1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

"Czarna Pantera 2" - kto zginie? Wygląda na to, że dostaliśmy odpowiedź

letitia wright shuri czarna pantera 2 antyszczepionkowiec koronawirus covid

Kto zginie w "Czarnej Panterze 2"? Chyba już to wiemy... i wcale nie chodzi o tytułowego bohatera w interpretacji Chadwicka Bosmana. Mam przeczucie, że Myszka Miki odstrzeli w "Czarnej Panterze 2" jego filmową genialną młodszą siostrę, czyli Shuri, za wypowiedzi grającej jej Letiti Wright.

Chadwick Boseman, czyli aktor wcielający się w produkcjach z cyklu MCU w T'Challę A.K.A. Czarną Panterę, zmarł niespodziewanie na raka trzustki w bardzo młodym wieku. Mimo tej tragedii Marvel Studios zdecydowało się wydać "What If…?", w którym wziął udział przed śmiercią oraz nakręcić film "Black Panther 2" już bez jego udziału - ale w jego bohatera nie wcieli się żaden inny aktor.

Otrzymaliśmy też potwierdzenie, że Disney nie będzie nakładał cyfrowo rysów Bosemanna na twarz innego odtwórcy tej roli, więc zasadzie to nie wiadomo, jak fabularnie wytłumaczona będzie nieobecność T'Challi w "Black Panther: Wakanda Forever". Możemy na ten moment jedynie spekulować, że na tronie afrykańskiej ojczyzny tego bohatera zastąpi jego młodsza siostra, Shuri.

Czarna Pantera 2 - kto zginie?

A przynajmniej mogliśmy tak myśleć do niedawna, bo Letitia Wright grająca Shuri w "Czarnej Panterze" podpadła opinii publicznej za antyszczepionkowe treści.

W podobnych sprawach Disney już kilka razy w ostatnich latach reagował dość… agresywnie. Firma bezpardonowo zwolniła Jamesa Gunna i zabrała mu (na jakiś czas) stołek reżysera "Strażników Galaktyki 3" (za niestosowne tweety sprzed lat) oraz zawiesiła prace nad serialem "Star Wars: Rangers of the New Republic", w którym pierwsze skrzypce miała grać Cara Dune (za wypowiedzi Giny Carano).

Można domniemywać, że w podobny sposób korporacja będzie próbowała usunąć teraz ze swoich szeregów Letitię Wright. Aktorka nie tylko nie planuje się szczepić (co - jak można domniemywać - nie pozostaje bez wpływu na atmosferę na planie "Czarnej Pantery 2"), ale również aktywnie propaguje postawy antyszczepionkowe w sieci i w realu (czym rozjusza fanów Marvela, co Disneyowi jest bardzo nie na rękę).

Nie zdziwię się, jeśli Shuri zagra inna aktorka lub bohaterka pożegna się z życiem już na samym początku "Czarnej Pantery 2".

Dla korporacji o twarzy Myszki Miki zwolnienie aktora to nie pierwszyzna, a na obsadzenie nowej osoby w danej roli w ramach MCU znajdzie się więcej niż jeden precedens. Już dawno temu Mark Ruffalo zastąpił Edwarda Nortona jak Bruce'a Bannera, podczas gdy Don Cheaddle przywdział strój War Machine'a zamiast Terrence'a Howarda (a w sporze ze Scarlett Johansson również poszło o kasę).

Warto jednak odnotować, że tej pory takie zmiany w przypadku pierwszoplanowych postaci wiązały się z faktem, iż Disney nie chciał zapłacić aktorom tyle, ile ci sobie za występ życzyli. Letitia Wright nie kłóci się zaś z Disneyem o pieniądze, a "jedynie" stała się dla Disneya w ostatnim czasie niewygodna - pod koniec 2020 r. udostępniła antyszczepionkowe i transfobiczne wideo na Twitterze.

Kontrowersyjne wypowiedzi w przypadku Letiti Wright nie pociągnęły za sobą jednak zerwania kontraktu, co zastanawiające w kontekście afery o Ginę Carano.

Aktorka nadal ma umowę wytwórnią, a w wyniku kryzysu wizerunkowego pożegnała się jak dotąd jedynie ze swoimi amerykańskimi reprezentantami, ale to się może zmienić. Jak podaje The Hollywood Reporter, Letitia Wright nie kryje swojego stanowiska na temat szczepionki na koronawirusa na planie zdjęciowym, a do tego Disney planuje wprowadzić wymóg opaski potwierdzającej zaszczepienie się.

Ciekawi mnie reakcja korporacji na zachowanie czarnoskórej Letiti Wright. Disney w przeszłości pokazywał kły i wiemy, że nie boi się walki z kobietami, co pokazał na przykładzie Giny Carano i Scarlett Johansson, ale do tej pory nie wszedł w bezpośredni spór - ani medialny, ani sądowy - z prominentną aktorką o ciemnej karnacji i może spróbować go uniknąć… modyfikując scenariusz.

Czas pokaże, czy Letita Wright przetrze szlaki i stanie (w pewnym sensie) obok Edwarda Nortona i Terrence'a Howarda i w jej bohaterkę wcieli się inna aktorka, czy może, mimo wszystko, pójdzie śladem Giny Carano - której może formalnie nie zwolniono, ale nie przedłużono jej kontraktu. W tym drugim przypadku Shuri albo zniknie bez śladu, albo właśnie zginie w "Czarnej Panterze 2".

W cyklu zatytułowanym NERDCORNER komentuję na bieżąco najważniejsze wydarzenia ze świata superbohaterów… i nie tylko: