Felietony

Pytanie na niedzielę: jaki samochód nie zasługuje na żółte tablice?

Felietony 05.05.2019 423 interakcje
Tymon Grabowski
Tymon Grabowski 05.05.2019

Pytanie na niedzielę: jaki samochód nie zasługuje na żółte tablice?

Tymon Grabowski
Tymon Grabowski05.05.2019
423 interakcje Dołącz do dyskusji

Jechałem wczoraj do Castoramy i nagle przede mną objawił się Opel Astra F na żółtych tablicach rejestracyjnych. Nie był jakiś szczególnie ładny, po prostu Astra F – jeździ ich jeszcze dużo. W końcu produkcja ustała w 2001 lub 2002 r.

Taki Opel Astra nie ma 30 lat, więc wnioskuję, że otrzymał żółte tablice rejestracyjne jeszcze zanim zmieniły się przepisy dla wojewódzkich konserwatorów zabytków – obecnie 25 lat nie wystarczy, auto musi mieć ich co najmniej 30. I musi być w jakiś sposób wyjątkowe lub coś dokumentować. Być może tą Astrą jeździł ktoś znany i ważny, a może stanowi ona element większej kolekcji Opli (kolekcja Opli to tzw. contradictio in adiecto). Nie będę więc rozważał, czy Astra ma żółte blachy legalnie czy nie i przyjmę, że wszystko jest w porządku.

Tyle, że wpis auta do ewidencji zabytków techniki to jednak decyzja uznaniowa

W swoim życiu kilka razy składałem wniosek o wpis auta do ewidencji zabytków. Pani, która się tym zajmuje w Warszawie, nieźle ogarnia tę materię i za każdym razem udawało mi się otrzymać potwierdzenie dodania mojego pojazdu do listy zabytków techniki. Oczywiście wszystko szczegółowo opisywałem i argumentowałem w tzw. białej karcie, którą składałem potem do biura WKZ. Samochody, które zgłaszałem naprawdę nie należały do pojazdów spotykanych na co dzień. Widząc je raczej spodziewałbyś się na nich żółtych tablic rejestracyjnych.

Co bym robił, gdybym to ja decydował o wpisywaniu aut do ewidencji?

Nie ukrywam – nie wpisywałbym wszystkich. Nie wszystkie samochody zasługują na uwiecznienie jako zabytki techniki. W niektórych przypadkach domagałbym się dodatkowych dokumentów potwierdzających zabytkowy, a nie użytkowy charakter pojazdu. Gdybym na historiapojazdu.gov.pl wykrył, że zgłoszony jako zabytek Opel Astra ciśnie po 15-20 tys. rocznie – odmówiłbym. Odrzucałbym wszystkie produkty typu Maluch EL, Polonez Caro Plus, Daewoo Tico. Tzn. nie wszystkie, ale gdyby zaczęły mi się mnożyć w ewidencji, powiedziałbym „wystarczy” i kolejnych bym już nie wpisywał.

Nie wpisywałbym potworków po tuningu, cultstyle, na glebie, stance, low & slow, nie trąb bo jadę, pokaż ciastko, dam ci kolektor wydechowy.

Nie wpisywałbym aut w ewidentnie złym stanie technicznym, poza wyjątkami stanowiącymi wielką rzadkość w Polsce. Wpisałbym przegniłego na wylot Saaba Sonetta (łapiecie ten dowcip), ale odmówiłbym Skodzie 105L w tym samym stanie.

zabytkowe tablice procedura

A jakie samochody Waszym zdaniem nie zasługują na żółte tablice rejestracyjne?

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać