1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Sequel "Dziewczyny z tatuażem" zbliża się wielkimi krokami, a do tego... będzie czwarta część sagi!

Sequel „Dziewczyny z tatuażem” zbliża się wielkimi krokami, a do tego… będzie czwarta część sagi!

O ile szwedzka wersja pierwszej części trylogii Stiega Larssona, "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" udana nie była, o tyle amerykańska wersja Davida Finchera pt. "Dziewczyna z tatuażem" dała się oglądać. Dała się oglądać, bo jak do tej pory ta adaptacja książki na wielki ekran wyszła genialnemu skądinąd reżyserowi najgorzej.

Jest jednak wielkie grono fanów skupione wokół tej ekranizacji, także oni na pewno będą cieszyć się najświeższych informacji - zapowiedziana od dawna kolejna, filmowa część sagi Millenium o tytule "The Girl Who Played with Fire" (pol. "Dziewczyna, która igrała z ogniem") swoją premierę będzie miała w roku 2016.

Na trzecią część przyjdzie nam poczekać do roku 2017. O ile wszystko pójdzie z planem na ekranie zobaczymy tych samych aktorów, a zatem Daniela Craiga w roli Mikaela Blookmvista i Rooney Marę, która wcieli się w Lisbeth Salander.

Trzymajcie się mocno, bo te wieści to dopiero przedsmak prawdziwych informacji. Jak się okazuje, dzięki informacjom zdobytym podczas ataku hakerów na Sony, przyjdzie nam jeszcze prawdopodobnie obejrzeć nie dwie, a trzy części poświęcone losom tych samych bohaterów.

Szwedzki autor David Lagercrantz kończy właśnie czwartą część, która jest kontynuacją trylogii Millenium Stiega Larssona. Powieść ma powstać do końca tego roku.

dziewczyna z tatuażem

Niestety, na amerykańską wersję przyjdzie jeszcze poczekać, bowiem tłumaczenie samej książki nie powstanie przed marcem roku 2015. Premiera powieści zapowiedziana została na kwiecień przyszłego roku.

To się dopiero nazywa news! Miejmy nadzieję, że te wiadomości pochodzące z korespondencji Amy Pascal, są faktycznie zapowiedzią kolejnej adaptacji. Nazwiska Finchera i aktorów, którzy będą brać udział w kolejnych adaptacjach to murowany sukces.

Ja po cichu liczę tylko na to, że sequel "Dziewczyny z tatuażem" wbije mnie w fotel równie mocno jak jego tegoroczny hit, "Zaginiona dziewczyna".

Mam też nadzieję, że kontynuacja powieści Larssona zostanie szybko przetłumaczona na język polski i dorówna pierwowzorowi. Szkoda byłoby zmarnować taki potencjał.