Klasyki

Można kupić jednego z 17 egzemplarzy Vectora M12. Ma 12 cylindrów i skrzynię ręczną

Klasyki 09.08.2019 71 interakcji
Piotr Szary
Piotr Szary 09.08.2019

Można kupić jednego z 17 egzemplarzy Vectora M12. Ma 12 cylindrów i skrzynię ręczną

Piotr Szary
Piotr Szary09.08.2019
71 interakcji Dołącz do dyskusji

Vector to jeden z najciekawszych amerykańskich producentów samochodów. Wielu z nas zna niektóre modele tej marki ze słynnych gum „Turbo”. Teraz nadarza się okazja, by sprawić sobie jedno z takich aut: model M12 z 1996 r.

Najbardziej znanym modelem Vectora jest niewątpliwie futurystyczny, kanciasty i budzący respekt model W8. Kolejne modele były już nieco grzeczniejsze z wyglądu, choć i tak wyróżniały się na tle konkurencji. O ile w ogóle można powiedzieć, że Vector miał jakąkolwiek konkurencję.

Vector M12 aukcja
fot. David Bush, RM Sotheby’s

Model M12 pokazano w Detroit w 1996 r.

Było to rozwinięcie prototypu Avtech WX-3, zaprezentowanego w Genewie 3 lata wcześniej. Vector zdążył zbudować zaledwie 2 egzemplarze WX-3 – coupe i roadstera. Oba były napędzane przez podwójnie turbodoładowane silniki 7.0 V8, bazujące na jednostce z W8.

Vector M12 aukcja
Końcówki układu wydechowego to ciekawy detal. / fot. David Bush, RM Sotheby’s

W 1994 r. przedsiębiorstwo zostało przejęte przez indonezyjską firmę MegaTech, a nowy M12 był pierwszym modelem zaprezentowanym pod jej skrzydłami. Wygląd zewnętrzny M12 i WX-3 był bardzo podobny (główne różnice to detale w rodzaju oświetlenia), zmieniło się jednak wnętrze – dorzucono trochę elementów rodem z Lamborghini, które w latach 1994-1998 także należało do MegaTech.

Vector M12 aukcja
Już nie tak kosmicznie jak w W8, za to schludniej. / fot. David Bush, RM Sotheby’s

Z Lamborghini pochodził również silnik V12, pierwotnie przeznaczony do napędzania modelu Diablo. Jeśli wierzyć magazynowi Road & Track, Amerykanie powiększyli jego pojemność skokową z fabrycznych 5,7 l do 7 l. Nawet jeśli taki zabieg przeprowadzano, to nie we wszystkich egzemplarzach – naklejka w komorze silnika auta ze zdjęć zdradza, że silnik ma 5,7 l.

Vector M12 aukcja
fot. David Bush, RM Sotheby’s

Standardowe Lamborghini osiągało 492 KM, Vector M12 ok. 500 KM. Prawdopodobnie rozbieżności wynikają po prostu z błędnego przeliczania jednostek i z samego założenia, że Diablo miało nie 492 KM, a 492 BHP – co dawałoby 499 KM.

Nie zmieniało to oczywiście faktu, że Vector był autem bardzo szybkim. Z drugiej strony, z przyspieszeniem do 100 km/h w niespełna 5 s M12 znacząco przegrywał ze starszym, 625-konnym W8, który potrafił załatwić kwestię sprintu w czasie krótszym o blisko sekundę. Za przekazywanie napędu na tylną oś odpowiada tu 5-biegowa skrzynia manualna, z „jedynką” umiejscowioną w pozycji „w lewo i w dół” (co w języku angielskim zwykle określa się mianem „dog leg”).

Vector M12 aukcja
fot. David Bush, RM Sotheby’s

W sumie zbudowano 17 egzemplarzy, z czego 3 uważane są za auta przedprodukcyjne.

Na więcej nie starczyło już czasu i przede wszystkim zasobów – Audi odkupiło Lamborghini od MegaTech w 1998 r., co przerwało dostawy silników. Vector na jakiś czas zniknął z motoryzacyjnej mapy świata – za przyczynę uznaje się nie tylko wspomniany brak silników, ale też marną sprzedaż tych aut oraz złe zarządzanie firmą. Zanim jednak to się stało, zbudowano jeszcze jeden prototyp bazujący na M12 – był to model SRV8 napędzany silnikiem LT1 Chevroleta (dzięki temu miał być znacznie tańszy w produkcji). Firmę zamknięto kilka dni po prezentacji SRV8.

Vector M12 aukcja
fot. David Bush, RM Sotheby’s

Na szczęście auto ze zdjęć istnieje nadal i ma się dobrze. Jest to 5. wyprodukowany egzemplarz M12, a zarazem jedyny pomalowany na ciekawy, fioletowy kolor. Auto przejechało jak dotąd niespełna 9,6 tys. km – niewiele. Niestety, nie ma seryjnych felg. Zamiast tego zastosowano obręcze firmy OZ Racing, prawdopodobnie model Superleggera 3.

250-350 tys. dol. – taka jest przewidywana cena.

Według dzisiejszego kursu dolara, to ok. 965 tys.-1,15 mln zł. Relatywnie niewiele jak za super-szybki i super-rzadki super-samochód z lat 90. Vector jest wystawiony przez dom aukcyjny RM Sotheby’s. Aukcja ma się odbyć w Monterey 16 sierpnia, jest więc jeszcze kilka dni na załatwienie odpowiedniego finansowania i biletów lotniczych.

Pomóżcie z jednym: od czego są tylne lampy?

Vector M12 aukcja
fot. David Bush, RM Sotheby’s

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie