1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale

Dla nich „Gra o tron” już się zakończyła. Z kim pożegnaliśmy się podczas bitwy o Winterfell?

gra o tron s08e03 kto zginął

Od początku było wiadomo, że w 8. sezonie „Gry o tron” pożegnamy część bohaterów. W końcu z nastaniem bitwy o Winterfell stało się to faktem. Wspominamy tych, którzy polegli w starciu z Białymi Wędrowcami lub też w innych okolicznościach.

Uwaga! Tekst zawiera spoilery!

Większości bohaterów na szczęście udało się przetrwać, choć niejednokrotnie wydawało się, że ich czas na ekranie dobiega końca. Wielokrotnie w tarapatach był Sam, również życie Jona wisiało na włosku, Jaime i Brienne trzymali się resztką sił, nawet Sansa i Tyrion mieli już śmierć w oczach. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Ich wszystkich zobaczymy w kolejnych odcinkach. Jest jednak paru bohaterów, którzy nie mieli tyle szczęścia.

Kto zginął w 3. odcinku 8. sezonu „Gry o tron”?

Eddison Tollett

Eddison Tollett gra o tron

Braćmi z Nocnej Straży pozostaje się do końca. Udowodnił to Edd broniąc Winterfell i ratując Sama, aby później samemu paść ofiarą Białych Wędrowców. Może i nie była to postać kluczowa dla fabuły, ale zdążyliśmy się z nim związać przez te wszystkie sezony. Jedna z niewielu Wron, która mogła zajść tak daleko.

theon greyjoy gra o tron

Chyba można śmiało stwierdzić, że w tym odcinku udało mu się odkupić wszystkie winy przeszłości. Jeżeli kiedyś uciekał z podkulonym ogonem z pola bitwy i był dwulicowy, tak teraz walczył mężnie i umarł z honorem. Jak zresztą podkreślił Bran w ostatniej rozmowie z Theonem, Winterfell było jego domem. Tam go poznaliśmy w 1. sezonie i tu też dokonał swojego żywota broniąc, tak jak obiecał, młodego Starka przed Nocnym Królem. Bohater zmieniał się z chłopaka w mężczyznę na naszych oczach. Podejmował po drodze wiele złych decyzji, zdradził swojego najlepszego przyjaciela i rodzinę, która go wychowała, doprowadzając ostatecznie Winterfell do ruiny. Jego historia zatoczyła teraz koło w drodze do odkupienia. Jeżeli musiał zginąć, to, choć groteskowo to zabrzmi, te okoliczności były dla niego najlepsze.

gra o tron hbo iain glen

I w tym przypadku w pewien sposób historia zatoczyła koło. Jorah przez całą swoją drogę bronił swojej Khaleesi. Był wierny jej i własnym przekonaniom, umierając u jej boku po zaciętej walce mającej zapewnić bezpieczeństwo Daenerys. Przezwyciężył szarą łuszczycę, przetrwał samotną tułaczkę, wycierpiał wiele. Jednak odniesione na polu bitwy rany okazały się zbyt dotkliwe. To przede wszystkim cios dla Dany, dla której Jorah był wyjątkowo ważny.

gra o tron 8 sezon lyanna mormont

Mogła być naprawdę świetną władczynią swojego rodu. Młoda, ale za to z jakim duchem walki. Północ, jak i dobro jej ludzi, były dla niej najważniejsze. Jej wiek nie był dla niej przeszkodą, aby głośno wyrażać swój sprzeciw wobec niektórych decyzji podejmowanych przez Snowa. Heroicznie postanowiła też stanąć osobiście do walki w bitwie o Winterfell. Niestety, jak można się było domyślić, nie przetrwała, ale za to zdołała powalić giganta. Zaskakiwała do końca.

Beric Dondarrion

Beric Dondarrion gra o tron

Jak powiedziała Melisandre, wiadomo czemu Pan Światła tyle razy wskrzeszał Berica. To dzięki niemu i Cleganowi Aryi udało się przetrwać zmasowany atak umarłych, by później jednym ciosem uśmiercić ich wszystkich. Beric oddał życie ratując młodą Starkównę i przyjmując liczne ciosy Białych Wędrowców na swoje ciało. Tak zginął przywódca Bractwa bez Chorągwi, ale nie była to śmierć na darmo.

gra o tron melisandre

Kapłanka od początku wiedziała, że umrze tej nocy po wypełnieniu się ostatniego proroctwa i zakończonej bitwie. Wcześniej zdołała jeszcze przysłużyć się walczącym w Winterfell, dzięki swoim mocom i służbie Panu Światła. To ona też uświadomiła Aryi, że jest w stanie wiele dokonać. Już po tym, jak dźwięki uderzającej o siebie stali i odgłosy umierających ustały, a noc zaczęła ustępować miejsca dniowi, Melisandre wyszła na pole bitwy, zdjęła swój magiczny naszyjnik i zmieniając swoje oblicze skonała.

nocny król Gra o tron 8 sezon

Kiedy wydawać by się mogło, że cała nadzieja została utracona, do akcji weszła Arya Stark. Gdy Król Nocy był już o krok od zabicia Brana znikąd pojawiła się ze sztyletem z valyriańskiej stali w dłoni. Nocny Król co prawda był czujny, bo udało mu się obronić przed atakiem, ale nie na długo. Arya użyła tej samej sztuczki, co w walce z Brienne, przerzucając broń do innej dłoni i zadając śmiertelny cios. I kto tu tak naprawdę był od początku prawdziwym twardzielem? Czy też raczej twardzielką.

„Gra o tron” jest dostępna na HBO GO.