1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Książki
  4. Seriale

George R.R. Martin zdradził planowaną datę zakończenia pracy nad „Wichrami zimy”

george r r martin wichry zimy nowa data premiera

Autor „Pieśni lodu i ognia”, literackiego pierwowzoru serialu „Gra o tron”, zapowiedział właśnie, że wywołana pandemią izolacja przyspiesza jego prace nad szóstą częścią cyklu, która ukaże się pt. „Wichry ziemi”. Pisarz podał przybliżony termin ukończenia tomu.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

„Winds of Winter”, czyli „Wichry zimy” to jedna z najbardziej oczekiwanych na świecie książek. Szósta część cyklu „Pieśń lodu i ognia” budzi emocje nie tylko u wielbicieli fantastyki, ale również u tych, którzy dali się porwać opartemu na sadze George R.R. Martina serialowi HBO „Gra o tron”.

Apetyt na nową książkę rośnie, oczekiwania — również

Od opublikowania ostatniej części „Pieśni lodu i ognia” minęło już dziewięć lat — nic więc dziwnego, że apetyt na nową powieść Martina jest ogromny. Dodatkowo, apetyt ten wzmaga chęć poznania przez czytelników  „autorskiej” wizji finału losów Starków, Targaryenów i Lannisterów — ta zaproponowana przez twórców serialu HBO nie przypadła części fanów do gustu. Na co dzień Martin musi się więc mierzyć z dużą presją — świadomość, że na książkę czekają setki tysięcy fanów z całego świata, na pewno nie ułatwia pracy. Pisarz jednak zdaje się tym niespecjalnie przejmować i kontynuuje pisanie w swoim tempie. Z ostatniej notki na blogu Martina wynika, że entuzjaści jego twórczości powoli mogą zacierać ręce.

Pandemia przyspieszy pracę nad „Wichrami zimy”?

Martin pracuje nad „Wichrami zimy” już od ponad roku. Żeby ułatwić sobie pisanie, autor odizolował się od świata i sam niedawno przekonywał, że pandemia koronawirusa nie zmieniła wiele w jego bieżącym trybie życia. Zdaje się jednak, że izolacja nie tylko nie spowolni pracy nad 6. tomem sagi, ale wręcz ją przyspieszy. Tak przynajmniej wynika z wpisu autora na jego stronie Not a Blog:

Jeśli nic nie się nie wydarzy, można powiedzieć, że izolacja pomogła mi w pisaniu. Codziennie spędzam długie godziny na pracy nad „Wichrami zimy” i ciągle robię postępy

— napisał Martin.

Autor zdradził też przybliżoną datę ukończenia książki.

„Wichry zimy”: kiedy premiera?

Pisarz zapewnił fanów, że w dobie pandemii robi wszystko, by zachować zdrowie w dobrym stanie. Jak donosi branżowy serwis Variety, Martin spodziewa się zakończyć prace nad „Wichrami zimy” jeszcze w 2021 roku. Czy to ostateczny termin, w którym możemy się spodziewać nowej powieści? Cóż... Znając charakter i tempo pracy George'a R.R. Martina, nie dałabym sobie w tej kwestii uciąć ręki. W końcu sam autor pisze na swoim blogu, że książka ma jeszcze przed sobą „długą drogę do przebycia”.

Martin dodaje też, że „kiedy nie pisze, myśli o pisaniu”. Tak, że tego, sami wiecie. Lepiej przybrać postawę umiarkowanego optymizmu i dać się mile zaskoczyć, niż nastawić na szybką premierę i mocno rozczarować.