Przegląd rynku / Ciekawostki

Oto najszybsze diesle na rynku. Pięć sekund do setki to dopiero początek zabawy

Przegląd rynku / Ciekawostki 02.03.2019 146 interakcji
Piotr Szary
Piotr Szary 02.03.2019

Oto najszybsze diesle na rynku. Pięć sekund do setki to dopiero początek zabawy

Piotr Szary
Piotr Szary02.03.2019
146 interakcji Dołącz do dyskusji

Diesle są złe. Diesle są powolne. Diesle nie zapewniają żadnych wrażeń z jazdy poza dźwiękiem kartofli wpadających do piwnicy. A może jednak jest inaczej? Zainspirowani świeżo zaprezentowanym Volkswagenem Touaregiem 4.0 V8 TDI sprawdziliśmy, które modele z silnikami wysokoprężnymi spośród oferowanych na naszym rynku są najszybsze. Oto lista diesli, które najmocniej wciskają w fotel.

Okazuje się, że zwolennicy samochodów napędzanych olejem napędowym mają na naszym rynku całkiem szeroki wybór modeli, które są w stanie przyspieszyć do setki w czasie krótszym niż ten, w którym przeczytacie to zdanie. To ta dobra informacja. Gorsza jest taka, że prawie wszystkie z tych aut to modele niemieckie, a jedno nie-niemieckie i tak korzysta z niemieckiej techniki. Spójrzmy na szczegóły.

Miejsce 5. – 5,0 s. do 100 km/h

Zaczynamy od równych 5 s. potrzebnych na przyspieszenie do 100 km/h. Wybór jest tutaj nadzwyczaj skromny i ogranicza się do Mercedesa CLS 400d 4MATIC. Dysponuje on 2,9-litrowym turbodieslem generującym 340 KM i 700 Nm. Takie auto nie jest oczywiście tanie – jego ceny zaczynają się od 371,5 tys. zł.

najszybsze diesle na rynku

Miejsce 4. – 4,9 s. do 100 km/h

Po urwaniu 0,1 s. z czasu przyspieszenia do 100 km/h robi się bardzo ciasno. W tej kategorii mamy bowiem do czynienia z aż 6 modelami.

Pierwszy to pachnący nowością Volkswagen Touareg 4.0 TDI, który jak gdyby nigdy nic wjedzie niedługo do salonów z 8-cylindrowym dieslem o mocy 421 KM. Do tego mamy 900 Nm momentu obrotowego.

najszybsze diesle na rynku

Kolejna propozycja to Mercedes klasy E z takim samym układem napędowym co wymieniony wyżej CLS. Wersja z klasycznym nadwoziem typu sedan to jedyny aktualnie oferowany Mercedes z silnikiem wysokoprężnym, który jest w stanie rozpędzić się do 100 km/h w czasie krótszym niż 5 s. Oprócz tego, że auto jest szybsze od CLS-a, to jest też zauważalnie tańsze – ceny startują od poziomu 315,5 tys. zł.

Następne 4 propozycje pochodzą z jednej marki – BMW. Bawarski producent wystawia w tej kategorii osiągów modele 335d GT, serię 3 Touring, X3 M40d oraz 840d – wszystkie z napędem na obie osie xDrive. Każdy z tych modeli dysponuje 6-cylindrowym, 3-litrowym turbodieslem, ale odrobinę różnią się parametry. Najmniejszą mocą dysponują modele oparte na powoli wycofywanej serii 3 poprzedniej generacji: Gran Turismo i Touring. Oba mają 313 KM. O 7 KM więcej zaoferuje nam seria 8, natomiast 326 KM otrzymamy w X3 M40d.

najszybsze diesle na rynku

Za takie osiągi zostawimy w salonie bawarskiej marki co najmniej 260 tys. zł (seria 3 Touring), ale chętni na zakup BMW 840d muszą liczyć się z wydatkiem co najmniej 477,8 tys. zł.

Miejsce 3. – 4,8 s. do 100 km/h

Tym razem wybór jest znacznie skromniejszy – do wyboru mamy BMW 435d GranCoupe xDrive i jedynego przedstawiciela innej marki niż niemiecka. Jest to Bentley Bentayga.

najszybsze diesle na rynku

BMW dysponuje oczywiście wspomnianym już 3-litrowym turbodieslem. Bentley ma pod maską 4-litrowe V8 – tak jak Volkswagen Touareg. W praktyce istnieją tu jednak pewne różnice konstrukcyjne, ponieważ Bentayga oprócz układu bi-turbo ma także napędzany elektrycznie kompresor. Nic w tym dziwnego – Bentley korzysta z 435-konnego silnika Audi SQ7 TDI, które w Polsce nie jest już dostępne, a w Niemczech oferuje się póki co tylko egzemplarze z zeszłego roku.

Ceny? W przypadku BMW nie jest jeszcze aż tak źle (wszystko jest względne…) – zapłacimy za nie co najmniej 290,6 tys. zł. Bentaygę kupimy po wpłaceniu mniej więcej 3-krotności tej kwoty. To boli, tak. Rzecz w tym, że obecnie na rynku nie ma żadnego szybszego SUV-a z silnikiem Diesla.

Miejsce 2. – 4,7 s. do 100 km/h

Tak jak w kategorii równych 5 s., także i tu wybór ogranicza się do jednego auta. Jest to BMW 435d Coupe xDrive. Kosztujący co najmniej 287,9 tys. zł samochód ma 313 KM, podobnie jak wersja Gran Coupe i modele 3 GT i 3 Touring.

najszybsze diesle na rynku

Miejsce 1. – 4,4 s. do 100 km/h

Spodziewaliście się modelu przyspieszającego do 100 km/h w 4,6 s.? Cóż, tak się składa, że na naszym rynku takiego diesla nie ma. Przez jakiś czas oferowano Porsche Panamerę 4S Diesel, która przyspieszała do setki w 4,5 s. Takie auta nie są już jednak dostępne. Ale nie szkodzi – lider zestawienia wykonuje sprint jeszcze o 0,1 s lepiej niż Panamera 4S.

najszybsze diesle na rynku

Jest to BMW M550d xDrive, dysponujące – a jakże – 3-litrowym turbodieslem. Tyle tylko, że do współpracy z jednostką napędową zaprzęgnięto tu aż 4 turbosprężarki. W efekcie najszybszy diesel na naszym rynku osiąga 400 KM i 760 Nm. Oczywiście adekwatna do osiągów jest cena – M550d startuje od 427,4 tys. zł.

Same 6- i 8-cylindrowe silniki? Nuuuda…

Może i tak. Weźcie jednak pod uwagę, że Volkswagen i Audi eksperymentowały z silnikami 5.0 V10 TDI (w Phaetonie czy pierwszym Touaregu) czy 6.0 V12 TDI (w 1. generacji Audi Q7). Czy te auta załapałyby się na powyższą listę? Nie – zabrakłoby im do tego nieprawdopodobnie dużo, bo aż pół sekundy. Powiedzmy sobie wprost – po co komu 500 KM, skoro Audi Q7 V12 TDI przyspiesza do 100 km/h w absolutnie żenujące i nieakceptowalne 5,5 s.? Teraz liczy się wejście do Klubu 5 sekund.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać