1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Roztańczony Władimir Putin w drugim teaserze "Iron Sky The Coming Race"

Roztańczony Władimir Putin w drugim teaserze „Iron Sky The Coming Race”

Różnie można oceniać artystyczny poziom pierwszego "Iron Sky" i teaserów jego kontynuacji, "The Coming Race", ale jedno trzeba twórcom tego dzieła oddać - bezkompromisowego poczucia humoru im nie brakuje. Po ujeżdżającym T-Rexa Adolfie H., czas na Władimira Putina tańczącego kozaka. 

"Iron Sky", w dużym skrócie, był filmem o nazistach posiadających tajną bazę na Księżycu i przygotowujących atak na Ziemię, którego produkcja została częściowo sfinansowana ze środków zgromadzonych za pośrednictwem crowdfundingu. Druga część, czyli "Iron Sky The Coming Race", opiera się na jeszcze bardziej szalonym pomyśle - niedobitkom ludzkości, które przeżyły nuklearną zagładę, przyjdzie zmierzyć się z żyjącymi we wnętrzu Ziemi zmiennokształtnymi Reptillianami i ich armią dinozaurów.

Tak jest - to brzmi tak pulpowo i kiczowato, jak to tylko możliwe. I dokładnie takie ma być, o czym zapewne doskonale wiedzą wszyscy, którzy mieli okazję oglądać "Iron Sky". Akcja sequela rozgrywać się będzie dwadzieścia lat po wydarzeniach z części pierwszej i zawierać sporo odniesień do niej.

Pierwszym z zaprezentowanych antagonistów z "The Coming Race" był Adolf Hitler, dosiadający T-Rexa. Dziś poznaliśmy drugiego - jest nim prezydent Rosji Władimir Putin (w tej roli Kari Ketonen), który w drugim teaserze wykonał brawurowy taniec zwycięstwa. Producenci filmu zachęcają Internautów do tworzenia remiksów i przeróbek tego materiału - najlepsze z nich zostaną opublikowane na fanpage'u Iron Sky oraz na kanale na YouTube.

iron sky the coming race

Cały czas można jeszcze wesprzeć kampanię "The Coming Race" na Indiegogo. Dotychczas udało się zebrać 220 tys. dolarów, co daje niespełna 45% założonej sumy - całość zgromadzonych w ten sposób funduszy ma zostać przeznaczona na przedprodukcję. Całkowity budżet filmu wynosi około 15 milionów dolarów.