Filmy  /  News

„Furiosa” będzie najdroższym nakręconym w Australii filmem. Prequel „Mad Max: Na drodze gniewu” rozkręca Aussiewood

Picture of the author

To naprawdę się dzieje: „Furiosa” nadciąga! Prace nad prequelem filmu „Mad Max: Na drodze gniewu” nabierają rozpędu. Oczywiście, zanim ekipa wejdzie na plan, minie jeszcze trochę czasu, jednak wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli do czynienia z ogromnym przedsięwzięciem.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Plotki o kolejnym filmie z serii Mad Max krążyły w sieci od kilku lat. Nazwiska występujących w nim aktorów były wspominane w kontekście nowego projektu, jeszcze zanim reżyser George Miller oficjalnie potwierdził, że rozpoczął się wczesny etap produkcji prequela Na drodze gniewu. Pogłoski okazały się zgodne z rzeczywistością: główną bohaterką nowego obrazu ma być właśnie Furiosa, a dokładniej jej młodsza wersja.

W październiku 2020 roku potwierdzono, że główne role w nadchodzącym widowisku zagrają Anya Taylor-Joy (która sportretuje tytułową bohaterkę), Chris Hemsworth i Yahya Abdul-Mateen II. Studio Warner Bros. na datę premiery wyznaczyło 21 czerwca 2023 roku, podkreślając zarazem, że w grę wchodzi wyłącznie premiera kinowa: hybrydowy system premier (kino i streaming) z założenia dotyczy tylko 2021 roku. Tymczasem w jednym z australijskich stanów (Nowa Południowa Walia) odbyła się konferencja prasowa.

George Miller i Chris Hemsworth (który obecnie nagrywa w swojej ojczyźnie film Thor: Love and Thunder) potwierdzili, że trwają przygotowania do rozpoczęcia zdjęć.

Ekipa wejdzie na plan dopiero w przyszłym roku - obecnie Miller pracuje nad postprodukcją swojego filmu pt. Three Thousand Years of Longing. Zdaniem Gladys Berejiklian, liderki Liberalnej Partii Australii w Nowej Południowej Walii, projekt wstrzyknie przynajmniej 350 milionów dolarów australijskich do lokalnej gospodarki i wygeneruje około 850 miejsc pracy – to liczby niewątpliwie imponujące. Całość będzie kręcona właśnie w NPW - łącznie z Broken Hill. To w tym miejscu nieoczekiwany deszcz zaskoczył ekipę podczas prac nad „Na drodze gniewu”, zazieleniając krajobraz; w konsekwencji plan przeniesiono do Nambii.

Według australijskiej prasy „Furiosa” będzie największą superprodukcją, jaką kiedykolwiek realizowano na tym kontynencie.

Media nazwały w tym roku Australię Aussiewood ze względu na rosnącą liczbę realizowanych tam dużych przedsięwzięć filmowych i ich sukcesów. Federalny minister komunikacji Paul Fletcher stwierdził, że rządowi bardzo zależy na wsparciu australijskiego sektora filmowego — zwłaszcza w okresie pandemii. Współpraca z producentami i wsparcie finansowe zwraca się z olbrzymią nawiązką.

Podczas wywiadu Miller stwierdził, że rozwój prac nad filmem jest możliwy dzięki ustabilizowaniu sytuacji w studiu Warner Bros. Dodał, że „Furiosa” będzie pod wieloma względami absolutnie wyjątkową, jedyną w swoim rodzaju odsłoną tej serii, ale zachowa te cechy charakterystyczne dla franczyzy, które fani cenią sobie najbardziej.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst