Seriale  /  News

Zdjęcie z serialu o Annie Boleyn wywołało burzę. W główną bohaterkę wciela się czarnoskóra aktorka

Picture of the author

Ech, to znowu się dzieje. W social mediach znowu rozpoczęła się inba. Znowu poszło o serial i kolor skóry. Znowu pojawiają się głosy o niezgodności ze stanem faktycznym. Znowu są narzekania na polityczną poprawność. Tym razem nie chodzi jednak o „Wiedźmina”.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Wiedźmin” od Netfliksa wielokrotnie doprowadził do wrzenia wśród rodzimych przeciwników politycznej poprawności. Były żarty o tym, że w Geralta wcieli się Idris Elba, a potem np. pojawiła się informacja, że Ciri może zagrać aktorka o innym niż biały kolorze skóry. Za każdym razem było to odbierane jako potwarz wymierzoną w stronę słowiańskich korzeni oryginału. Ostatnio mogliśmy się o tym przekonać, kiedy wspomniana platforma ogłosiła, że w „The Witcher: Blood Origin” Jodie Turner-Smith zagra elfkę. Ale jak to? Elfy były białe, a przecież ona jest czarnoskóra. Podobne awantury zdarzają się w sieci regularnie i jedna z nich właśnie trwa.

Żeby sprawa była jeszcze zabawniejsza, ponownie poszło o Jodie Turner-Smith.

W nadchodzącym serialu stacji Channel 5 „Anne Boleyn” aktorka wciela się w tytułową bohaterkę. Królowa z dynastii Tudorów była jednak biała, więc wybór obsadowy nie przypadł do gustu części internautów. Nie jest to jednak nowa afera, bo o castingu wiadomo było już od jakiegoś czasu. Dzisiaj inba rozpoczęła się na nowo, ponieważ pojawiło się pierwsze zdjęcie z produkcji.

Pierwsze spojrzenie na Jodie Turner-Smith w roli Anny Boleyn, drugiej żony Henryka VIII Tudora.

Trzyczęściowa produkcja...

Opublikowany przez Grupa Hatak Czwartek, 11 lutego 2021

W komentarzach pod udostępnionym postem czytamy (wszystkie zostały przytoczone w pisowni oryginalnej):

Czekam aż biały aktor zagra główna rolę w filmie o Martinie Lutheru Kingu.

Średniowiecze przewraca się w grobie.

Czuję się osaczona obcą mi rasą, wszędzie ciągle na siłę wpychają ich do produkcji ekranowych. Co następne? Atak Azjatów? Aborygenów? Indian z Peru? Skoro mają taką a nie inną historię to niech przestaną ją na siłę zmieniać. To się mnoży jak zaraza. Czekam na Dzieci z Bullerbyn w wersji współczesnej. Aha i pewnie na kolejnego papierza wystartują tylko oni, bo przecież papierz nie może być wiecznie biały!!!

Fotografia przedstawiająca Jodie Turner-Smith jako Anna Boleyn została udostępniona również na jednej z facebookowych grup poświęconych serialom – „Serialomaniak – kochamy seriale”.

Komentarze pod postem utrzymane są w podobny tonie, co te przywołane powyżej:

Ale ta poprawność zaczyna już całkiem irytować

Nie mam nic przeciwko czarnoskorym ,Ale to już lekkie przegięcie żeby sobie samemu historię tworzyć.

Że co? Czarna żona króla Anglii w tamtych czasach?? Rozumiem walkę z rasizmem, ale bądźmy poważni Za chwilę to czarny Pan będzie biczował białego niewolnika na polu bawełny w adaptacji XVII wiecznej Ameryki.

Nie wątpię, że serial może być dobry, ale ja nie zamierzam go obejrzeć. Poprawność polityczna to jedno, a poprawność historyczna to drugie.

Z nieśmiałością spod podobnej ironii i narzekaniom na polityczną poprawność pod oboma postami przebijają się zupełnie przeciwne stanowiska:

Nie wiem jakie znaczenie ma to jaki kolor skóry ma aktorka tbh

I cacy. Najwyższa pora przestać zwracać uwagę na kolor skóry

Nie jest to pierwsza tego typu afera w social mediach i z pewnością nie ostatnia. A biorąc pod uwagę, z jaką częstotliwością wybuchają kolejne, następna pojawi się pewnie całkiem niedługo.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst