Muzyka  /  Artykuł

Rok ZOZO nie mógł się skończyć bez mocnego akcentu od Kazika. W nowym utworze muzyk znów podpala Polskę

Picture of the author

Tragiczne skutki pandemii koronawirusa, nieudolne działania rządzących i zmanipulowane media — tak w skrócie wygląda podsumowanie 2020 roku w nowym utworze Kazika i grupy Satori pt. Oddział Beznadziejnych Przypadków.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Dobiegający nam miłościwie swoich ostatnich dni rok 2020 (od czasów pamiętnego plakatu promującego Marsz Niepodległości nazywany również rokiem ZOZO) chyba po prostu już tak ma: kiedy wydaje się, że fatum na chwilę odpuściło, za chwilę dzieje się coś, co bezlitośnie konfrontuje nas z rzeczywistością.

Jak nie wiosenna awantura wokół piosenki Kazika Twój ból jest lepszy niż mój i radiowej Trójki (a także późniejsze zawirowania wokół powstałych na jej zgliszczach Radia Nowy Świat i Radia 357), to nowa mutacja COVID-19 i kolejne etapy zamrażania gospodarki i życia społecznego.

Ostatnich 12 miesięcy zasługiwało na więc na równie mocne podsumowanie. Pokusił się o nie nie kto inny, jak właśnie Kazik, który wspólnie z zespołem Satori nagrał nowy utwór o wiele mówiącym tytule Oddział Beznadziejnych Przypadków.

Gambit Kazika: szach mat, Polsko

Wymowne są już pierwsze kadry klipu do utworu, w którym widzimy szachowy pojedynek między wystylizowanymi na znanych polityków aktorami (fragment ten zaczerpnięto ze słynnego — i budzącego kontrowersje — spotu Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie pt. „Polska to chory kraj”). W dalszej części teledysku widzimy sceny ukazujące pracowników ochrony zdrowia toczących nierówną walkę z pandemią koronawirusa, okraszone garścią gorzkich słów pod adresem polskiego rządu:

Na SOR-ze padam i mówię jak jest/ Kompletny chaos otacza mnie

Telefon dzwoni, słyszę "znowu mamy zgon"/Minister powie, jak ciężko pracuje rząd

Na trzech etatach od sześciu lat /Dzieci urosły nie wiem kiedy, nie wiem jak

Fizjo, ratownik, lekarz, pielęgniarka/ Nie chcą żyć w patologicznym świecie Jarka

— słyszymy w pierwszej zwrotce piosenki.

Media publiczne to „zgniła maszyna chorej propagandy”

Dalej wcale nie jest weselej:„I po co krzyczeć, nie jest tak źle/ Wirus w odwrocie mówili w TVP/ Zgniła maszyna chorej propagandy/ Kłamstwa kosztują całe 2 miliardy” — wykrzykuje Kazik Staszewski w towarzystwie pojawiających się pasków nawiązujących wizualnie do tych rodem z TVP Info (występującej w klipie dla „niepoznaki” jako BeznadziejnaTV):

Polska to chory kraj?

Jak czytamy na końcu klipu, utwór powstał ze specjalną dedykacją dla medyków.

Bracia, siostry to my ochrona zdrowia/ A rządzących zapraszamy do naszego pogotowia

Na oddział terapii beznadziejnych przypadków/ Jeśli brak wam wyobraźni uczcie się od pięciolatków

— brzmi gorzka puenta utworu.

*Zdjęcie główne: YouTube/SATORI Zespół

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst