1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Gry
  4. Mobile

Premiery gier na Androida, iOS oraz Windows Phone - X-COM: Enemy Within, nowe Candy Crush i inne

Premiery gier na Androida, iOS oraz Windows Phone – X-COM: Enemy Within, nowe Candy Crush i inne

To kolejny tydzień, w którym posiadacze każdego z wiodących mobilnych systemów operacyjnych dostali bardzo ciekawe gry. Każda z nich warta jest waszej uwagi, waszych urządzeń oraz (kiedy to konieczne) waszych pieniędzy. Sam wydam w tym tygodniu ponad 50 PLN na jedną tylko aplikację. Naprawdę nie zwariowałem. Przed wami najciekawsze premiery gier na Androida, iOS oraz Windows Phone przypadające na połowę listopada:

ANDROID

X-COM: Enemy Unknown to w moim prywatnym rankingu NAJLEPSZA mobilna gra, jaką w 2014 roku mieliśmy możliwość ograć na tabletach i smartfonach. Teraz turowa, bezwzględna i wymagająca strategia taktyczna na silniku Unreal Engine stała się jeszcze lepsza. Wszystko za sprawą dodatku Eemy Within. Ten rozbudowuje podstawy oraz dodaje nowe elementy do sprawdzonej, cenionej i niesamowicie satysfakcjonującej rozgrywki. Nowe umiejętności, nowy wątek fabularny, nowe bronie oraz technologie, nowi przeciwnicy, jeszcze wyższy poziom trudności oraz szereg usprawnień – jestem w niebie. Aplikacja kosztuje bezczelne 54 złote, co na mobilnych platformach jest nie do zrozumienia. To jednak jeden z tych niewielu przypadków, w których gra jest warta świeczki. X-COM: Enemy Within to piękny, stacjonarny tytuł z powodzeniem przeniesiony na urządzenia mobilne i dostosowany do dotykowych ekranów. Miód na moje serce.

Przeszło wam kiedyś przez głowę, jak ciężki los spotyka testowego manekina, którego zamyka się w samochodzie przeznaczonym do testowania wypadków? Twórcy Turbo Dismount postanowili zrobić o tym grę mobilną, okraszoną świetną warstwą wizualną oraz satysfakcjonującym silnikiem fizycznym. Cel? Niczym nieskrępowana, brutalna demolka. „Symulator zderzeń” posiada bogatą gamę pojazdów, system powtórek, zróżnicowane poziomy, a także wsparcie dla fizycznych kontrolerów oraz skromne możliwości edycji. Aplikacja jest do tego darmowa. Gdzie jest haczyk? Ten oczywiście chowa się za mikro-płatnościami, które zostały wszyte w rozgrywkę. Niestety, twórcy bardzo agresywnie wyciągają ręce po pieniądze graczy, przez co Turbo Dismount po pewnym czasie naprawdę odrzuca. Mimo tego rekomenduję instalację, chociażby ze wzglądu na samą oryginalność i niepowtarzalność tytułu.

iOS

Nigdy nie grałem w Candy Crush, z kolei na tym etapie boję się już próbować. Jestem jednak świadomy fenomenu, który firmę King wyniósł na tron lidera społecznościowych gier internetowych. Warto nadmienić, że dawniej siedziała na nim Zynga, która z głośnym hukiem spada coraz niżej i niżej. Dzisiaj Candy Crush powraca do iTunes App Store w nowej odsłonie, o dźwięcznym i przewrotnym tytule Candy Crush Soda Saga. Wybaczcie, ale nie odważyłem się przetestować tej aplikacji. Z pierwszych komentarzy wynika jednak, że logiczny tytuł jest takim samym hitem jak bijąca światowe rekordy część pierwsza. Wasze mamy, żony i córki powinny być ukontentowane.

Okej, okej! Doskonale wiem, że Monument Valley można już pobrać od dłuższego czasu. Tak, tak, zdaje sobie sprawę, że to jedna z najlepszych mobilnych produkcji, jakie kiedykolwiek zobaczyły światło dzienne. Właśnie z tego powodu trzeba napisać, że niesamowita aplikacja logiczna od studia Ustwo doczekała się pokaźnego rozszerzenia. Dodatek nazywa się Forgotten Shores i wprowadza do pięknej platformówki zupełnie nowe, klimatyczne poziomy. Kto grał w podstawową wersję, ten sam najlepiej wie, że warto. Monument Valley to niesamowita, płatająca figle naszym zmysłom przygoda, która warta jest każdego centa wydanego w App Store.

WINDOWS PHONE

Aż chce się napisać – wreszcie! Miłośnicy zręcznościowych wyścigów z Lumiami w kieszeniach mają powody do radości. Tydzień temu dostali Beach Buggy Racing, teraz z kolei nadeszła pora na świetne Riptide GP2. Tytuł nim wam nie mówi? Najwyższy czas to naprawić. Aplikacja jest esencją tego, jak powinny wyglądać dynamiczne, szybkie, zręcznościowe wyścigi nawiązujące do korzeni tego typu gier na pierwszym PlayStation. Chociaż na wodzie, Riptide GP2 to jeden z najbardziej efrktownych tytułów, jakie kiedykolwiek ukazały się na tabletach i smartfonach. Niestety, gra nie jest darmowa, lecz bezpłatna wersja demonstracyjna dla systemu Windows 8.1 na pewno przekona wielu z was do wydania 10 złotych.

Wygląda na to, że Ubisoft właśnie odkrył system Windows Phone. W tym tygodniu ukazała się aplikacja towarzysząca Assassin’s Creed: Unity, ale jeszcze ciekawsze wydaje się być Shape Up Battle Run. Uwielbiam takie aplikacje, które za cel stawiają sobie łączenie przyjemnego z pożytecznym. W tym wypadku mamy ruch i rozgrywkę, czyli układ, na którym żaden gracz nie straci. Dzięki Shape Up Battle Run bieganie zamienia się w zabawę. Spokojne biegi to ucieczki przed potworami bądź zombie. Pokonujemy kolejne rekordy, zbieramy ulepszenia, widzimy własne postępy i rozwijamy się „przechodząc kampanię”. Całość spina grafika w stylu retro oraz wszyte elementy społecznościowe. Program jest przy tym darmowy, toteż przycisk „pobierz” powinien wybrać każdy posiadacz sprzętów z Windows Phone na pokładzie.