1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Gry

Polska w grach zagranicznych twórców – bo Rzeczpospolita to nie tylko Cywilizacja

Polska w grach zagranicznych twórców – bo Rzeczpospolita to nie tylko Cywilizacja

Dodatek do piątej odsłony Cywilizacji cieszy się w pięknym, nadwiślańskim kraju ogromnym zainteresowaniem. Nic w tym dziwnego, po latach oczekiwania miłośnicy strategii w końcu dostali możliwość pokierowania polską nacją, zamieniając biało-czerwonych w światowe mocarstwo. Warto podkreślić, że to nie pierwszy i nie ostatni raz, kiedy zagraniczni producenci przypominają sobie o istnieniu Rzeczpospolitej. Przed Wami lista tytułów, w których gracz posiada możliwość wcielenia się w nadwiślański lud bądź przynajmniej stawia stopę na terytorium należnym do naszej ojczyzny.

EMPIRE: TOTAL WAR - RZECZPOSPOLITA OBOJGA NARODÓW

Empire to najświeższa odsłona serii, w której możemy wziąć we władanie Rzeczypospolita Obojga Narodów. Niestety, rozpoczynając kampanię w 1700 roku nadchodzące rozbiory wiszą w powietrzu. Z tego powodu Austria i Prusy to nasi najwięksi przeciwnicy, w przeciwieństwie do… Rosji, która w tej odsłonie Total War urasta do roli solidnego partnera i sojusznika Polaków.

HUSARIA

Niestety, twórcom z Creative Assembly zabrakło kreatywności i polskie jednostki w zasadzie niczym nie różnią się od pozostałych wojaków z tego regionu. Wyjątkiem jest oczywiście nasza wojenna wizytówka, czyli skrzydlata husaria. Ta, możliwa do zwerbowania na terytoriach rdzennie przynależnych do Rzeczypospolitej Obojga Narodów, zawsze i wszędzie będzie robić wrażenie. Konne pułki z charakterystycznymi skrzydłami są nie do zatrzymania, statystykami bijąc na głowę francuskich dragonów, a nawet przyboczną gwardię generała. Ku mojemu bólowi, marzący mi się kosynierzy nigdy nie znaleźli się w finalnej wersji gry, co naprawiają dopiero autorzy modyfikacji.

CALL OF DUTY 3 – POLSKA PIERWSZA DYWIZJA PANCERNA

Zabawna sytuacja – chociaż w naszym kraju większość graczy używa komputerów osobistych jako platformy do gier, to właśnie w Call of Duty 3, odsłonie, która ominęła PeCety, pojawiła się polska kampania. W niej przyjdzie nam pokierować kapralem Wojciechem pseudonim „bohater”, który należy do 1 Dywizji pancernej walczącej we Francji. Co robi nasze wojsko w kraju miłośników wina i sera? Spieszymy z krótką lekcją – na mocy dekretu z 1942 roku znajdującego się na uchodźstwie Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych Władysława Sikorskiego, część żołnierzy przynależnych do 1 Korpusu Polskiego w Wielkiej Brytanii zostało przydzielonych do nowo sformowanej 1 Dywizji Pancernej.

cod 3 polska

Po strzeżeniu granic Szkocji przed ewentualnym atakiem Wermachtu, Pancerna została przerzucona do Normandii. Nasi żołnierze zdobyli wzgórze Mont-Ormel, którego przyszło im bronić przed przeważającą liczebnie kontrofensywą nazistów. Odważnie broniący się Polacy zostali uratowani z zaciskającego się pierścienia przez Kanadyjczyków i to właśnie na tych wydarzeniach skupia się polska kampania w Call of Duty 3.

cod 3

Od siebie dodam, że twórcy w Treyarch przyprawili mnie o salwy śmiechu, starając się ukazać polski język oraz polskie, ciężkie do zrozumienia dla mieszkańców Zachodu nazwiska. Moim personalnym faworytem jest (nazwisko nie zawiera literówki) Łukasz „Bang Boom” Kolwalski. Tylko spójrzcie na tego zabijakę.

WOLFENSTEIN: THE NEW ORDER - POLSKA ZROBOTYZOWANA

Chociaż gra jeszcze nie ujrzała światła dziennego, już teraz wiadomo, że jedna z misji będzie miała miejsce w Polsce. Cyber-naziści, ogromne roboty, ponury klimat i ciemiężone terytoria Rzeczpospolitej - zapowiada się bardzo klimatycznie. Niestety, producenci w MachineGames otwarcie przyznają, że nie skupiają się na dokładnej poprawności geograficznej i architektonicznej, szukając po prostu ciekawych lokacji dla swojej gry. Z jakiegoś powodu ciekawa stała się właśnie Polska i obok Londynu będzie to jedno z czołowych miejsc w kampanii. Czekamy na więcej szczegółów. Stawiam na dzielnicę przemysłową, w której powstają walczące dla nazistów roboty. Macie jakieś pomysły?

wolfenstein

 COMPANY OF HEROES 2 – LUBLIN

Kampania dla pojedynczego gracza świeżutkiej strategii od Relic Entertainment ukazuje graczom front wschodni, po raz pierwszy w historii serii pozwalając na pokierowanie Armią Radziecką. Z tego powodu nie mogło zabraknąć również okupowanej przez nazistów Polski, którą „wyzwalają” nasi przyjaciele zza wschodniej granicy.

coh 2 lublin

Jedna z misji rozgrywa się w Lublinie, którego plac staje się naszym głównym celem. Niestety, komputerowemu miastu daleko do jego prawdziwego odpowiednika. Lublin wygląda jak małe miasteczko, pomimo 120 tysięcy mieszkańców w tamtym okresie. Jest szary i nijaki, czyli zupełnie przeciwny do pięknej, polskiej przedwojennej architektury. Po cichu liczyłem również na zobaczenie zbombardowanej Lubelskiej Wytwórni Samolotowej, lecz po miejscu, w którym był produkowany LWS.4A Żubr nie było w grze ani śladu. Zabrakło również Majdanka, lecz akurat w tym przypadku wszystkim wyszło to chyba na dobre – biorąc pod uwagę nasz narodowy brak dystansu i dużą wrażliwość, obecność obozu zagłady w grze komputerowej nie mogłaby przejść bez echa.

Odnośnie pamięci historycznej, trzeba oddać twórcom, że w odpowiedni sposób przedstawili naszą tragedię narodową. W stawkach przerywnikowych oraz dokumentach wyświetlanych podczas ładowania misji Relic dobitnie wskazuje, że na terenach naszego kraju dochodziło do największego horroru, jaki zapamiętała ogarnięta wojną Europa.


To nie koniec polskiej ekspansji w grach komputerowych. Kontynuacja listy z Biało-czerwonymi w roli głównej niebawem.