OC dla rowerzystów? Tak, z LINK4 to możliwe

Szybko, tanio i ekologicznie. A przy okazji zdrowo. Jazda rowerem ma wiele zalet i nic dziwnego, że Polacy masowo przesiadają się na dwa kółka. Ale coraz więcej rowerzystów to także coraz więcej zdarzeń z udziałem pieszych czy aut. Dlatego, zanim ruszymy w trasę, warto kupić OC dla rowerzystów.

Advertisement

OC dla ekocyklistów – co to takiego?

Rowerowy biznes kręci się w najlepsze. Co roku w Polsce powstaje ponad milion rowerów. Taki pojazd ma już ponad 60 proc. gospodarstw domowych i raczej nie kurzy się on w piwnicy. W tygodniu jeździmy nim do pracy czy do szkoły, a w weekendy na dłuższe wycieczki. Niestety, popularność rowerów wiąże się z coraz większą liczbą kolizji z pieszymi czy innymi samochodami.

Jak uniknąć problemów? Najlepiej kupić polisę OC dla ekocyklistów w LINK4. To niezwykle praktyczne rozwiązanie. Gdy spowodujemy szkodę, koszty jej pokrycia przejmuje ubezpieczyciel. Warto mieć świadomość, że naprawa uszkodzonego przez nas pojazdu czy koszty leczenia potrąconego pieszego mogą poważnie obciążyć nasz budżet.

OC dla ekocyklistów w LINK4 chroni nas w przypadkach szkód, które można podzielić na dwie kategorie:

  • Rzeczowe (np. uszkodzenie czyjegoś samochodu) – polisa zapewnia spokój nie tylko, gdy jesteśmy sprawcą kolizji, ale także wtedy, gdy zarysujemy lub w inny sposób uszkodzimy pojazd np. na parkingu. Wówczas ubezpieczenie pokryje koszt wymiany, naprawy czy też lakierowania naruszonego elementu karoserii.
  • Osobowe (np. uszkodzenie ciała osoby trzeciej) – podczas jazdy po ścieżkach rowerowych może się zdarzyć, że najedziemy, potrącimy lub wpadniemy na pieszego, w wyniku czego odniesie on obrażenia. Warto wtedy mieć pomoc ubezpieczyciela.

Dlaczego warto wybrać OC dla rowerzysty?

By dojechać do pracy, coraz więcej osób przesiada się na rower. Mamy dość stania w korkach, wybieramy więc zdrowszą i szybszą opcję. Niekiedy, przejeżdżając przez zatłoczone centra miast, możemy spowodować niebezpieczną sytuację z udziałem innego rowerzysty, pieszego czy auta. Znane są historie rowerzystów, którzy zagapili się i wjechali w zaparkowane auto.

O szczególnym pechu możemy mówić, gdy jest to drogi samochód. Wyobraźmy sobie, że porysowaliśmy tylny zderzak czy rozbiliśmy reflektor w aucie. Niby drobna usterka, a koszt naprawy tych elementów może być wysoki. Mając polisę OC dla ekocyklistów, możemy odetchnąć z ulgą. Dzięki LINK4 wszystkie formalności zostaną załatwione bezboleśnie, a poszkodowany bezzwłocznie otrzyma należną kwotę, my zaś zaoszczędzimy sobie nerwów i wydatków.

Dla kogo przeznaczone jest OC dla ekocyklistów?

Ekocyklista to nie kto inny jak właściciel jedno- lub wielośladowego środka transportu, napędzanego siłą mięśni lub za pomocą silnika elektrycznego. Warunkiem jest konstrukcja, która ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h. W LINK4 można wykupić OC na rower, hulajnogę elektryczną bądź zwykłą. W ramach polisy otrzymujemy ochronę, gdy poruszając się naszym pojazdem, wyrządzimy szkodę innej osobie lub jej mieniu.

Cena OC dla rowerzysty
Koszt ubezpieczenia dla ekocyklistów ustalany jest indywidualnie na podstawie informacji podanych przy zawieraniu umowy. Składkę można opłacić jednorazowo albo w ratach – w terminach określonych w polisie.

Czy OC ekocyklisty działa na wypożyczonym pojeździe?
Co bardzo istotne, OC dla ekocyklistów chroni konkretną, wskazaną imiennie osobę i nie ogranicza się do jednego pojazdu. Śmiało więc możemy ruszać w drogę wypożyczonym rowerem czy hulajnogą.

Dużym plusem ubezpieczenia w LINK4 jest to, że polisę można wygodnie kupić przez internet lub dzwoniąc na infolinię. Dzięki temu oszczędzamy cenny czas. Na stronie link4.pl dostępny jest kalkulator, który intuicyjnie prowadzi użytkownika przez poszczególne warianty ubezpieczenia i wyliczy całkowity koszt polisy. Możemy też porozmawiać bezpośrednio z konsultantami pod numerem 22 4444444 lub osobiście spotkać się z agentem.

Ubezpieczenie OC dla Ekocyklistów w LINK4 dostępne tylko w pakiecie z OC lub OC/AC. Szczegółowe informacje sprawdź w OWU dostępnym na www.link4.pl

*Artykuł powstał we współpracy z Grupą PZU.