Duże sieci fitness dostały 32 mln zł kary od UOKiK-u. Najmocniej oberwał operator karty Multisport

UOKiK nałożył łącznie ponad 32 mln zł kar na największe sieci fitness, w tym spółkę Benefit Systems, operatora kart Multisport, za praktyki monopolistyczne. Za zmowę ograniczającą konkurencję zostali też ukarani osobiście menedżerowie tych firm, co jest niezwykłą rzadkością. Inicjatorem i głównodowodzącym całego układu była spółka Benefit Systems, operator karty Multisport. Tylko ta firma dostała 27 mln zł kary.

O karze od UOKiK-u Benefit Systems sam poinformował już na początku stycznia, ale w poniedziałek urząd przedstawił szczegóły niedozwolonego porozumienia na rynku fitness i ujawnił inne ukarane firmy.

Bizblog.pl poleca

Jak informuje UOKiK, postępowanie antymonopolowe w sprawie niedozwolonych praktyk na rynku fitness zostało wszczęte w 2018 r. Postępowanie prowadzone było przeciwko 16 spółkom oraz 6 menadżerom, podejrzewanym o bezpośrednią odpowiedzialność za niedozwolone ustalenia.

Dzięki zmowie sieci fitness nie obawiały się konkurencji ze strony innych jej uczestników w miastach, w których były już obecne. Nie musiały zatem walczyć między sobą o klienta zakresem oferty, standardem obsługi czy ceną

– tłumaczy Tomasz Chróstny, prezes UOKiK-u.

Jak wyjaśnia, osoby korzystające z klubów miały ograniczoną możliwość wyboru sieci w porównaniu do sytuacji, gdyby nie doszło do niedozwolonego porozumienia. „Skutki tego nieuczciwego działania i zmowy podziałowej bezpośrednio odczuli konsumenci” – podkreśla Chróstny.

Postępowanie UOKiK-u wykazało, że niedozwolone porozumienie trwało co najmniej około 5 lat, od 2012 do 2017 roku. Według urzędu firmy podzieliły między siebie rynek w taki sposób, by nie konkurować ze sobą.

Benfit Systems mózgiem całej operacji

Kontrolę nad wykonywaniem niedozwolonego porozumienia i rolę koordynatora oraz rozjemcy między interesami klubów pełnił Benefit Systems, operator karty Multisport, który jednocześnie intensywnie budował swoją pozycję rynkową.

„Uczestnikom porozumienia zależało na zachowaniu silnej pozycji w miastach, w których już rozwijały działalność oraz osiągały korzyści z uczestnictwa w programie Multisport, oferowanym na rynku przez Benefit – wskazuje UOKiK.

UOKiK zaznacza, że cześć firm uczestniczących w zmowie w trakcie postępowania zakończyła swoją działalność, ale nie oznacza to jednak, że dokonane przez nich naruszenie nie spotkało się z karą. „Z uwagi na to, że spółki te zostały przejęte przez Benefit Systems już po otwarciu postępowania, to on ponosi ciężar kar w tym zakresie, co uwzględniono w wysokości nałożonej kary” – wskazuje UOKiK.

Mechanizm nielegalnej zmowy

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ustalił, że do pierwszego nielegalnego porozumienia doszło najpóźniej w 2012 r. między firmami Calypso i Fabryka Formy. Najpóźniej w 2013 r. podział rynku został rozszerzony o Fitness Academy, przy czym pośrednikiem w zawarciu ustaleń był Benefit Systems. Jak tłumaczy urząd, w podziale rynku zaczęło uczestniczyć również Fitness Platinium, a także Zdrofit, którego działalność kolidowała z działalnością sieci Calypso.

Obecnie sieci Fabryka Formy, Fitness Academy oraz Zdrofit prowadzone są przez Benefit Systems, podczas gdy Fitness Platinium i Calypso działają jako odrębne podmioty.

„W ramach zmowy przedstawiciele spółek podejmowali ze sobą różne kontakty w sprawie podziału rynku: korespondowali, prowadzili rozmowy telefoniczne, spotykali się. Firmy wymieniały się informacjami co do swoich działań w zakresie otwierania klubów oraz lokalizacji, którymi były zainteresowane lub mogły je odstąpić konkurentom” – tłumaczy UOKiK.

W toku postępowanie UOKiK ustalił, że gdy będące w zmowie firmy miały plany dotyczące tego samego rejonu, wówczas uzgadniały, że jedna z nich się z niego wycofa. „Przykładowo, kwestia tego, czy w ogóle dopuścić do otwarcia jednego klubu Fabryki Formy w Warszawie, a jeżeli tak, to w którym miejscu, poprzedzona została długimi konsultacjami między przedstawicielami sieci i budziła duże kontrowersje – ostatecznie ustalono, że w Warszawie zostanie otwarty tylko jeden klub Fabryki Formy, przy Rondzie ONZ” – wskazuje urząd.

Kluczowa rola operatora Multisportu

Kluczową rolę w całym procederze miał operator karty Multisport. „Poprzez zawarte niedozwolone porozumienie w postaci podziału rynku sieci fitness mogły ugruntować swoją pozycję na lokalnych rynkach bez obawy o działania konkurentów uczestniczących w zmowie oraz dopuszczonych do udziału w programie Multisport, oferowanego przez spółkę Benefit Systems” – pisze UOKiK.

Urząd zaznacza, że porozumienie było również korzystne dla samej spółki Benefit Systems, bo w jej interesie było zbudowanie stabilności na rynku i brak konkurencji między sieciami. „Powyższe mogło ułatwiać Benefit Systems realizowanie jego planów biznesowych dotyczących przejmowania niektórych sieci uczestniczących w zmowie, a jednocześnie uzależnianych w coraz większym stopniu od przychodów osiąganych na klientach korzystających z programu Multisport” – czytamy w komunikacie urzędu Tomasza Chróstnego.

Menedżerowie nie uniknęli kar

Ukarane zostały nie tylko same firmy uczestniczące w zmowie, ale także zarządzający nimi menedżerowie. Osobistą odpowiedzialność finansową za udział w zmowie poniosło również sześciu menadżerów z:

  • Platinium Wellness,
  • Benefit Systems,
  • Calypso Fitness,
  • Zdrofit (obecnie prowadzona przez Benefit Systems),
  • Fabryki Formy (obecnie prowadzona przez Benefit Systems).

Prezes UOKiK-u na podstawie zebranego materiału dowodowego uznał, że osoby te decydowały o prowadzeniu niedozwolonych rozmów i charakterze podziału rynku, w większości przypadków również dokonywały uzgodnień między sobą. „Ponoszą tym samym odpowiedzialność indywidualną za niedozwolony prawnie podział rynku” – podkreśla urząd.

„Zmowy rynkowe należą do najtrudniej wykrywanych praktyk, wymagających niejednokrotnie naszej szczególnej aktywności w postaci realizowanych kontroli czy przeszukań bezpośrednio u przedsiębiorców. Zawsze za tego typu działaniami stoją jednak konkretni ludzie, często członkowie zarządu, dyrektorzy zarządzający czy sprzedaży” – tłumaczy Tomasz Chróstny.

Jest to moja druga decyzja i również druga w historii urzędu, w której obok przedsiębiorstw sankcje finansowe w łącznej wysokości kilkuset tysięcy złotych zostały nałożone na osoby fizyczne, wymienione konkretnie z imienia i nazwiska

– podkreśla prezes UOKiK-u

Kary dla firm i menedżerów

Wysokość kar od UOKiK-u dla firm:

  • Benefit Systems S.A. – 26 915 218 zł
  • Platinium Wellness sp. z o.o. – 3 015 592 zł
  • Calypso Fitness S.A. – 1 504 490 zł,
  • Bartosz Gibała, właściciel Bartosz Gibała Platinium – 167 569 zł,
  • Fitness MCG sp. z o.o. – 143 104 zł,
  • EFC Fitness S.A. – 40 275 zł,
  • Baltic Fitness Center sp. z o.o. – 31 045 zł,
  • Yes to Move sp. z o.o. (dawniej: Fitness Academy) – 1 748 zł

Wysokość kar od UOKiK-u dla osób fizycznych:

  • Adam Kędzierski – 302 500 zł,
  • Bartosz Konrad Gibał – 161 000 zł,
  • Izabela Walczewska-Schneyder – 125 000 zł,
  • Ireneusz Sęk – 90 000 zł,
  • Mikołaj Nawacki – 77 000 zł,
  • Jakub Mateusz Raniszewski – 40 800 zł,

Kary byłyby wyższe, gdyby nie covid

Prezes UOKiK-u podkreśla, że przy ustalaniu wysokości tych kar wziął pod uwagę, że branża fitness to jeden z sektorów najbardziej dotkniętych obostrzeniami związanym z pandemią COVID-19. „W innej sytuacji kary byłyby wyższe. Spółki, którym wymierzono kary, mogą się ubiegać o ewentualne odroczenie terminu płatności kary lub jej rozłożenie na raty” – dodaje.

W przypadku Calypso Fitness kary zostały obniżone o połowę dzięki temu, że firma ta poszła na współpracę z UOKiK-iem. Kary nałożone na spółkę Calypso Fitness i kontrolowane przez nią podmioty zostały obniżone, ponieważ przedsiębiorcy współpracowali z Urzędem w ramach programu łagodzenia kar, czyli tzw. leniency. Obniżone o połowę kary oprócz Calypso dostały firmy Baltic Fitness Center, EFC Fitness oraz Fitness MCG.

„Nie mogli wprawdzie liczyć na całkowite zwolnienie z sankcji pieniężnej, ponieważ Calypso Fitness złożyła wniosek na długo po przeprowadzonych przez nas na początku 2017 r. przeszukaniach, kiedy wiedzieliśmy już o istnieniu zmowy. Niemniej spółka dostarczyła istotne informacje i dowody dotyczące porozumienia” – tłumaczy Tomasz Chróstny.

Kary od UOKiK-u są nieprawomocne. Spółkom i ich menedżerom przysługuje możliwość odwołania się do sądu. Już w zeszłym tygodniu zapowiedział to Benefit Systems.