1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Gry

Mirror’s Edge 2 nadciąga. (niemal) Zagraj już teraz, za skromną dychę.

Mirror’s Edge 2 nadciąga. (niemal) Zagraj już teraz, za skromną dychę.

Mirror’s Edge było jednym z większych zaskoczeń konferencji EA na E3. Chociaż o produkowanym przez DICE tytule plotkowało się w ciemnych zakamarkach Internetu już od jakiegoś czasu, dopiero na E3 dostaliśmy oficjalne potwierdzenie powrotu Faith. Jeśli nie możecie doczekać się na nową grę Elektroników, mamy na to patent.

Ten jest prosty i banalny. Wystarczy kupić część pierwszą. Na zaprezentowanym materiale przedstawiającym kontynuację serii w akcji, wszystko wyglądało po staremu. Ponownie protagonistką zostanie Faith. Po raz kolejny główną osią rozgrywki zostanie wykonywanie powietrznych akrobacji z perspektywy pierwszej osoby. Zmianom nie poddał się również rys artystyczny twórców – surowe, śnieżnobiałe otoczenie wygląda na żywcem wyjęte z pierwszego Mirror’s Edge. Korytarze wciąż są sterylne, jasną paletę barw przecina ta sama czerwień, żółć, zieleń i błękit. Nie licząc starego-nowego tatuażu głównej bohaterki, novum zdaje się być jedynie dopieszczona grafika, która w 2008 roku naprawdę powalała.

Nie zrozumcie mnie źle. Powtarzalność i skromną ilość innowacji akurat w tym przypadku nie należy traktować jako wady. Egzotyczna koncepcja Mirror’s Edge wystarcza w zupełności, aby przynieść grze rozgłos, sukces i sympatię w oczach graczy. Zbędne urozmaicenia, odciągające nas od powietrznych akrobacji i pędu przed siebie, na złamanie karku, skacząc po dachach wieżowców ponad ulicami futurystycznego miasta, mogą zepsuć frajdę z rozgrywki. Mirror’s Edge broni się oryginalnością rozwiązań, broni się oryginalnością wizualną oraz charakterystyczną ścieźką dźwiękową. Przesunięcie koncentracji tytułu na takie elementy jak nieustanna walka czy strzelanie z broni palnej może nie wyjść grze na dobre. Takimi decyzjami do piasku posłano między innymi świetnie zapowiadające się Dead Space, którego część pierwsza była horrorem z krwi i kości.

Zainteresowani? Z okazji obecności Mirror’s Edge na targach E3, Cdp.pl przygotowało promocję dla wszystkich oczekujących na nowe przygody Faith. Pierwsza odsłona serii jest do nabycia za skromne 10 PLN. Po zainwestowaniu „dychy” dostaniecie klucz do wykorzystania na platformie EA, skąd ściągniecie tytuł w polskiej wersji językowej. Przy okazji - mam nadzieję, że EA wpadnie na możliwość wydania samej ścieżki dźwiękowej z gry. Ta zapowiada się bardzo dobrze.