1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Książki

Czy androidy śniły o elektrycznych książkach? Dick w promocji

Z okazji urodzin wydawnictwa Rebis, w czwartek Publio.pl oferuje wybrane ebooki z oferty oficyny w dużo niższych cenach. Warto rzucić na nie okiem, bo wśród przecenionych książek znajduje się kilka dzieł Philipa K. Dicka - legendarnego pisarza s-f, znanego z nietuzinkowej twórczości. Można by powiedzieć: "amerykańskiego Lema", choć według samego pisarza Lem... nie istniał i był prowokacją komunistycznych literatów piszących pod jednym nazwiskiem.

Czy androidy śniły o elektrycznych książkach? Dick w promocji

Dick nie miał łatwo. Swoje prace publikował podczas apogeum epoki podboju kosmosu - wszyscy zaczytywali się opowieściami o gwiezdnych podróżach i miastach przyszłości. Przez środowisko science-fiction był piętnowany za skomplikowaną i niejednoznaczną metaforykę, a przez twórców nurtu głównego - za science-fiction właśnie. Tkwiąc w patowej sytuacji Dick płodził kolejne dzieła, nierzadko pod wpływem alkoholu i leków. Umiejętność zaglądania w głąb ludzkiej duszy - przepuszczona przez pryzmat narkotycznych wizji - skutkowała książkami przypominającymi bardziej traktaty filozoficzne niż typową beletrystykę. Jak każdy wielki twórca uznania doczekał się dopiero po śmierci.

Najbardziej znanym dziełem w dzisiejszym zestawieniu jest bez wątpienia powieść "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?" (to właśnie na jej podstawie nakręcono "Blade Runnera"). Ludzkość po niedawnej wojnie jądrowej próbuje przypomnieć sobie czym jest empatia. Ocalali są pochłonięci religijnymi seansami, podczas których scalają się duchem i ciałem z pozostałymi przy życiu istotami. Nie mają jednak skrupułów przed tworzeniem kast - dzielą się ludzi zdrowych i napromieniowanych w trakcie wojny. Prawdziwe lub sztuczne zwierzę - wyznacznik statusu - jest cenniejsze niż obywatel drugiej kategorii. Rick Deckard zarabia na życie eliminowaniem androidów zbiegłych z niewolniczej kolonii na Marsie. Z czasem jednak pojawiają się wątpliwości, kto jest humanoidalnym robotem, a kto człowiekiem... Po przeczytaniu "Blade Runnera" adaptacja filmowa, choć wspaniała, wydaje się być taka niekompletna... Choć to dzięki niej sięgnąłem po książkę.

Kolejną wartą uwagi propozycją jest "Ubik". Gwarantuję, że jeżeli nie korzystasz w swoim czytniku z funkcji robienia notatek, to teraz zaczniesz. "Ubik" poziomem złożoności całkowicie dystansuje od pozostałych tuzów gatunku. Jest to opowieść osadzona w alternatywnej rzeczywistości, która w każdej chwili... może stać się alternatywna. Czas i ludzkie myśli znajdują się we władaniu psioników - wszelkiej maści telepatów i antytelepatów. W tym świecie prowadzenie biznesu ociera się o kwestie egzystencjalne, a tkwienie w pół-życiu przypomina rozpad połowiczny pierwiastków radioaktywnych...

Dzieła Philipa K. Dicka stanowią absolutny kanon literatury fantastycznej. Nie są to łatwe lektury, ale dają rodzaj specyficznej satysfakcji: po ich przeczytaniu zamiast odpowiedzi pojawiają się kolejne pytania. Rzadka rzecz w dzisiejszej literaturze s-f.