Koniec eldorado. Gospodarka najwolniejsza od trzech lat, inflacja najwyższa od siedmiu

Według szybkiego szacunku w II kwartale 2019 roku produkt krajowy brutto niewyrównany sezonowo był realnie wyższy o 4,4 proc. rok do roku, wobec 5,3% w analogicznym okresie 2018 r. – podał GUS.

Fot. Jack Sem/Flickr.com/CC BY 2.0

W drugim kwartale 2019 r. PKB urosło o 4,4 proc. rok do roku. To najsłabszy wynik  od 2016 r. Ekonomiści typowali z 4.5 proc., ale i tak jeden z najlepszych na Starym Kontynencie. W tym samym czasie gospodarka w strefie euro zatrzymała się w miejscu, a analitycy zaczynają przebąkiwać o początku recesji.

Bizblog.pl poleca:

Polska i Węgry liderami UE

Warto zauważyć, że w naszej części Europy najlepiej trzymają się dzisiaj państwa, które nie przyjęły wspólnej waluty. Obok Polski, wyraźny wzrost PKB zanotowali Węgrzy – o 4,9 proc.

Dane opublikowane w środę mają charakter wstępny i mogą być przedmiotem rewizji, zgodnie z polityką rewizji stosowaną w kwartalnych rachunkach narodowych, w momencie opracowania pierwszego regularnego szacunku PKB za II kw. 2019 r., który zostanie opublikowany w dniu 30.08.2019 r. – przypomina jednak GUS.

W II kwartale 2019 r. PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) zwiększył się realnie 0,8 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 4,1 proc. .

Standardowo dokładne dane, w tym na strukturę PKB, będzie trzeba poczekać do końca miesiąca. Ekonomiści mBanku obstawiają jednak wyższy wzrost konsumpcji prywatnej niż w I kwartale (okolice 4,1 proc.) oraz nieco niższy inwestycji (8-8,5 proc.). Ich zdaniem konsumpcja publiczna powinna pozostać silnym wsparciem dla wzrostu (okolice 6 proc. r/r).

Dane eksportowe sugerują, że można spodziewać się dodatniej kontrybucji ze strony eksportu netto (+0,4 pp), która spotka się z kontrą po stronie zapasów (od -0,6 do nawet 1 pp). Trajektoria PKB nie odbiega od tej, którą można było wyznaczyć na podstawie opublikowanych już danych makro i wskaźników koniunktury. Zdecydowaliśmy się na lekkie podwyższenie prognozy z uwagi na dane eksportowe – być może finalne dane pokażą delikatnie wyższy odczyt.

Ekonomiści czekają na efekt 500+

Eksperci są zdania, że transfery socjalne z wypłacanego na jesieni 500+ podbiją wzrost PKB w II połowie roku.

Problemu upatrują w problemach gospodarki strefy euro.

Ważniejszą kwestią wydaje się utrzymanie odporności polskiego eksportu na spowolnienie w Niemczech – wskazują ekonomiści mBanku. Z tej perspektywy kluczowe będą dane o produkcji przemysłowej za lipiec publikowane we wtorek. Wtedy też zważą się losy naszej prognozy na 2019 rok.

Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska, patrzy na dane napływające do nas z Zachodu z większym niepokojem i mówi o końcu eldorado

Coraz wyższe ceny w sklepach. Inflacja najwyżej od siedmiu lat

Przeciętnego Kowalskiego niepokoi dzisiaj zapewne wzrost cen . GUS potwierdził, że w lipcu wyniosła 2,9 proc. (bazowa – 2,2), co jest najwyższym wynikiem od października 2012 r.

Niepokojące sygnały dot. spowolnienia wzrostu PKB pojawiały się już wcześniej. W czerwcu produkcja przemysłowa spadła o blisko 3 procent, a budowlana o 0,7 procent.