YouTube  /  News

Reżyser Życia nie jest jedyną ofiarą hakerów. Wyłudzenie „na krytpowaluty" to plaga YouTube'a

Picture of the author

Mający ponad milion subskrybentów kanał Reżyser Życia został usunięty. Zrobił to sam YouTube po tym, gdy ktoś włamał się na konto należące do samego autora – Daniela Rusina. Udało mi się z nim porozmawiać o tym, jak mogło do tego dojść. Okazało się, że podobne problemy mieli też inni youtuberzy.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

— Wstaję rano, patrzę i nie mam kanału — mówi mi Daniel Rusin. Hakerska akcja miała miejsce w weekend. Pisaliśmy o niej w tym artykule. Youtuber przyznaje, że po głośnym filmiku Gargamela miał wiele prób włamów na konto. Przychodziły mu powiadomienia o nietypowych próbach logowania lub logowaniach z podejrzanego urządzenia.

W tym wypadku było zupełnie inaczej. — Dostałem wiadomości, ale od widzów, że coś jest nie tak. Mam na komputerze mnóstwo ważnych plików, więc nigdy nie klikałem w podejrzane linki. Możliwe, że kiedyś się u kogoś zalogowałem i miał wirusa? Jednak, jak w takim razie ominięto dwuskładnikowe uwierzytelnienie? — zastanawia się youtuber.

Kanał Reżysera Życia został skasowany, ale filmy są na serwerach. Rusin prowadzi rozmowy z supportem, by je odzyskać. — Jestem raczej spokojny, bo już kilka osób miało to samo i udało im się odzyskać konto — mówi. — A jeszcze miesiąc temu trochę podśmiewałem się z Artura z kanału Epic Cheat Meal (został wykorzystany w podobny sposób - red.). Dziwiłem się, jak można dać sobie zhakować kanał? Na bank w coś kliknął. Przecież można sobie ustawić dwuetapową weryfikację. Nie przypuszczałem, że i mnie to dosięgnie — przyznaje.

Kryptowalutowy scam na YouTube ma miejsce już od kilku miesięcy. Przed Reżyserem Życia, shakowano konta Juszes, Dominika Bosa, Rojo i Epic Cheat Meal.

Schemat jest zwykle ten sam: hakerzy nieznanym jeszcze sposobem przejmują kanał (zazwyczaj pod osłoną nocy), zmieniają mu nazwę i logo, usuwają lub ustawiają filmy na dostęp prywatny. Następnie emitują streama związanego z kryptowalutami. Podszywają się nie tylko pod kanał, twórców kryptowaluty, ale i prawdziwego autora nagrania, które retransmitują. W dodatku jest ono po angielsku, co jest trochę nietrafione z perspektywy polskiego internauty. Tylko linki i banery do giveawaya należą do scamerów (wysyłasz na ich adres pewną kwotę, a w zamian rzekomo mają ci odesłać kilkukrotność sumy). YouTube po pewnym czasie blokuje kanał, ponieważ łamany jest w ten sposób regulamin serwisu.

W przypadku Reżysera Życia, oszuści przez jakiś czas kusili "wygrywaniem" Cardano. Poniżej film, który pokazuje przejęte konto.

Proceder w Polsce trwa od dobrych kilku miesięcy i dotyczy różnych kryptowalut. Za pomocą skradzionego w grudniu zeszłego roku kanału Patryka „Rojo” Rojewskiego (1,65 mln subskrybcji) reklamowano Ripple’a. Z kolei miesiąc wcześniej, w listopadzie, zaatakowana została uczestniczka „Big Brothera”, youtuberka Juszes. W poniższym filmiku opowiada o tym, jak jej ośmioletnie konto zostało przejęte do promowania givewaya Bitcoina. Rzecz jasna nikt nie rozdawał kryptowaluty za półdarmo, a był to zwykły scam mający na celu wyłudzenie pieniędzy.

Przejmowane kanały nie mają ze sobą nic wspólnego – oprócz rzecz jasna obecności na YouTube. Ich twórcy nie są powiązani wspólnymi agencjami lub tematyką. Zresztą, żaden z nich nawet nie nawija o kryptowalutach. Dominik Bos, który ostatnio zasłynął dramą z TVP, mówi, że oprócz skasowania jego liczącego wtedy 300 tys. subskrypcji kanału „Awięc”, na pewien czas stracił dostęp do Gmaila (YouTube należy do Google). I także nie dostał żadnego ostrzeżenia o nietypowej próbie logowania.

Zjawisko na zagranicznym YouTube funkcjonuje już od 2019 roku. W podobny sposób przejęto np. kanał Tod’s Workshop czy POGO i wiele innych. O procederze pisał „Buisness Insider”. Cytował youtubera MarcoStyle, który podejrzewa, że oszuści najpewniej wykorzystują phishing – wysyłają mail ze spreparowanym linkiem, w którym podszywają się pod firmy (na Reddicie jeden z internautów pisze, że mogą udawać reklamodawcę, który prosi o dostęp do statystyk, by ustalić stawkę za reklamę, drugi, że oferują wersję beta gry) i przejmują konto Google, a tym samym inne powiązane konta, w tym właśnie kanał na YouTube.

*zdjęcie główne: www.instagram.com/rezyser.zycia

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst