Newsy

Samochód z cofniętym licznikiem: kara dosięgnie też właściciela

Newsy 08.05.2018 23 interakcje
Marta Daszkiewicz
Marta Daszkiewicz 08.05.2018

Samochód z cofniętym licznikiem: kara dosięgnie też właściciela

Marta Daszkiewicz
Marta Daszkiewicz08.05.2018
23 interakcje Dołącz do dyskusji

Prokurator krajowy Bogdan Święczkowski uważa, że karać należy nie tylko tych, którzy fałszują dane o przebiegu. Jeśli więc posiadasz samochód z cofniętym licznikiem, uważaj. Już niedługo możesz mieć problemy.

Szacuje się, że nawet 80% sprowadzonych do Polski samochodów może mieć cofnięty licznik. To szokujący odsetek. Dlatego właśnie prokuratura szuka sposobu, by skutecznie odstraszyć od tego procederu.

Chcą surowiej karać

Obecnie bez problemu można dokonać „korekty licznika”. Wiele warsztatów wręcz bez żadnego skrępowania reklamuje się, że taką usługę posiada w swojej ofercie. Oczywiście jest ona odpowiednio opisana, jako „elektroniczna korekcja stanu licznika po jego wymianie”.

Jak pisze „Rzeczpospolita”, Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt zmian w kodeksie karnym, w którym chce karać za cofanie licznika. I to zarówno zlecających to oszustwo, jak i wykonawców, czyli np. mechaników w warsztacie. W myśl projektowanych przepisów za każde przekręcenie licznika będzie grozić od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Projekt nie zawiera przepisu penalizującego podstawowe działania będące celem osób fałszujących wskazania licznika, czyli wprowadzenie w błąd nabywcy sprzedawanego pojazdu. Celowe byłoby uzupełnienie projektu nowym przepisem karnym, penalizującym tę szczególną formę oszustwa – uważa prokurator krajowy Bogdan Święczkowski.

Należy zgłaszać każdą wymianę licznika

Również od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia miałoby grozić za nie zgłoszenie w stacji kontroli pojazdów faktu wymiany licznika na nowy, np. z powodu awarii.

Taką wymianę należałoby zgłosić najpóźniej w następnym dniu roboczym po dniu wymiany. W zgłoszeniu uwzględnić trzeba będzie nie tylko sam fakt, ale także przyczynę wymiany licznika. Dodatkowo, za „licznik przebiegu całkowitego pojazdu” pomysłodawcy projektu uznają zarówno licznik dokonujący pomiaru w kilometrach lub milach, jak też licznik dokonujący pomiaru w motogodzinach.

Prokurator Święczkowski zauważa jednak, że kara do pięciu lat więzienia za czyny mające charakter porządkowy, jak informacja o wymianie licznika, jest zbyt surowa. Według niego, czyn taki powinien być uznawany za wykroczenie.

Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców

Kiedy już zgłosimy wymianę licznika do stacji kontroli pojazdów, a ta sprawdzi prawidłowość jego działania, dane trafią do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Podobnie jak obecnie trafia tam stan licznika odczytany podczas obowiązkowych przeglądów technicznych.

Dodatkowo, projekt zakłada, że przy każdej kontroli policja, Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego, Żandarmeria Wojskowa i służby celne będą mieć obowiązek spisywania aktualnego stanu licznika kontrolowanego auta. Dane te również mają trafić do CEPiK.

Czy to coś zmieni w kwestii cofania liczników? Raczej zwiększy ostrożność oszustów – rzadko kiedy występuje możliwość „złapania za rękę” w tej kwestii, zwłaszcza jeśli chodzi o samochody sprowadzone. Przerażająco tylko brzmi pomysł kary więzienia za niezgłoszenie wymiany licznika – ustawodawcy coś się tu pomyliło. Zaniechanie zgłoszenia legalnej czynności nie jest wszak przestępstwem.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie