Newsy / Klasyki

Aukcja RM Sotheby’s w Monterey obrodziła w zachwycające klasyki. Oto nasze typy

Newsy / Klasyki 22.07.2018 21 interakcji
Marta Daszkiewicz
Marta Daszkiewicz 22.07.2018

Aukcja RM Sotheby’s w Monterey obrodziła w zachwycające klasyki. Oto nasze typy

Marta Daszkiewicz
Marta Daszkiewicz22.07.2018
21 interakcji Dołącz do dyskusji

Pod koniec sierpnia odbędzie się ważna impreza dla wielbicieli i kolekcjonerów pięknych aut – aukcja klasyków w Monterey. Wśród wystawionych egzemplarzy jest wiele aut wartych uwagi, chociaż ceny większości z nich mogą zwykłego zjadacza chleba przyprawić o niezły zawrót głowy.

Dom aukcyjny RM Sotheby’s zazwyczaj oferuje zwykle niesamowite modele samochodów, ale aukcja klasyków w Monterey obejmować będzie praktycznie same perełki. I chociaż trudno wybrać tylko kilka egezemplarzy, to pokusiliśmy się o nasz subiektywny wybór najciekawszych aut.

Ferrari 375 America z 1954 roku

Pierwszy z egzemplarzy Ferrari 375 America został ukończony w sierpniu 1953 i do 25 września tego roku był to nieoficjalnie najszybszy samochód świata dopuszczony do ruchu ulicznego. Pod maską tego modelu znajduje się silnik V12 o pojemności 4,5 l i mocy 300 KM, co pozwalało na osiągnięcie prędkości 245 km/h.

W sumie powstało tylko 12 egzemplarzy. Ten dostępny na aukcji ma numer podwozia 0327 AL. Przeszedł przez ręce wielu wybitnych kolekcjonerów, pojawił się na licznych imprezach motoryzacyjnych i był wielokrotnie przemalowywany i odnawiany. Teraz powrócił do oryginalnego koloru nadwozia, a eksperci szacują, że cena, jaką osiągnie na aukcji, może być rekordowa – a z pewnością siedmiocyfrowa.

Ford GT40 Mk I z 1966 roku

Egzemplarz o numerze podwozia P / 1016 wyjechał z fabryki 11 września 1965 roku, a w styczniu następnego roku samochód został dokończony w fabryce Shelby-American w Venice w Kalifornii. Został pomalowany w wyścigowe barwy Forda.

W 1966 roku podczas 24-godzinnego Le Mans ten właśnie egzemplarz zajął 3. miejsce (na dwóch pierwszych też uplasowały się Fordy GT40)., reprezentując barwy zespołu Holman & Moody / Essex Wire Corp. P. Jeździli nim także tacy kierowcy jak Ken Miles, Richie Ginther, A.J. Foyt, Mark Donohue i Peter Revson.

Obecnie auto zostało przywrócone do specyfikacji z LeMans i wystawione na aukcję. Szacuje się, że nowy właściciel zapłaci za nie od 9 do 12 milionów dolarów.

Allard J2-X „Little Red” z 1953 roku

 

To auto przyciąga swoim dość ciekawym wyglądem. Powstały tylko 83 egzemplarze tego modelu. Allard J2X produkowany w Kanadzie napędzany był jednostką V8 Chryslera.

Egzemplarz o numerze podwozia 3142 wcześniej należał do znanego amerykańskiego konesera Duncana Emmonsa z Rancho Mirage w Kalifornii. Później trafił do nieznanego z nazwiska kolekcjonera, który podobno zainwestował około 74 000 dolarów w odbudowę, a następnie w latach 2006-2009 brał nim udział w sportowych imprezach.

Aston Martin DP215 Grand Touring Competition Prototype z 1963 roku

To jedyny egzemplarz na świecie, a jego cena może spokojnie przekroczyć 20 milionów dolarów. Pod jego maską znajduje się 4 litrowy, sześciocylindrowy silnik, zaprojektowany przez Tadeusza Marka, polskiego konstruktora przez wiele lat związanego z marką Aston Martin.

Samochód stanął na starcie wyścigu Le Mans w 1963 roku, ale podczas 29. okrążenia awarii uległa skrzynia biegów. Jeśli chodzi o osiągi tego auta, warto wspomnieć, że na długiej prostej toru Circuit de la Sarthe, DP 215 osiągnął prędkość około 320 km/h.

A swoją drogą – widzieliście już, jak wygląda Aston Martin z klocków Lego? Opisujemy go tutaj.

Maserati A6G/2000 Berlinetta Zagato z 1956 roku

To auto, którego powstało tylko 21 egzemplarzy, a każdy element karoserii wykonany został ręcznie.

W oferowanym egzemplarzu o numerze podwozia 2124, ma oryginalny silnik i skrzynię biegów, co znacząco wpłynie na jego cenę. Ten A6G / 54 został zaprezentowany podczas obchodów 100-lecia Maserati podczas Pebble Beach Concours d’Elegance 2014, zajmując 2. miejsce w swojej klasie. Otrzymał także trofeum Vitesse Elegance, przyznawane przez Muzeum Petersena z Los Angeles.

Rok później zdobył tytuł Best in Class (Sports and GT Cars 1955-1959) podczas konkursu na wyspie Amelia, a kilka miesięcy później wygrał swoją klasę w prestiżowym Villa d’Este Concorso d’Eleganza nad jeziorem Como we Włoszech. To naprawdę wyjątkowy egzemplarz!

Co tu wybrać?

Aukcja klasyków w Monterey odbędzie się w dniach 24-25 sierpnia. Wszystkie dostępne samochody możecie obejrzeć tutaj. Na pewno możemy spodziewać się, że padnie podczas niej kilka nowych rekordów cenowych.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie