1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale

Seriale kostiumowe na Netfliksie. 5 pozycji, które warto obejrzeć

seriale kostiumowe na netflix

Lubisz produkcje, w których fantastyczne fabuły przenikają się z historycznymi realiami? Oto 5 seriali kostiumowych z serwisu Netflix, którym warto dać szansę.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Zaproponowane niżej produkcje to seriale kostiumowe, a więc takie, które korzystają z historycznych realiów, ale opowiadają nieprawdziwe, czasem fantastyczne historie. Czasy są bowiem tylko pretekstem do snucia ciekawych i złożonych opowieści. Jednocześnie nie są to może najlepsze produkcje w swoim gatunku, ale takie, które przynajmniej warto znać, chociażby ze słyszenia. Lista jest subiektywna.

Seriale kostiumowe, które obejrzysz na Netfliksie. Sprawdź te tytuły:

Pisałem o tym serialu przynajmniej kilka razy, ale za każdym razem, gdy myślę o niezłej produkcji osadzonej w innej epoce przypominam sobie o tym tytule. Głównie dlatego, że chociaż kostiumy są bardzo skromne, fabuła wydaje się ostatecznie dość prosta, to siła tego serialu leży gdzieś indziej. Chodzi mi o bezpretensjonalną brutalność tamtych czasów. „Katedra w Barcelonie” opowiada bowiem o chłopaku, który żyjąc w XIV wieku, musi przejść bardzo, bardzo długą drogę, aby z chłopa stać się kimś znaczącym. Jego ślad znaczy krew, wojny, bieda, zdrady, klasowe społeczeństwo i wiele innych bardzo, bardzo złych rzeczy, które w serialu zdarzają się mniej więcej co... 10 minut. Warto obejrzeć.

„Alienista” to trochę taki „Mindhunter”, tylko że akcja ma miejsce w XIX wieku. A w zasadzie to pod sam koniec. Bo jednym z najważniejszych tematów tej serii są nadchodzące zmiany, które przeobrażą cały świat. Jednym z symboli tych zmian jest właśnie alienista, coś na kształt dawnego psychologa. W tytułowego bohatera wciela się tutaj Daniel Brühl, a celem jego postaci jest złapanie człowieka, który dokonuje seryjnych i wyjątkowo paskudnych morderstw. I bohater, i widzowie są świadomi, że to, co robi, jest przełomowe i w przyszłości zaowocuje rozwojem zupełnie nowej gałęzi nauki. A także pomoże poznać i łapać przestępców. Warto go obejrzeć choćby dlatego, że śledztwo, które prowadzą bohaterowie, zostało rozpisane tak uczciwie, że nawet kilka miesięcy po seansie pamiętam jego szczegóły.

Już czuję, że spadną na mnie baty. Powiedzieć, że „Piraci” to produkcja umiarkowanie wysublimowana, to nic nie powiedzieć! To serial napisany koszmarnie, kreacje aktorskie są w najlepszym razie „okej”. Co jednak sprawia, że dostarczył mi tyle frajdy? Kostiumy, marynistyczny klimat, który jest na wagę złota i oczywiście niezobowiązująca akcja. Fabuła rozgrywa się w tzw. złotym wieku piractwa. Zarówno ten fakt, jak i tytuł mogą wskazywać, że mamy tu do czynienia z korsarzami grabiącymi okręty i ze wszystkim, co się z tym wiąże. Mamy więc bitwy morskie (wyglądają naprawdę świetnie!), zdrady, napady. Ten serial to naprawdę niezła przygoda.

Nie znam powodu, dla którego o tym serialu wcale nie jest głośno, bo powinno być. To jedna z tych produkcji, o których trudno jest zapomnieć, nawet jeśli jesteśmy świadomi, że nie obcowaliśmy z arcydziełem. Akcja ma miejsce w XIX-wiecznym Londynie. Głównym bohaterem jest tutaj John Marlott. Mężczyzna bada morderstwa, które jeżą włos na karku. Tropi on bowiem naukowca, którego podejrzewa o próbę... wskrzeszenia zwłok. W serialu nie brakuje elementów fantastycznych, co uniemożliwia nazwanie go historycznym, a jednak całkiem nieźle przetwarza on klimat Londynu i konfrontuje go z tym, co nieznane i niewytłumaczalne. Naprawdę ciekawa i mocna propozycja, również dla fanów Seana Beana, który gra tu główną rolę.

Być może tego serialu nie byłoby tutaj, gdyby nie fakt, że główną rolę gra tu Jason Momoa, a 3. sezon niedawno pojawił się w serwisie. Druga – i to naprawdę niepodważalną - zaletą jest dość niestandardowy okres historyczny, w którym dzieje się akcja. Bo co możecie powiedzieć o Zatoce Hudsona w XVIII wieku? No właśnie, a „Frontier” o tym opowiada. Jednym z tematów serii jest handel futrami, który, cóż, wydaje się naprawdę intratnym biznesem, a walka o kontrolę nad nimi przypomina starcia o najdroższy kruszec. To bardzo nieoczywista produkcja, chociaż bywa trudna w odbiorze.