1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale

"How to Get Away with Murder" to prawdziwa jazda bez trzymanki

"How to Get Away with Murder" (pol. "Sposób na morderstwo") to serial, który zadebiutował we wrześniu ubiegłego roku na stacji ABC. Jego fabuła skupia się na losach pani adwokat, Annalise Keating (Viola Davis) i jej podopiecznych, studentów, którzy w nagrodę za bystre myślenie i prawniczy talent mają szansę z nią pracować przy najtrudniejszych sprawach kryminalnych. "How to Get Away with Murder" nie jest jednak proceduralem, który oferuje nam szybkie rozwiązywanie zagadek. To jeden z najbardziej dynamicznych seriali, jakie obecnie możemy oglądać. Każdy odcinek spływa krwią, a tą krew na rękach mają też nasi główni bohaterowie.

„How to Get Away with Murder” to prawdziwa jazda bez trzymanki

Oprócz Annalise, która jest najważniejszą postacią serialu, mamy także paru studentów prawa, Wesa, Michaelę, Conora, Laurel i Ashera. Kilku z nich poznajemy już na samym początku, kiedy... zastanawiają się, co zrobić z ciałem mężczyzny, którego właśnie pozbawili życia.

Widz od razu zostaje wrzucony w wir wydarzeń i próbuje zrozumieć, jak doszło do tej tragedii.

W tym pomogą mu kolejne odcinki serialu, bo każdy z nich będzie składał się z dwóch części - będziemy zarówno śledzić aktualne wydarzenia, czyli desperacką próbę zatajenia prawdy i sytuacje z przeszłości, dzięki którym dowiemy się, jaka jest przyczyna aktualnego stanu rzeczy. W końcu dwie linie czasowe spotkają się i od tej pory główni bohaterowie będą próbowali posprzątać mleko, które już się rozlało i tym samym uratować własne tyłki.

LIZA WEIL, VIOLA DAVIS, CHARLIE WEBER, JACK FALAHEE, ALFRED ENOCH, AJA NAOMI KING, KARLA SOUZA

ABC wyemitowało ostatnio dziesiąty odcinek serialu. Przed nami jeszcze pięć epizodów, a tempo jest coraz szybsze. Relacja studentów z Annalise Keating to prawdziwa gratka dla wszystkich tych, którzy uwielbiają tajemnice, niejasne związki i powiązania pomiędzy postaciami.

Cały ten serial to zresztą stek tajemnic, które nieustannie odkrywamy.

Każdy odcinek "How to Get Away with Murder" pełen jest  zaskakujących wydarzeń, sytuacji, których finał trudno przewidzieć. Nawet jeśli momentami otoczka wszystkich spraw oraz motywacje postaci wydają się banalne, to fabuła i jej dynamizm wynagradzają nam to sowicie. Serial o prawniczce Annalise i grupie jej studentów to jeden z najlepszych rozrywkowych tytułów, jakie ostatnio zdarzyło mi się oglądać.

AJA NAOMI KING, JACK FALAHEE, KARLA SOUZA

W "How to Get Away with Murder" mamy wszystko to, co gwarantuje widzowi dobrą zabawę - śmierć, morderstwo, ucieczkę, młodość i suspens.

Uwaga spoilery! Ostatni odcinek, "Hello, Raskolnikov", wyemitowany wczoraj i półfinał sezonu, "Kill Me, Kill Me, Kill Me" podgrzały atmosferę do granic możliwości. Fakt, że Annalise wie o śmierci swego męża, zmienia całe postrzeganie tej sprawy. Ludzka tragedia przestaje być prawdziwym dramatem, a zaczyna przypominać zimną, laboratoryjną analizę.

Prawniczka i jej studenci zostają wplątani w intrygę i nie wiadomo, czy uda im się wyjść z niej cało. Kolejne osoby przesłuchiwane w związku z zaginięciem męża Keating są coraz bardziej nerwowe, a zadawane przez policjantów pytania coraz bardziej... niewygodne. Annalise stawia wszystko na jedną kartę.

VIOLA DAVIS, LIZA WEIL, KATIE FINDLAY

Czy tej piątce, związanej ze sobą na śmierć i życie, uda się znaleźć prawdziwy sposób na morderstwo?

Powrót "How to Get Away With Murder" to doskonałe przedstawienie lęku, ludzkich emocji, próby sił i walki. Główne postaci dopiero teraz są postawione przed prawdziwą próbą, a sugestywny tytuł ostatniego odcinka dobitnie wyjaśnia dlaczego. Choć morderstwo Sama Keatinga nie było popełnione z zimną krwią, a okazało się tak naprawdę przypadkowe, ten czyn pokazuje, że zabójstwo to... bułka z masłem. Prawdziwy dramat zaczyna się już po śmierci ofiary.

Serial z Violą Davis w roli głównej to prawdziwa petarda! Aż dziw, że mimo trwania pierwszego sezonu, media nie obiegły informacje o kolejnej serii. Jaki będzie finał "How to Get Away with Murder"? Trudno przewidzieć, zwłaszcza, że co i rusz jesteśmy zaskakiwani nowymi elementami układanki. Mam tylko nadzieję, że ostatni odcinek nie zakończy definitywnie serialu. Niech finał będzie furtką, przepustką do kolejnego sezonu, na który już teraz, w ciemno się piszę.