1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się
  4. Filmy

Męskie Granie i Gutek Film solidaryzują się z LGBT. Internauci nie będą już pili Żywca i oglądali artystycznego kina

W świetle wydarzeń minionego weekendu debata na temat praw osób nieheteronormatywnych znowu nabrała rozpędu. Artyści występujący podczas finału Męskiego Grania pojawili się na scenie w otoczeniu tęczowych flag, a Gutek Film zmienił swoje logo na tęczowe. Oburzeni internauci grzmią więc, że nie będą pili Żywca, ani oglądali tytułów dystrybuowanych przez Gutka.

gutek film tecza facebook
124 interakcji
dołącz do dyskusji

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Już w czerwcu mogliśmy się przekonać, że zniewagą, jakiej nie zniesie polski internet jest wyrażenie przez firmy solidarności ze społecznością LGBT. Żeby uhonorować tzw. „pride month” kolejne podmioty postanowiły zmienić swoje logo na tęczowe. Kiedy zrobił to CD Projekt Red, gracze masowo zaczęli oburzać się w komentarzach i grozili bojkotem dystrybutora. Nagle okazało się, że każdemu konserwatywnemu gamerowi przeszła chęć na ruszenie z Keanu Reevesem do Night City w „Cyberpunku 2077” i postanowił wycofać preorder.

Czerwiec się skończył, emocje pewnie by opadły, ale politycy zdecydowali się w kampanii prezydenckiej podgrzać atmosferę do czerwoności. Było równanie społeczności LGBT z ideologią, były słowa o wojnie cywilizacyjnej i była zapowiedź ochrony polskiej rodziny przed „dewiantami”. Wybraliśmy głowę państwa, ale temat wciąż wzbudza skrajne emocje wśród obywateli. Dobry tego przykład pojawił się w miniony weekend.

Sąd wydał jakiś czas temu wyrok, wedle którego Margot z kolektywu Stop Bzdurom miała trafić do aresztu na dwa miesiące w związku z postępowaniem, jakie toczy się w jej sprawie.

Aktywistka LGBT zaatakowała bowiem jeżdżącą (wbrew sądowemu zakazowi) po Warszawie furgonetkę, na której widniały napisy zrównujące osoby nieheteronormatywne z pedofilami. Do aresztowania miało dojść w zeszły piątek. Margot czekała na policję w siedzibie Kampanii Przeciw Homofobii. Na stołecznej ulicy Solec zebrał się całkiem spory tłum, chcący okazać jej wsparcie i patrzeć mundurowym na ręce podczas wykonywania czynności służbowych. I wtedy pojawił się problem.

Margot chciała pokojowo oddać się w ręce policji, ale żaden ze stróżów prawa nie miał ochoty jej aresztować. Aktywistka wraz z tłumem ruszyła więc w stronę Krakowskiego Przedmieścia. Po drodze doszło do licznych starć aktywistów z mundurowymi. Nie zabrakło więc pokazu siły służb państwowych. Internet szybko obiegło chociażby zdjęcie Rafała Milacha, na którym policjant przydusza młodą kobietę:

Jak zwykle w takich sytuacjach w przestrzeni publicznej doszło do ostrej debaty.

Jedna strona nazywa aktywistki i aktywistów chuliganerią, a druga mówi o braku tolerancji dla praw człowieka. Solidarność ze społecznością LGBT postanowili wyrazić artyści. W sobotę odbył się finał Męskiego Grania 2020. Podczas koncertu zrobiło się bardzo tęczowo. Oliwy do ognia dolał Dawid Podsiadło - podczas występu zmienił słowa jednej piosenki i odniósł się do apelu Kingi Dudy o równość i tolerancję, jaki córka prezydenta wygłosiła w wieczór wyborów. Jak można było się spodziewać, wielu melomanom to się nie spodobało. Na reakcje oburzonych internautów nie trzeba było długo czekać. Pojawiły się komentarze:

Albo Męskie Granie albo pedałowanie

czy

Żywiec strzelił sobie w kolano tą ideologią LGBT

Screen z telegonu/Instagram @krol_krol_
Screen z telegonu/Instagram @krol_krol_

Oczywiście nie zabrakło też zapowiedzi bojkotu organizatora imprezy czyli Żywca:

Klasyk.

W końcu kolej rzeczy w podobnych przypadkach zawsze jest taka sama. Niekiedy (najczęściej?) można się na nią odpowiednio i psychicznie przygotować, bojkotując daną markę zanim jeszcze stanie po stronie osób nieheteronormatywnych. Weźmy taki Gutek Film. Działa w naszym kraju od 1994 roku. To dzięki niemu w repertuarach kin zagościły produkcje sygnowane nazwiskiem Pedro Almodovara (zadeklarowanego homoseksualisty) czy Xaviera Dolana (również zadeklarowanego homoseksualisty). Dodajmy do tego, że wprowadził też na ekrany tytuły pokroju „Życie Adeli”, „Fantastyczna kobieta” czy „Carol” (wszystkie są o osobach nieheteronormatywnych). Nie powinno być więc zaskoczeniem, że dystrybutor w świetle ostatnich wydarzeń postanowił wyrazić solidarność ze społecznością LGBT.

A jednak. Kiedy dystrybutor zmienił swoje logo w mediach społecznościowych na tęczowe, jak zwykle ruszyła lawina negatywnych komentarzy i zapowiedzi bojkotu firmy. Tak, internauci zadeklarowali, że już nigdy nie będą oglądać produkcji wprowadzanych na ekrany przez Gutek Film.

Jak słusznie w poście na Facebooku zauważył prowadzący fanpage Kinofilia:

Gdyby wszyscy deklarujący teraz bojkot filmów dystrybuowanych przez Gutek Film poświęcili ostatnich 25 lat na zobaczenie czegoś więcej z ich repertuaru, jak tylko „Nietykalnych”, to może by odkryli, że ludzie „ubrani” w tęczę to nie jakieś mroczne siły pragnące zniszczenia ich delikatnego katolickiego świata, a po prostu ludzie, którzy chcą żyć w zgodzie ze sobą i mają dość ukrywania tego.

I to będzie najlepsza puenta dla tego tekstu.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.