REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Netflix

2,7 tys. lat - tyle ludzkość poświęciła na oglądanie "Furiozy". Polski film podbija świat na Netfliksie

Ludzie spędzili ponad 2,5 tys. lat, oglądając "Furiozę" na Netfliksie. Polski film trafił do TOP10 najpopularniejszych tytułów w serwisie nie tylko w naszym kraju. Porwał on serca użytkowników platformy również w innych państwach. Dzięki temu produkcja znalazła się na liście najchętniej oglądanych filmów nieanglojęzyzcznych na świecie.

furioza netflix top10 na świecie
REKLAMA

"Furioza" okazuje się aktualnie jednym z najpopularniejszych filmów dostępnych na Netfliksie. I to globalnie. Bo, że w Polsce użytkownicy platformy się na niego rzucili, było już wiadome. Zresztą bardzo słusznie. W przeciwieństwie do "Gierka" jest to sprawna produkcja, którą w równym stopniu napędza adrenalina, co testosteron.

Widzowie polubili historię infiltrującego bojówkę pseudokibiców Dawida. "Furioza" już od dłuższego czasu utrzymuje się w TOP10 najpopularniejszych tytułów dostępnych na Netfliksie w naszym kraju. Oglądają ją jednak również użytkownicy platformy w szeregu innych państw.

REKLAMA

Furioza - nr 1 na globalnym Netfliksie

Netflix zaktualizował listę swoich najpopularniejszych tytułów na świecie. W kategorii filmów nieanglojęzycznych dominuje właśnie "Furioza". W minionym tygodniu użytkownicy platformy z różnych krajów oglądali film przez prawie 24 mln godzin.

Furioza - Netflix - screen z https://top10.netflix.com/

24 mln godzin. To bardzo dużo. Łącznie ludzkość poświęciła "Furiozie" jakieś 2,7 tys. lat. Podzielmy te wyniki przez czas trwania filmu i, jeśli każdy z użytkowników Netfliksa wytrwał do napisów końcowych, okaże się, że produkcję obejrzało niemal 12 mln osób na całym świecie.

Furioza - polski film hitem globalnego Netfliksa

Jest to o tyle imponujący wynik, że Netflix podaje dane dotyczące oglądalności swoich tytułów z całego tygodnia. W tym wypadku mówimy o dniach 4 - 10 kwietnia. Chociaż u nas "Furioza" pojawiła się na platformie już 1 dnia miesiąca, to w innych krajach zadebiutowała dopiero 6 kwietnia. Te 24 mln godzin użytkownicy serwisu nabili więc w zaledwie pięć dni.

REKLAMA

Już wcześniej zdarzało się, że użytkownicy Netfliksa na całym świecie zachwycali się polskim filmem. Na globalnej liście najpopularniejszych tytułów nieanglojęzycznych dostępnych na platformie pojawiły się m.in. "Jak pokochałam gangstera" czy "Pod wiatr". W pierwszym tygodniu dostępności w serwisie "Furioza" przebiła ich wyniki. I dobrze, bo to o wiele lepsza produkcja.

"Furiozę" obejrzycie na Netfliksie.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA