Wiadomości

Audi E-tron może mieć problemy z korozją. Oby kierowcy dali radę wyhamować przed bramą warsztatu

Wiadomości 28.09.2021 71 interakcji
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 28.09.2021

Audi E-tron może mieć problemy z korozją. Oby kierowcy dali radę wyhamować przed bramą warsztatu

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk28.09.2021
71 interakcji Dołącz do dyskusji

Amerykańscy właściciele elektrycznych Audi E-tron otrzymali właśnie list, który może trochę zaburzyć ich kalendarz. Muszą zjawić się w serwisie z powodu rdzawego kłopotu.

Korozja to samochodowy odpowiednik ostrej wysypki skórnej. Bywa wstydliwym problemem, bo nie wygląda zbyt dobrze, większość osób próbuje ją jakoś zamaskować, no i należy ją jak najszybciej wyleczyć, bo może się rozprzestrzenić i bywa niebezpieczna.

Najgorsza jest korozja w nowych autach

Wiadomość o tym, że jakiś nowy model rdzewieje, elektryzuje media motoryzacyjne. Nic dziwnego – korozja kojarzy się z „chorobą” aut leciwych i zaniedbanych. Rudy nalot na świeżych samochodach oburza.

Audi e-tron rdzewieje

Właśnie dlatego, media (w tym Autoblog) zelektryzowała właśnie wiadomość ze świata aut elektrycznych. Drogie, luksusowe i duże Audi E-tron rdzewieje!

Audi E-tron rdzewieje. O co chodzi?

Na szczęście, korozję widać jedynie w nagłówkach artykułów, a nie na karoserii. Ten, kto spodziewa się rudych zacieków albo dziur na progach E-trona, musi chyba poczekać jeszcze paręnaście lat. Choć znając niezłe zabezpieczenie Audi przed rdzą, może się nie doczekać.

Audi e-tron rdzewieje

Audi E-tron rdzewieje tak, że nie widać tego z zewnątrz. Niestety, korozja może mieć wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Chodzi bowiem o problem z elektronicznym elementem serwa hamulcowego. Ten element, zdaniem Audi, „mógł nie zostać wyprodukowany przez firmę Continental zgodnie ze specyfikacją”. Dlatego może pojawić się na nim korozja, co z kolei doprowadzi do wadliwego działania układu ABS, efektu twardego pedału hamulca i wydłużenia drogi hamowania. Nic przyjemnego.

Audi E-tron rdzewieje więc po cichu, ale groźnie

Aby zapobiec przykrym wydarzeniom, marka wzywa właścicieli wadliwych aut do serwisów. Na szczęście kłopot nie tyczy się zbyt wielu egzemplarzy. W Stanach Zjednoczonych swój plan dnia będzie musiało zmienić 38 osób, z czego 27 to właściciele „zwykłego” E-trona, a reszta jeździ wersją Sportback. Wozy pochodzą z lipca tego roku. Świeże, a już zagrożone rdzą!

Audi e-tron rdzewieje
Lepiej nie parkować aut na trawie, bo szybciej rdzewieją.

Akcja serwisowa potrwa kilka najbliższych miesięcy. Jak na razie, nie ma informacji o tym, czy zagrożone zakażeniem rdzą są także inne modele Audi. Na wszelki wypadek lepiej nie stawiać ich np. obok starych Mercedesów Sprinterów, bo jeszcze się zarażą.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać