Dycha za trzaśnięcie drzwiami, 5 zł za kilometr. Szykuje się podwyżka cen za przejazd taksówką w stolicy

Warszawski ratusz przygotowuje projekt uchwały, która podnosi opłatę początkową i maksymalne ceny w taksówkach. Po zmianach pasażerowie zapłacą 10 zł za rozpoczęcie przejazdu i nawet do 5 zł za każdy rozpoczęty kilometr. Uchwała wprowadza też opłatę za każdą rozpoczętą minutę przejazdu lub postoju, która zastąpi dawną opłatę postojową.

Ta ostatnia może sięgnąć maksymalnie 70 groszy. Zakładając, że średnia prędkość poruszania się samochodu w Warszawie wynosi 20 km/h, może nam to dać nawet dodatkowe 2,1 zł za kilometr jazdy. Łącznie za pokonanie tysiąca metrów możemy w najgorszym wypadku zapłacić ponad 7 zł.

To oczywiście wersja ekstremalna, choć już niebawem może być całkowicie zgodna z prawem. Jeszcze wyższe opłaty czekałyby warszawiaków w II taryfie czyli w nocy, niedziele, święta oraz 24 i 31 grudnia oraz sobotę poprzedzającą Wielkanoc. Tu maksymalna stawka kilometrowa wzrosłaby do 7,50 zł.

Przedmieścia pojadą taniej

Z dobrych dla klientów informacji – doszłoby do likwidacji drugiej strefy taryfowej, dzięki czemu pierwsza strefa obejmie cały obszar administracyjny stolicy. To ukłon w stronę mieszkańców obrzeży miasta, a także dzielnic oddalonych od centrum jak Wawer, Białołęka, Rembertów czy Bielany. Ratusz szacuje, że usunięcie tabliczek będzie kosztować 65 tys. zł, kolejne 230 tys. pochłonie wkładek w punktach informacyjnych Miejskiego Systemu Informacji.

Bizblog.pl poleca

Ustalenie nowych maksymalnych cen urzędowych pozwoli na podwyższenie standardu świadczonych usług, a tym samym zwiększenie komfortu dla pasażerów

– argumentuje ratusz

W uzasadnieniu pada również teza, że zwiększenie maksymalnych opłat nie spowoduje, że korporacje taksówkarskie natychmiast je zastosują. Stawki będą regulowane przez rynek, na którym, jak zauważył uchwałodawca, od pewnego czasu znacznie zaostrzyła się konkurencja.

Taksówkarze oponują

Ostatnia zmiana stawek miała miejsce w 2011 r. Ratusz twierdzi, że zmiany są efektem postulatów, które zgłaszały organizacje zrzeszające taksówkarzy podczas spotkań w miejskim urzędzie. Nie przeszkodziło to jednak Krajowej Izbie Gospodarczej Taksówkarzy w… błyskawicznej krytyce stawek zaproponowanych przez miasto.

Taksówkarze zaproponowali własne wyliczenia ( w nawiasie obecnie obowiązujące stawki):

  • 12 zł opłaty początkowej (8 zł)
  • 6 zł za kilometr w I taryfie (3 zł)
  • 9 zł za kilometr w II taryfie (4,5 zł)
  • 12 zł za kilometr w III taryfie (6 zł)
  • 18 zł (sic!) za kilometr w IV taryfie (9 zł)
  • 60 zł za godzinę postoju (40 zł)

Środowisko taksówkarskie chce także, by ratusz narzucił kaganiec na pośredników i określił maksymalną prowizję na 10 proc. wartości kursu. To mniej więcej dwukrotnie mniej, niż biorą dzisiaj od kierowców aplikacje.