1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Za uniwersum Batmana i Supermana odpowie nowy producent. Patrząc na jego dzieła, będzie mrocznie

Za filmowe uniwersum Batmana i Supermana odpowie twórca horroru IT!

Filmowe uniwersum DC (DCEU) nie rozwija się tak, jak życzyliby sobie tego w Warner Bros. Liga Sprawiedliwości okazała się rozczarowaniem, a nadchodzące projekty na podstawie komiksów nie napawają podobną ekscytacją, co konkurencyjne zapowiedzi Marvel Studios. Dlatego doszło do ważnej zmiany na szczeblu szefa całego przedsięwzięcia.

Gdy myślę o filmowym uniwersum DC, do głowy przychodzą mi jedynie dwie względnie udane produkcje. Pierwszą jest oczywiście Wonder Woman ze zjawiskową Gal Gadot. Druga to znacznie bardziej nierówny Suicide Squad. Przygody Harley Queen i spółki dręczy fatalny scenariusz i jeszcze gorsze dialogi, ale trudno odmówić projektowi świeżości. No i rewelacyjnej ścieżki dźwiękowej.

Człowiek ze Stali był poprawny. Jednak Batman v Superman oraz Liga Sprawiedliwości to już spore rozczarowania. Dotkliwsze o tyle, że to właśnie te dwa filmy są najważniejszymi tytułami z punktu widzenia całego DCEU. Kiedy samotny Thor zarabia w kinie więcej pieniędzy niż Superman, Batman, Aquaman, Cyborg, Flash i Wonder Woman razem wzięci, to coś jest naprawdę naprawdę nie tak.

Dlatego nadchodzą zmiany. W dodatku na samym szczycie.

Na stanowisku szefa DC film division stanie zupełnie nowa osoba - Walter Hamada. To producent doskonale znany w branży filmowej. Hamada tworzył takie tytuły jak The Conjuring oraz zadziwiająco udany remake IT. Jeżeli chodzi o współczesne horrory, Walter to absolutna pierwsza liga producentów. Mężczyźnie zdecydowanie nie można odmówić fachu w rękach. Tyle tylko, że od filmów grozy do produkcji z superbohaterami jest dosyć długa droga.

Już wcześniej zarzucano Warnerowi, że filmy na podstawie komiksów DC są zbyt mroczne. Zbyt poważne. Zbyt sztuczne. Mnie ta bardziej dobijająca stylistyka odpowiada, ale zdaje się, że jestem w mniejszości. Ciekawi mnie, czy za sprawą Hamady produkcje z Supermanem i Batmanem nie będą jeszcze mroczniejsze. Mężczyzna czuje się pośród horrorów jak ryba w wodzie. Niewykluczone, że jego związek z filmami grozy siłą rzeczy przeniknie do produkcji Warner Brothers.

Oczywiście wcale nie musi tak być. Może Walter Hamada będzie w stanie wyznaczyć nowy, ciekawy kierunek dla bohaterów DC. Bardzo sobie tego życzę, ponieważ jestem już naprawdę zmęczony radosną, pełną gagów formułą Marvel Studios. Niestety, wytwórnia filmowa nie ma aktualnie godnego rywala. Czy zmieni to Walter Hamada? Będziemy mogli to ocenić dopiero za kilka lat.