Ciekawostki

Odkąd kobiety w Arabii Saudyjskiej mogą prowadzić, Hyundai zyskuje na popularności

Ciekawostki 07.08.2019 20 interakcji
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 07.08.2019

Odkąd kobiety w Arabii Saudyjskiej mogą prowadzić, Hyundai zyskuje na popularności

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk07.08.2019
20 interakcji Dołącz do dyskusji

Wątpię, by zmiana prawa, po której kobiety mogą prowadzić auta w Arabii Saudyjskiej, była efektem działań lobbystów pracujących dla Hyundaia. Ale jeśli jednak tak się stało, musiało się opłacać. Hyundai dużo zyskał. Kto stracił? Głównie Toyota.

Od ważnego dnia w historii walki o prawa kobiet – czyli od tego, w którym pozwolono im w Arabii Saudyjskiej prowadzić samochody – minął nieco ponad rok. To oznacza, że można sprawdzić, jak nowy przepis wpłynął na sprzedaż aut w tym kraju. Spójrzmy na analizę opublikowaną na stronie BestSellingCarsBlog.

Wygrała cała branża.

Wraz z zmianą prawa, saudyjski rynek samochodowy bardzo się poszerzył. Wiele rodzin zaczęło potrzebować drugiego czy trzeciego samochodu. Wygrali na tym właściwie wszyscy, a cała branża wybudziła się z dość długiego okresu spadków i zanotowała wzrost o 22,5 proc.

Najbardziej zyskał jednak Hyundai. Sprzedaż aut tej marki w pierwszej połowie 2019 r. wzrosła aż o 93,5 proc. Sprzedawały się zwłaszcza Accent (lepiej o 114 proc.) i Elantra (skok o 107,7 proc.). Te dwa modele wyprzedziły w rankingu sprzedaży liderującą dotychczas Toyotę Camry. Aż o 178,3 proc. wzrosła także sprzedaż Hyundaia Tucsona. Imponujący był też wzrost zainteresowania Kią Cerato (+ 183,9 proc.).

Hyundai Arabia Saudyjska
Tak wygląda oferowana w Arabii Kia Cerato. Nieźle, prawda?

Na saudyjskiej liście Top 75 pojawiły się nowe modele.

Były to m.in. Changan CS75, MG6, Changan Eado i Changan CS95. Sprzedaż chińskich wozów Changan zrównała się z poziomem Suzuki. Wygranymi były jednak nie tylko Hyundai i marki chińskie. Świętowano (ale raczej nie lampką szampana…) również m.in. w Peugeocie, Lexusie i Jeepie.

Hyundai Arabia Saudyjska
Changan SC75

Kto stracił?

Jedne z niewielu spadków na rynku zanotowały: Nissan (-0,8 proc.) i Toyota (-0,9 proc.). Sprzedaż Toyoty Hilux spadła aż o 21,6 proc.

Jak zmrużymy oczy, można sobie wyobrazić, że to piaski pustyni.

To wszystko może oznaczać, że samochody marki Hyundai wyjątkowo podobają się saudyjskim kobietom. Zapewne jest jednak nieco inaczej i tego typu wozy wybierają im mężowie. Chcą kupić dobry, a przy tym relatywnie niedrogi samochód. To ostatnie może być szczególnie ważne: mężczyźni w Arabii Saudyjskiej mogą mieć kilka żon. Ale muszą wszystkie traktować jednakowo. Jeśli jedna dostanie samochód, trzeba dać taki sam również pozostałym. Jak widać, często kosztem zakupu męskiego samochodu w stylu Hiluxa.

Hyundai rośnie w siłę.

Zwłaszcza na rynkach azjatyckich i afrykańskich, Hyundai robi się coraz mocniejszy. Cel tej firmy jest jasny: przegonić Toyotę i stać się czołowym producentem „zwykłych, trwałych i niedrogich modeli”. Czyli takich, jakie się sprzedają. Coraz częściej się to udaje.

Ciekawe jest tylko to, dlaczego Hyundai jeszcze nie oferuje żadnego pickupa, który mógłby konkurować z Hiluxem. Ale pewnie Koreańczycy i nad tym pracują.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać