rozrywka.Blog, w zaledwie dobę projekt rozgrzał polski internet do czerwoności, gromadząc w serwisie Patronite ponad 100 tys. zł. Obecnie suma wpłaconych przez entuzjastów Radia 357 datków opiewa na ponad 200 tys. zł.

Niniejszym kończymy etap marzeń i planów, a rozpoczynamy realną budowę. Tak wygląda tzw. mapa drogowa. Bez względu na to, czy zażyczą sobie Państwo „jedynie” podcastów, czy jednak pójdziemy w stronę budowy radia, kluczowe etapy będą podobne.

— napisała w mediach społecznościowych redakcja po przekroczeniu wspomnianej kwoty.

Start 357 teoretycznie w grudniu, ale „proszę nas nie trzymać zbyt mocno za słowo”

Zgodnie z planem, Radio 357 ma wystartować jeszcze w tym roku. Jak podkreślają jednak jego twórcy, jest to wersja optymistyczna — wszak pandemia trwa w najlepsze i nie wiadomo, czy uda się rozpocząć nadawanie w grudniu tego roku:

Spróbujemy wystartować przed końcem roku, ale proszę nas nie trzymać zbyt mocno za słowo. Sytuacja pandemiczna się rozwija, jest coraz więcej ograniczeń – zrobimy więc wszystko, co w naszej mocy, by tego terminu dotrzymać, ale jeśli przeszkody będą nie do przeskoczenia, po prostu wystartujemy chwilę później. Wolimy zacząć nadawanie, gdy będziemy do tego w 100% gotowi niż na siłę dotrzymać konkretnej daty.

— czytamy na Facebooku.

Z Myśliwieckiej 3/5/7 do Radia 357

Jak podają Wirtualne Media, wiceprezesem spółki odpowiadającej za Radio 357 ma być Kuba Strzyczkowski, który po tym, jak został odwołany z funkcji dyrektora Trójki, opuścił Myśliwiecką. Dziennikarz wraz z Markiem Niedźwieckim i paroma innymi byłymi redaktorami Polskiego Radia skupił się całkowicie na rozwijaniu nowego projektu.

Radio 357 to już druga stacja, która powstaje na „zgliszczach” radiowej Trójki. Pierwszą jest działające od 10 lipca tego roku Radio Nowy Świat współtworzone m.in. przez Magdę Jethon i Wojciecha Manna.

Wbrew prasowym doniesieniom o oczywistym „konflikcie interesów”, Kuba Strzyczkowski zapewnia, że między obiema redakcjami nie ma żadnego konfliktu:

Kompletnie nie rozumiem tej próby naszkicowania jakiegoś konfliktu pomiędzy radiem Nowy Świat a 357. Wiem, jak działają media i rozumiem, że portale szukają sensacji. Ja bym jej nie szukał, w tej sytuacji jej nie ma.

— mówi Strzyczkowski Wirtualnym Mediom.

Takie twory jak radia internetowe, nawet z szerszymi ambicjami, będą mieć określone budżety. Czyli działać z ograniczeniami finansowymi. Radio Nowy Świat to około 60 osób, a Radia 357 blisko 40 osób. Znalezienie pieniędzy na utrzymanie całej grupy 100-osobowej jest szalenie trudne. Moim zdaniem nawet niemożliwe.

— tłumaczy wiceprezes Radia 357.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.