Seriale  /  News

HBO chce mieć nową „Grę o tron”, więc wyda na ten serial ponad 100 mln dol.

the last of us hbo gra o tron budżet

Stacja HBO straciła swoją najbardziej dochodową produkcję w postaci „Gry o tron” i od tego czasu szuka nowego globalnego hitu. Szansę na powtórzenie adaptacji sagi George'a R.R. Martina mają przede wszystkim jej prequel „House of the Dragon” oraz adaptacja serii „The Last of Us”. HBO wyda na 1. sezon tego serialu ponad 100 mln dol.

HBO od zawsze było znane z wysokiej jakości swoich oryginalnych produkcji, które niejednokrotnie dostawały budżety znacznie wyższe niż w innych stacjach telewizyjnych czy nawet od największych VOD. Miało to oczywiście swoje przełożenie na popularność firmy wśród odbiorców, którzy dla jednej „Gry o tron” potrafili wykupić całą miesięczną subskrypcję. Obecnie HBO nie ma jednak żadnego podobnego haczyka na odbiorców. Nadzieje, że okaże się nim „Kraina Lovecrafta” nie zakończyły się szczęśliwym finałem, dlatego horror nie wróci z 2. sezonem.

Nadal jesteśmy też bardzo daleko od premiery spin-offa „House of the Dragon”, na planie którego ostatnio przerwano zdjęcia. Powodem takiego stanu rzeczy było pojawienie się koronawirusa w ekipie. Z kolei pozostałe poboczne projekty ze świata „Pieśni lodu i ognia” znajdują się na bardzo wczesnym etapie planowania i nie wiadomo, czy kiedykolwiek ujrzą światło dzienne. Najbliżej powstania jest obecnie animacja o Złotym Imperium Yi Ti, ale ona siłą rzeczy trafi do specyficznej grupy odbiorców. Dlatego wydaje się jak najbardziej logiczne, że HBO chce zbudować inną hitową markę.

Chodzi o „The Last of Us”, którego 1. sezon adaptacji będzie kosztować firmę grubo ponad 100 mln dol.

Jak podaje portal Forbes, serial bazujący na popularnej serii gier wideo prawdopodobnie pociągnie za sobą większe koszty niż nawet ostatni sezon „Gry o tron”. Dla przypomnienia HBO wydało wtedy około 15 mln dol. za odcinek. W przypadku „The Last of Us” cena pojedynczego epizodu będzie nieco niższa. Rzecz w tym, że 8. sezon „Gry o tron” liczył tylko sześć odcinków, a tutaj będzie ich aż dziesięć. Dokładna kwota nie jest obecnie znana, ale przy trwającym aż 12 miesięcy okresie zdjęciowym wstępne szacunki już mówią o czymś znacznie przekraczającym 100 mln dol.

Co ciekawe, uczyni to „The Last of Us” najdroższą produkcją powstająca kiedykolwiek na kanadyjskiej ziemi. Czy ta strategia przyniesie powodzenie? Pieniądze bynajmniej nie rozwiązują wszystkich problemów i wydanie jak największych kwot wcale nie gwarantuje sukcesu. „Gra o tron” jest na to najlepszym przykładem, bo najdroższe w produkcji sezony wcale nie były tymi najlepszymi. Wręcz przeciwnie. HBO wcale nie trzyma zresztą palmy pierwszeństwa pod względem wydawanych pieniędzy, bo choćby „Władca Pierścieni” od Amazon Prime Video celuje w rekord na poziomie prawie 500 mln dol. za sezon.