1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Gry

Game Boy pierwszym hadheldem po tej stronie Odry? Chyba nie pamiętacie Wilka i Zająca!

Game Boy pierwszym hadheldem po tej stronie Odry? Chyba nie pamiętacie Wilka i Zająca!

Wilk i Zając, Ja ci pokażę!, Nu, pogodi!, Ну, погоди! bądź po prostu Jajka. Dzieło ówczesnej radzieckiej myśli technologicznej było obowiązkowym elementem każdego bazaru po naszej stronie Żelaznej Kurtyny. Niech sobie wsadzą japońskiego Game Boya. Tak się bawiło prawdziwe społeczeństwo socjalistyczne!

Jajka były odpowiedzią Leonida Iljicza Breżniewa na kapitalistyczne, demoniczne urządzenie z trawionego przez rozkład, burżujskiego Zachodu. Game & Watch, przenośna konsola stworzona w 1980 przez Nintendo, nie musiała czekać długo na sowiecką odpowiedź. Dwa lata później, w 1982 roku, wraz ze stanem wojennym, powstaniem Lady Punk i Wojną o Falklandy na ziejących pustką bądź bogatych w ocet półkach sklepowych pojawiło się Nu, pogodi!.

Nu Pogodi!

Przenośna konsola do gier skupiała w sobie wszystkie najnowsze nowinki technologiczne, trzymane pod kluczem w najciemniejszych zakątkach Kremla. Posiadała przyciski, które nie tylko były widoczne, ale również funkcjonalne. Ogromny ekran posiadał bogatą paletę kolorów. Co z tego, że niezmiennych, „wrysowanych” w handhelda. Feerie barw mogły przykryć jedynie bogate w szczegóły animacje Wilka, który, wzorem kapitalistycznego ciemiężyciela, kradł jajka z kolektywnej, przynoszącej dobrobyt społeczeństwu, socjalistycznej farmy. Wilk ów, bohater popularnej w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckiej animacji Wilk i Zając, będącej słuszną odpowiedzią na zdeprawowane Looney Tunes, mógł dokonywać kradzieży jajek na aż cztery możliwe sposoby, kradnąc z czterech grzęd, rozmieszczonych w lokacji z możliwością całkowitej destrukcji. Nie wierzycie? Wystarczyło przycisnąć palec do ekranu, a na własne oczy widzielibyście efekty. No i to udźwiękowianie! O możliwości chwilowego zatrzymania rozgrywki, w celu wyśpiewania Międzynarodówki, nawet nie będę wspominał.

nu pogodi bajka

Dzięki dobrodziejstwu współczesnych technologii, w Jajka można zagrać również ma smartfonach i tabletach opatrzonych zepsutymi do szpiku układów scalonych systemami operacyjnymi z Zachodu. Posiadacze Androida oraz iOS z Ну, погоди! mieli okazję zetknąć się już od dłuższego czasu. Posiadacze Windows Phone najdogodniejszą możliwość mają właśnie teraz. Wczoraj w Windows Store pojawiła się bezpłatna, świetnie zrealizowana konwersja Jajek. Wcześniejsze produkcje tego typu nie dość, że były płatne, to jeszcze jakość ich wykonania pozostawiała wiele do życzenia. Na całe szczęście, dzięki poświęceniu na rzecz socjalizmu i dobrobytu mieszkańców miast i wsi programisty Vrobsceka, możecie poczuć wyższość technologiczną Wschodu na własnej skórze. Towarzysze, do jajek!