1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Muzyka

The Beatles wiecznie żywi! Ringo Starr i Paul McCartney będą razem tworzyć nową muzykę

Powrót The Beatles

Ci dwaj panowie należeli do supergrupy, którą można określić jako najważniejszą w całej historii rocka. I z przyjemnością informuję, że nadal są głodni i nadal chcą razem grać.

Nie potrafię wielbić Beatlesów, ich muzyka jest zbyt odległa od mojego gustu, bym mógł docenić ją w pełni. Byłbym jednak skończonym ignorantem, gdybym kwestionował fakt, że przytłaczająca większość wielbionych przeze mnie wykonawców najpewniej nie rozpoczęłaby swoich karier, gdyby nie wpływ muzyki Beatlesów.

I choć zespół ostatecznie się rozpadł w 1970 roku, na długo przed moimi narodzinami, panowie nadal grają i nadal tworzą. Choć głównie solowo lub współpracując z innymi artystami. 57 lat na scenie i w studiu i ani śladu zmęczenia! A to jeszcze nie koniec.

To nie powrót The Beatles, ale wiadomość i tak jest elektryzująca!

Jak poinformował na swoim Twitterze Ringo Starr, perkusista Beatlesów, spędził on weekend w studiu nagraniowym z bardzo interesującym towarzyszem. A konkretniej, z Paulem McCartneyem, gitarzystą zespołu, który jammował ze Starrem na basie.

Na tym jednak nie koniec. Starr pokazał również swoje zdjęcia z Joe Walshem (gitarzysta The Eagles). Starra widziano też w tych dniach na obiedzie z Tomem Hanksem (znany aktor, więc jego obecność zaskakuje) i Davidem Grohlem (perkusja Nirvany, wokal i gitara Foo Fighters, wiele innych projektów).

Szykuje się więc coś bardzo ciekawego, choć na razie artyści nie są zbyt wylewni na temat konkretów co do tej współpracy. Najwyraźniej na razie wolą po prostu razem pobawić się muzyką, zanim cokolwiek ogłoszą.

To oczywiście nie pierwszy raz, gdy Starr i McCartney razem coś nagrywają.

I nawet nie trzeba sięgać daleko pamięcią, by przypomnieć sobie ostatni raz gdy obaj panowie wspólnie nagrywali. W 2010 roku McCartney wystąpił gościnie na albumie Y Not, użyczając swojego głosu do Walk With You i nagrywając ścieżkę basową do Peace Dreams.