1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy
  4. Seriale

Netflix - co nowego w przyszłym miesiącu? Przeglądamy grudniowe premiery

Netflix - przeglądamy grudniowe premiery seriali i filmów

Wśród grudniowych premier filmów i seriali w polskim Netfliksie brakuje głośnych i długo wyczekiwanych tytułów, ale to wcale nie znaczy, że nie będzie co oglądać. 

Z seriali, które zadebiutują w Netfliksie, na pewno warto wyszczególnić produkcję "Dirk Gently", będącą zrealizowaną przez BBC adaptacją powieści „Holistyczna agencja detektywistyczna Dirka Gentlyego” Douglasa Adamsa. Ta komediowa historia o nietypowym detektywie, który jest głęboko przekonany o tym, że między wszystkim na świecie istnieje powiem rodzaj połączenia, będzie dostępna już od 11 grudnia.

Dirk Gently

Sześć dni później "na antenę" trafi "Van Helsing" - opowieść o walczącej z wampirami Vanessie Helsing, przypominająca nieco filmy z serii "Underworld". W przyszłym miesiącu w Netfliksie będziemy mogli obejrzeć również nowy serial animowany,"Pacific Heat", opowiadający o poczynaniach tajnych agentów. Czy będzie równie udany co "Archer"? Przekonamy się już 2 grudnia. Poza tym planowane premiery to: drugie sezony "Pełniejszej chaty" (9.12), "Club de Cuervos" (9.12) i "Ajin" (27.12), oraz nowości, takie jak między innymi "White Rabbit Project" (9.12), "Fauda" (2.12), "Crazyhead" (16.12) czy "Travelers" (23.12).

van helsing serial syfy

Jeśli zaś chodzi o filmy, w grudniu do oferty Netfliksa dołączą dwa interesujące tytuły, oba z tego roku: "Spectral", opowiadający o elitarnej jednostce Sił Specjalnych usiłującą powstrzymać najazd agresywnych, niszczycielskich istot pozaziemskich, próbujących zawładnąć Ziemią (w obsadzie m.in. Bruce Greenwood), oraz "Barry" - dramat biograficzny poświęcony postaci Baracka Obamy. Ten pierwszy będzie dostępny 9 grudnia, drugi - tydzień później.

Co jeszcze? Świetny film dokumentalno-biograficzny "For the Love of Spock", poświęcony, jak sama nazwa wskazuje, Spockowi ze "Star Treka", do obejrzenia od 1 grudnia. Z nowych dokumentów są jeszcze "Captive", "Hip-Hop Evolution", "The Cuba Libre Story", "King Georges" i "Asperger's are us".

Netflix w grudniu nie zaserwował nam żadnych wielkich hitów, ale wygląda na to, że i tak będzie co oglądać.