Często kupujecie ich produkty, ale one nie lubią płacić kontrahentom. Kary dla trzech dużych firm

Producenci popularnych kosmetyków i chemii domowej, a także polska marka oponiarska zostały ukarane przez UOKiK finansowo za zatory płatnicze. Spółki Reckitt Benckiser Production Poland, Beiersdorf Manufacturing Poznań oraz Firma Oponiarska Dębica nie płaciły kontrahentom w terminie i teraz odpowiedzą za to finansowo.

Przeprowadzone przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postępowania potwierdziły, że te trzy duże spółki mają problem z terminowymi płatnościami i przyczyniają się do tworzenia zatorów płatniczych w Polsce. Łączna wysokość nałożonych na nie kar finansowych wyniosła 656 tys. zł.

Brytyjski Reckitt Benckiser, który znany jest w Polsce jako producent takich środków chemicznych jak Woolite, Vanish, Calgon, Finish, Cillit Bang, dorobił się zatorów płatniczych na sumę aż 153 mln złotych. Innymi słowy, na tak olbrzymią kwotę opiewają zaległości, jakie ta spółka ma wobec swoich kontrahentów. UOKiK nałożył na nią karę 554 tys. zł.

Bizblog.pl poleca

Znacznie lepiej wypadł niemiecki właściciel popularnej marki Nivea. Jego polska spółka Beiersdorf Manufacturing Poznań stworzyła zatory płatnicze w wysokości 10 mln zł, a kara wyniosła stosunkowo skromne 35 tys. zł. Z kolei należąca do amerykańskiego Goodyeara Firma Oponiarska Dębica miała 9 mln zł zadłużenia wobec kontrahentów i została ukarana grzywną 67 tys. zł.

Wysokość tych kar wynika z obowiązującego ustawowego wzoru. Pod uwagę brana jest nie tylko skala zatorów płatniczych, ale także długość opóźnień w zapłacie.

Działalność kosztem mniejszych firm

Firmy regularnie opóźniające się z zapłatą kontrahentom finansują swoją działalność kosztem innych, często dużo mniejszych przedsiębiorców

– zwraca uwagę prezes UOKiK-u Tomasz Chróstny.

Chróstny podkreśla, że takie praktyki nie tylko wpływają negatywnie na płynność finansową firm doświadczających takich opóźnień, ale również powodują u nich koszty związane z windykacją takich należności czy koniecznością zapewnienia sobie dodatkowych źródeł finansowania.

Trudno mówić o rozwoju, gdy trzeba poszukiwać pieniędzy na przetrwanie, bo dłużnik nie płaci w umówionym terminie. Szczególnie jeśli podmiot oczekujący na spłatę należności należy do sektora MŚP i koszty powstałego zatoru są dla niego proporcjonalnie większe niż te ponoszone przez duże firmy – mówi szef UOKiK-u.

Nowe uprawnienia UOKiK-u

Kiedy UOKiK może interweniować w sprawie rozliczeń pomiędzy firmami? Obowiązujące przepisy umożliwiają to w sytuacji, gdy w ciągu trzech kolejnych miesięcy suma wartości wszystkich świadczeń pieniężnych niespełnionych lub spełnionych po terminie przez przedsiębiorcę na rzecz jego kontrahentów przekracza 2 mln złotych.

Urząd niedługo dostanie nowe, potężniejsze narzędzia walki z tą patologią, która fatalnie wpływa na kondycję wielu polskich firm. W trakcie opiniowania jest już nowelizacja przepisów dotyczących zatorów płatniczych, która ma zwiększyć efektywność postępowań prowadzonych przez UOKiK. Pojawi się nowy wzór na wysokość kary maksymalnej oraz możliwość wzięcia pod uwagę zarówno okoliczności łagodzących, jak i obciążających.