1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy
  4. Seriale
  5. VOD

Co obejrzymy w HBO GO oraz HBO Max w 2021 roku? Potężna lista najważniejszych premier

Minione dwanaście miesięcy przyniosło nam wiele świetnych filmów i seriali od HBO, ale kolejne zapowiadają się jeszcze lepiej. Sprawdzamy, jakie niespodzianki stacja szykuje na rok 2021.

hbo go 2021 filmy seriale hbo max

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Na naszym rynku funkcjonuje lokalny oddział HBO, który wespół z kilkoma innymi rozwija europejską wersję usługi HBO GO. Dzięki temu, że firma jest częścią większej całości, do oferty polskiej wersji tej stacji oraz współrozwijanego przez nią serwisu VOD trafiają najróżniejsze materiały wideo — zarówno te wyprodukowane przez nią, jak i pochodzące od amerykańskiego oddziału, a także wiele innych seriali, filmów i dokumentów, do których prawa ma Warner Bros.

Jakby tego było mało, w ofercie pojawiają się też liczne treści licencjonowane od partnerów, a tak jak już miniony rok był bardzo obfity w premiery, tak kolejny może się okazać dla HBO Polska i jego klientów jeszcze lepszy. Liczymy tym razem jak zawsze na produkcje własne, ale stacja zdążyła zapowiedzieć, że za kilka miesięcy na naszym rynku pojawi się lokalna wersja amerykańskiego HBO Max. Podsumowujemy, czego w takim razie powinniśmy się spodziewać.

doktor sen recenzja

Co zobaczymy w HBO GO już w styczniu 2021 r.?

Zanim w Europie pojawi się HBO Max wraz ze swoją biblioteką, HBO będzie rozwijało HBO GO w dotychczasowym modelu. Stacja podzieliła się przy tym informacją, jakie filmy i seriale trafią dołączą do bazy w najbliższym miesiącu. Na liście znalazło się wiele hitów, a największym z nich jest „Doktor Sen”, czyli luźna kontynuacja „Lśnienia” z Ewanem McGregorem w roli głównej. Film na podstawie książki Stephena Kinga o tym samym tytule obejrzymy już 1 stycznia.

Nieco dłużej poczekamy na nowy odcinek specjalny „Euforii”, który zostanie wyemitowany w HBO GO pod koniec miesiąca, a dokładnie 25 stycznia. Oprócz tego do bazy trafi 31 stycznia blockbuster „Ptaki Nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn)”. Na liście premiery znalazły się też takie filmy jak „Grawitacja”, „Incepcja”, „Tomb Raider” oraz seriale „Batwoman” (2. sezon) i Roswell, w Nowym Meksyku (3. sezon), a także wiele innych pozycji.

Więcej na temat styczniowych nowości przeczytacie w osobnym materiale: Harley Quinn i odcinek specjalny „Euforii”. HBO GO ujawnia premiery na styczeń 2021 roku

alia shawkat

Lista nowości HBO Max na 2021 r.

Możemy rozsądnie założyć, że nawet jeśli na premierę nowego serwisu VOD od HBO poczekamy jeszcze kilka miesięcy, to lwia część, jak nie wszystkie produkcje spod bandery HBO Max Originals lub te licencjonowane przez stację, prędzej czy później trafią również na nasz rynek. Wśród nowości, których premierę już zapowiedziano, znalazły się kontynuacje takich seriali jak:

  • ”Search Party” / Tropiciele (4. sezon) — czarna komedia o Dory Sief (w tej roli Alia Shawkat), poszukującej obsesyjnie koleżanki ze studiów, powraca do korzeni. Tym razem główna bohaterka będzie w centrum uwagi;
  • „Selena + Chef” (2. sezon) — kolejne odcinki jednego z pierwszych seriali z cyklu HBO Max Originals, który został nakręcony podczas lockdownu. Selenie Gomez ponownie znani kucharze będą pomagali gotować w domu;
  • „The Other Two” (2. sezon) — produkcja Comedy Central doczeka się kontynuacji po dwóch latach. Ponownie będziemy śledzili losy dwójki trzydziestolatków bez ambicji żyjących w cieniu swojego 13-letniego brata.

Oprócz tego w ofercie HBO Max pojawią się liczne nowości. Liczymy na to, że i u nas będziemy mogli obejrzeć:

  • „The Event” — ośmioodcinkowa dokumentalna seria, która opowiada o pochodzącym z Austrii kucharzu Wolfgangu Pucku i jego działaniach, które pozwoliły zaistnieć w świecie jego firmie kateringowej;
  • „Perfect Life” — hiszpański komediodramat o trzydziestolatce, którą opuszcza mąż. Kobieta pod wpływem impulsu decyduje się na schadzkę ze świeżo poznanym mężczyzną i zalicza wpadkę;
  • „Possessions” — thriller opowiadający pochodzącej z Francji kobiecie, która zostaje oskarżona w Izraelu o zamordowaniu swojego męża w noc poślubną oraz francuskim dyplomacie, który się w niej zakochuje;
  • „Generation” — propozycja dla nastolatków, którą współtworzy córka showrunnerów Daniel i Ben Barnzów, Zelda Barnz. Producentką serialu o uczniach szkoły średniej odkrywających swoją seksualność jest Lena Dunham;
  • „It's a Sin” — serial współprodukowany przez HBO Max i Channel 4. W roli głównej pojawi się frontman „Years and Years”, Olly Alexander, który wcieli się w młodego geja sprowadzającego się do Londynu w latach 80.;
  • „The Prince” — Gary Janetti odpowiedzialny za „Family Guya” będzie tym razem drwił z brytyjskiej rodziny królewskiej. Wcieli się w księcia, który jest snobem u boku Orlando Blooma, Sophie Turner i Alana Cumminga;
  • „The Sex Lives of College Girls” — kolejna komedia o dorastaniu, którą pokaże jak ze swoją seksualnością radzą sobie cztery współlokatorki, uczęszczające razem do koledżu w Vermont;
  • „Station Eleven” / „Stacja Jedenaście” — adaptacja powieści Emily St. John Mandel z 2014 r. o tym samym tytule o trupie aktorów i muzyków, którzy przemierzają Stany Zjednoczone podczas pandemii grypy;
  • „Tokyo Vice” — kryminał od Michaela Manna, którego produkcję opóźnił koronawirus. Głównym bohaterem będzie amerykański dziennikarz (Ansel Elgort), który przygląda się korupcji Tokio w latach 90. ubiegłego wieku.

HBO ma w planach również przynajmniej dwa rebooty głośnych produkcji sprzed lat. Mamy nadzieję, że te pozycje trafią również do nas:

  • „Gossip Girl” / „Plotkara” (reboot) — w serwisie HBO Max swoją premierę będzie miał serial bazujący na kultowej produkcji stacji CW z 2007 r. Pojawią się w nim zupełnie nowi bohaterowie prosto z nowojorskiej elity;
  • „The Boondocks” (reboot) — stacja HBO zamówiła już dwa sezony i odcinek specjalny reboota „The Boondocks”, czyli niepoprawnej kreskówki w stylu anime. Dziadek z wnukami zmierzy się z m.in. neonazistami.
tom i jerry zwiastun trailer

Nie należy też zapominać, że HBO Max otrzyma w 2021 r. prawdziwe blockbustery równocześnie z premierą kinową.

Na liście filmów, które pojawią się w HBO Max, znalazło się wiele pozycji, w tym produkcje, które miały debiutować w kinach. Ze względu na trwającą pandemię włodarze Warner Bros. zdecydowali, że utrzymywanie okienka premierowego nie ma sensu. Na liście produkcji, które będzie można obejrzeć w streamingu w Stanach Zjednoczonych, znalazły się:

  • „The Little Things” (29 stycznia) — Denzel Washington i Rami Malek pojawią się wspólnie na ekranie w thrillerze kryminalnym od Johna Lee Hancooka o poszukiwaniach seryjnego mordercy w Los Angeles;
  • „Tom & Jerry” (5 marca) — film połączy aktorów z animowanymi wersjami bodaj najbardziej rozpoznawalnego duetu kot+mysz w historii. Tom i Jerry trafią do Nowego Jorku na „wesele stulecia”.
  • „The Many Saints of Newark” (12 marca) — ten prequel „Sopranos” osadzony jest fabularnie w latach 60. ubiegłego wieku w Newark, kiedy to społeczności włoskie i afrykańsko-amerykańskie skakały sobie do gardeł;
  • „Reminiscence” (16 kwietnia) — romantyczny thriller science-fiction Lisy Joy z Hugh Jackmanem, Rebeccą Ferguson i Thandie Newton w rolach głównych opowie o naukowcu, który umie ponownie przeżywać wspomnienia;
  • „Godzilla vs. Kong” (21 maja) — do starcia tych dwóch potworów szykowaliśmy się od lat. Ogromna jaszczurka i przerośnięta małpa zmierzą się w walce, a ludzkość będzie tylko ze strachem patrzeć na pojedynek tytanów;
  • „The Conjuring: The Devil Made Me Do It” (4 czerwca) — horror od Michaela Chavesa to trzeci film z cyklu „The Conjuring”, w którym na sali sądowej o opętaniu będzie opowiadała osoba oskarżona o morderstwo;
  • „In the Heights” (18 czerwca) — musical Jona M. Chu bazujący na broadwayowym hicie o właścicielu sklepu spożywczego w Washington Heights, który marzy o lepszym życiu;
  • „Space Jam: A New Legacy” (16 lipca) — po raz kolejny animowany Królik Bugs wejdzie na boisko do koszykówki, a tym razem będzie mu towarzyszył nie Michael Jordan, tylko LeBron James;
  • „The Suicide Squad” (6 sierpnia) — soft-reboot filmu na podstawie komiksów DC, w którym pierwsze skrzypce grają skazańcy zmuszeni przez amerykański rząd do wykonywania straceńczych misji;
  • „Dune” / „Diuna” (1 października) — zupełnie nowa adaptacja kultowej powieści science-fiction Franka Herberta o tym samym tytule, nad którą pracuje Denis Villenueve;
  • „King Richard” (19 listopada) — film opowie historię Richarda Williamsa, czyli ojca gwiazd tenisa, czyli Venus i Sereny Williams. W roli głównej wystąpi Will Smith;
  • „The Matrix 4” (22 grudnia) — kontynuację jednej z najgłośniejszych serii filmów science-fiction w historii napisze i wyreżyseruje Lana Wachowski, a do swoich ról powrócą Keanu Reeves i Carrie-Anne Moss;
  • „Mortal Kombat” — reboot filmu na podstawie bijatyk na automaty i konsole do gier oraz komputery osobiste. Grupa wojowników pod wodzą Boga Piorunów będzie bronić ziemskiego wymiaru przed inwazją potworów;
  • „Judas and the Black Messiah” — Shaka King i Will Berson opowiedzą tragiczną historię lidera partii Black Panther, Freda Hamptopa, który został zabity przez agentów FBI w wieku zaledwie 21 lat;
  • „Malignant” — jak na razie o nowym projekcie Jamesa Wana wiemy tylko tyle, że będzie to horror, który napisze go Akela Coppera, a w roli głównej wystąpi Annabelle Wallis;
  • „Those Who Wish Me Dead” — thriller Taylora Sheridana z Angeliną Jolie i Jonem Bernthalem w rolach głównych. Dwoje zabójców będzie polowało na świadka morderstwa, a ratować go będzie ekspert od survivalu;
  • „Cry Macho” — film w reżyserii Clinta Eastwooda, który bazuje na książce o tym samym tytule. Legenda westernów wcieli się tutaj w kowboja, który chce uratować niewinne dziecko z rąk alkoholiczki.
wonder woman 1984 pierwsza scena

Warto przy tym dodać, że cały czas czekamy też w Polsce na „Wonder Woman 1984”, a na horyzoncie majaczy się też „Justice League: Snyder Cut”.

Najnowszy film z cyklu DC Extended Universe nie trafił jeszcze do kin w naszym kraju z powodu lockdownu, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych widzowie dostali wybór — mogą go obejrzeć albo w kinie, albo w ramach HBO Max bez żadnych dodatkowych opłat. Uważajcie jednak — to prawdziwy paździerz!

Trzeba przy tym też pamiętać, że na ten moment informacja o jednoczesnej premierze filmów w kinie i streamingu dotyczy Stanów Zjednoczonych, ale można rozsądnie założyć, że nawet jeśli nie otrzymamy tych filmów na premierę, to będziemy mogli obejrzeć je online w ramach abonamentu po kilku miesiącach.

Sam przy tym ostrzę sobie zęby najbardziej na „Justice League: Snyder Cut”, czyli 4-odcinkową reedycję filmu „Liga Sprawiedliwości” na motywach komiksów wydawnictwa DC. Reżyser, który z powodu osobistej tragedii nie mógł dokończyć swego dzieła, postanowił wziąć je ponownie na warsztat.

Przyjaciele z shake'ami

Czego jeszcze spodziewamy się od HBO w 2021 r.? Powrotu „Przyjaciół”!

Kultowy serial komediowy z lat 90. przez ostatnie kilka lat był dostępny w naszym kraju na Netfliksie, za co amerykański potentat rynku streamingowego płacił bajońskie sumy. Umowy na licencjonowanie „Friends” nie udało się jednak przedłużyć, bo najwyraźniej Warner Bros. tę perłę w korownie woli zachować dla siebie — tym bardziej, że HBO szykuje się odcinek specjalny, w którym obsada kultowego amerykańskiego sitcomu będzie wspominać dawne czasy.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.