Wiadomości

Volvo odświeżyło S90 i V90. Zmiany w wyglądzie, nowe silniki i nowy system audio

Wiadomości 21.02.2020 65 interakcji
Piotr Barycki
Piotr Barycki 21.02.2020

Volvo odświeżyło S90 i V90. Zmiany w wyglądzie, nowe silniki i nowy system audio

Piotr Barycki
Piotr Barycki21.02.2020
65 interakcji Dołącz do dyskusji

Przy czym zmiany w wyglądzie są raczej kosmetyczne. I dobrze – w końcu to jedne z najładniejszych modeli w swoim segmencie.

Z drugiej strony, osoby, które spodziewały się, że S90, V90 albo V90 Cross Country po liftingu wyraźnie się zmienią, będą raczej rozczarowane. Tak wygląda S90 po odświeżeniu:

Natomiast tak wyglądało przed:

Nie sądzę, żeby ktoś na ulicy był w stanie szybko odróżnić od siebie jeden wariant od drugiego. Chyba że będzie wiedział, czego szukać – a szukać należy głównie z przodu.

Tak wygląda nadchodzące wydanie:

A tak wygląda wersja oferowana do tej pory:

Jest nowy, niżej poprowadzony zderzak, są nowe reflektory przeciwmgłowe, jest trochę więcej chromu. Przy czym gdyby ktoś pokazał mi te dwa zdjęcia, powiedziałbym, że to to samo auto, ale z innymi pakietami stylistycznymi.

Zerknijmy jeszcze na tył nowego S90:

I na tył starszej wersji:

Tutaj też zmian trzeba szukać z lupą. Volvo zwraca jednak uwagę m.in. na przeprojektowany spoiler.

Ale! Jest jeszcze V90.

Z przodu zmiany są oczywiście takie same jak w S90, natomiast trochę więcej dzieje się z tyłu. Tak wygląda nowy model:

A tak wyglądał stary:

Gdzie to dzianie się? W tylnych światłach. LED-owe oświetlenie ma teraz inny kształt, a do tego wprowadzono też dynamiczne kierunkowskazy.

Co poza tym?

Nowe felgi i kolory lakierów, jeśli chodzi o zewnętrzną część.

W środku natomiast wprowadzono nowe opcje wykończeniowe oraz system Advanced Air Cleaner z czujnikiem PM 2.5, który ma być w stanie w kilka minut oczyścić całą kabinę ze szkodliwych cząstek stałych.

Nowością będzie też poprawiony system audio marki Bowers&Wilkins, wyposażony m.in. w automatycznie działający system redukcji hałasu, a także tryb dźwięku mający imitować… klub jazzowy.

W odświeżonej serii 90 (a także 60) zdecydowano się też zastąpić tylne gniazda 12V dużo mniej średniowiecznymi portami USB-C. Przy okazji wprowadzono też ładowanie bezprzewodowe dla smartfonów, chociaż ta opcja akurat dotyczy tylko osób jadących z przodu.

Najważniejsze są oczywiście silniki.

Zresztą tak samo wyglądał lifting XC90 – niewiele zmian widocznych gołym okiem, ale jednocześnie spore zmiany pod maską.

Od teraz S90, V90 i V90 Cross Country będą dostępne jako tzw. miękkie hybrydy, a na szczycie gamy znajdować się będzie plug-inowe T8. Jak dokładnie będzie wyglądać odświeżenie gamy silnikowej?

To akurat można podpatrzeć u XC90. Przykładowo, aktualnie S90 oferowane jest m.in. z benzynowymi T4, T5 i T6, wysokoprężnymi D3, D4 i D5 oraz hybrydowym T8. W przypadku XC90 gama silnikowa obejmuje jednostki B5, B6 i T8. Przy czym B5 jest hybrydowym dieslem, natomiast B6 – hybrydową jednostką benzynową.

Póki co nie znamy jeszcze cen odświeżonej serii 90.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać