1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Mobile

Angry Birds się kończy. Nowa gra to symbol tego, że lepiej już było

Angry Birds się kończy. Nowa gra to tego symbol

Pozornie Angry Birds ma się doskonale. Na półkach widzimy masę maskotek na licencji wściekłego ptactwa, do kin wchodzi pełnometrażowa animacja, a kolejne aplikacje zalewają Google Play oraz iTunes App Store. Szkoda tylko, że w parze z ilością nie idzie jakość.

Angry Birds, Angry Birds Space, Angry Birds Star Wars, nawet Angry Birds GO oraz Angry Birds Epic - to wszystko były wielkie premiery, które wstrząsały rynkiem mobilnych gier wideo. Dzisiaj kolejne odsłony gier z sympatycznymi ptakami wychodzą jedna za drugą, ale zdaje się, że mało kogo jeszcze to interesuje.

Spora w tym wina samych producentów, którzy niezwykle grywalne tytuły zaczęli zamieniać w reklamowe katalogi produktów, które masowo trafiają do koszy w super-marketach. Również tych polskich, uginających się od maskotek, tornistrów, koszulek, zeszytów i poduszek z Angry Birds. Wściekłe Ptactwo stało się czymś znacznie więcej, niż tylko serią gier.

Ofiarą sukcesu są właśnie mobilne produkcje, coraz mniej grywalne i coraz mniej fascynujące.

Kilka dni temu w Google Play oraz iTunes App Store pojawiły się kolejne interaktywne wściekłe ptaki. Byłem zdziwiony, że premiera Angry Birds Action! odbyła się bez żadnego wielkiego echa. Nikt na to nie czekał, nikt nie był ciekawy - ot, premiera, jakich masa na platformach cyfrowej dystrybucji.

angry birds action 2Angry Birds Action! to pierwsza gra przedstawiająca odświeżone, zmienione wizualnie wściekłe ptactwo, które zobaczymy w filmie kinowym. Aplikacja może pochwalić się bardzo ładnymi modelami postaci i sympatyczną, miłą dla oka grafiką 3D, ale to by było na tyle. Sama mechanika jest fatalna i nie ma w sobie krzty magii z poprzednich gier.

Zadaniem gracza w Angry Birds Action! jest nasyłanie wściekłych ptaków na przeszkody terenowe. Drób zachowuje się jak kuleczka do flippera, odbijając się od ścian oraz elementów otoczenia. By wygrać, trzeba zniszczyć wskazane obiekty. To w zasadzie tyle. Świetny format na mobilną, niezobowiązującą zabawę. Niestety, fatalne wykonanie.

Angry Birds Action! to przeciwieństwo własnego tytułu. Produkcja jest bardzo ociężała i mozolna. Bohaterowie poruszają się powoli, a destrukcja otoczenia nie jest nawet w połowie tak przyjemna, jak w poprzednich tytułach Rovio. Jasne, jak na grę mobilną, nie jest fatalnie, ale to zaledwie cień dawnych Wściekłych Ptaków.

Zastanawiam się, czy pełnometrażowy film wchodzący na ekrany kin cokolwiek zmieni. Firma musi zwalniać kolejnych pracowników, a następne gry studia przechodzą niemal bez echa. Ciekawe, jaki powinien być kolejny krok Rovio. Co musi zrobić ta firma, aby dogonić takie tytuły jak Clash of Clans czy Candy Crush Saga.