1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

„Joker 2” może powstać. Reżyser jest za, ale stawia jeden istotny warunek

joker 2

„Joker” to absolutny czarny koń trwającego sezonu. Film Todda Phillipsa zdobywa nagrody, otrzymuje pozytywne recenzje ze strony prasy i już zarobił rekordowe pieniądze. W teorii produkcja po takim sukcesie musi dostać sequel, ale wcześniej wątpliwości w tym temacie miał reżyser. W nowym wywiadzie zmienił jednak zdanie.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Ktokolwiek w wytwórni Warner Bros. podjął decyzję, żeby zrealizować pomysł Todda Phillipsa na najgroźniejszego przeciwnika Batmana zasługuje na pochwałę i sporą podwyżkę. Produkcja z Joaquinem Phoenixem w roli głównej okazała się największym filmowym hitem tego roku. „Jokerowi” udało się połączyć różne cechy i elementy, dzięki czemu podważył wiele dotychczasowych twierdzeń, w które środowisko hollywoodzkie wierzyło niczym w prawdę objawioną.

Dzieło Phillipsa to udany film artystyczny, który jednocześnie nie odżegnuje się od komiksowego rodowodu. W świecie zdominowanym przez produkcje Marvel Cinematic Universe superbohaterska produkcja, która podejmuje ważne społecznie tematy wydawała się pomysłem cokolwiek abstrakcyjnym. Widzowie chętnie przyjęli tę wizję, a Joker stał się niemalże nową ikoną buntu. Dzięki temu dzieło DC już osiągnęło historyczny wynik w światowym box office, mimo że jest filmem z kategorią R.

Joker” wciąż zarabia i robi wrażenie na widzach, dlatego Todd Phillips jest coraz bardziej przekonany do sequela.

W rozmowie z portalem Los Angeles Times reżyser wykazał znacznie więcej zrozumienia dla tego pomysłu niż do tej pory. Stawia jednak jeden bardzo konkretny warunek, który niekoniecznie spodoba się widzom superbohaterskich produkcji. O co mu dokładnie chodzi? „Joker 2” nie mógłby stać się zwykłą historią o kryminalnym geniuszu terroryzującym Gotham:

To nie mógłby być dziki i szalony film o „klaunie - Księciu Zbrodni”. Sequel musiałby mieć jakąś tematyczny wpływ na widzów, tak jak pierwszy film miał. Wydaje mi się, że ostatecznie właśnie dlatego „Joker” przemówił do tak wielu osób. To co działo się pod jego powierzchnią przemówiło do ludzi. Tak wiele filmów polega na iskrze, na momencie wybuchu, a dla nas najważniejszy był proch. Jeżeli udałoby się nam to powtórzyć, to cały projekt byłby interesujący.

Phillips dodał, że na ten moment Warner Bros. nie prowadzi żadnych rozmów w temacie sequela, ale sam nie jest przeciwny temu pomysłowi. Pytanie, czy takie samo zdanie ma Joaquin Phoenix. To aktor, który bardzo ostrożnie dobiera nowe role, więc ugrzęźnięcie na dłużej w jednej postaci raczej nie wydaje idealnym wyborem dla niego. Z drugiej strony, gdyby Phillipsowi udało się stworzyć kolejną głęboko emocjonalną, ludzką historię (więcej na ten temat w rozmowie dla Rozrywka.Blog powiedziała autorka muzyki do „Jokera”), to Phoenix prawdopodobnie byłby zainteresowany. W tym samym tekście dla Los Angeles Times przyznaje, że postać Jokera wciąż go intryguje, bo sam poszukuje odpowiedzi na te same pytania, które dręczą widzów.

„Joker 2” nie został jeszcze potwierdzony, ale szanse na jego realizacje właśnie stały się znacznie większe.