REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. TV
  4. Seriale

Polska premiera serialu Hannibal 6 dni po światowej!

Najlepszą i najbardziej znaną kreacją Anthony’ego Hopkinsa jest rola Dr Hannibala Lectera. Jednak wcale nie gorszym aktorem do zagrania tej postaci wydaje się Mads Mikkelsen – to jego zobaczymy jako słynnego psychopatycznego mordercę w nadchodzącym serialu „Hannibal”.

Hannibal
REKLAMA
REKLAMA

Nie dziwi, że sięgnięto do popularnej prozy Thomasa Harrisa. Jest to bowiem doskonały materiał na trzymający w napięciu serialowy thriller, zwłaszcza że formuła, jaką cechuje serial, pozwala na większe nawiązanie do książek, o co trudno w przypadku filmu. Wiadomo, że Hopkins w produkcjach o Hannibalu stworzył niepowtarzalną kreację, ale Mikkelsen jak mało kto pasuje do roli Lectera. Okazuje się bardzo dobrym, a przy tym charyzmatycznym aktorem o trochę niepokojącym wyglądzie – są to doskonałe podwaliny pod rolę Lectera.

W pierwszym sezonie będzie on pomagał Specjalnemu Agentowi Williamowi Grahamowi (Hugh Dancy) i FBI w wytropieniu seryjnego mordercy. Poza tym na ekranie zobaczymy między innymi Laurence’a Fishburne’a jako szefa Grahama i, grającą psychoterapeutkę Lectera, Gillian Anderson – znana z „Z archiwum X” Scully. Całkiem ciekawie i dobrze dobrani aktorzy. Fishburne’owi, co udowodnił rolą Morfeusza w „Matrixie”, nie brakuje potrzebnej tu charyzmy, a Anderson ma wszelkie atuty pani psycholog.

REKLAMA

Siłę „Hannibala” upatruję przede wszystkim w Madsie Mikkelsenie, bo trudno w tym konkretnym przypadku o bardziej odpowiedniego aktora. Natomiast sama literatura Harrisa znakomicie nadają się na ciekawą i mroczną serialową fabułę. Każdy odcinek (zaplanowano 13) będzie trwał godzinę. Polska premiera produkcji odbędzie się 10 kwietnia o godzinie 22:00 na kanale AXN. Oznacza to tylko sześciodniowe opóźnienie względem premiery w USA! Ostatnimi czasy dostajemy zachodnie seriale zazwyczaj około miesiąc po zagranicznej premierze. Dlatego tym razem czas oczekiwania jest naprawdę niewielki i chyba wszyscy go przeboleją.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA