1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Książki

Speckurwy vs. magia, tajemnica i nowoczesna technika

Tytuł jest nieprzypadkowy. Może zanadto dosadny, ale kto wędrował razem z Achają w nierównym szyku wojsk królestwa Arkach (ma na myśli szczególnie tom drugi trylogii) na pewno pamięta, że Ziemiański nie przebiera w słowach.

Jest to również cytat ze strony wydawcy nowego cyklu o przygodach córki jednego z siedmiu Wielkich Książąt królestwa Roty, księcia Archentara. Ktoś z Fabryki Słów postanowił przykuć uwagę czytelników waląc ich prosto między oczy. I chyba to się udało, prawda?

achaja1

Wracając do tematu, fani powieści nominowanej niegdyś do Nagrody im. Janusza A. Zajdla, powinni już zacierać ręce i odkorkowywać butle z okowitą. Nadciąga dzień premiery drugiego tomu nowej serii.

"Pomnik Cesarzowej Achai" to kolejny trzytomowy cykl, którego pierwszy tom ukazał się w kwietniu zeszłego roku. Między początkiem pierwszej trylogii a kontynuacją minęło równo dziesięć wiosen natomiast w uniwersum powieści znacznie więcej. Okrągły tysiąc lat. Papierowe wydanie drugiego tomu pojawi się w księgarniach 20 lutego a wersja elektroniczna została udostępniona już w teraz. Można ją zakupić na publio.pl. Co jeszcze lepsze, przedpremierowe, cyfrowe wydanie nabędziemy połowę taniej, za niecałe trzydzieści złotych. Przy okazji przeceniono również wspomniany, pierwszy tom nowej serii oraz całą poprzednią. Z ewentualną decyzją odnośnie zakupu trzeba się jednak pospieszyć. Promocja trwa tylko do 19 lutego.

Choćby i trwała do końca świata żarliwi przeciwnicy powieści Ziemiańskiego i tak nawet nie spojrzą w kierunku okładki. Między innymi za to, że autor kazał zaciężnym wojskom Arkach, składającym się z młodych dziewczyn, ruszać w bój z odsłoniętym w połowie tyłkiem. Dostało mu się po równo za łączenie fantasy ze science fiction, brak kręgosłupa moralnego głównej bohaterki, lesbijstwo, kurestwo i okrucieństwo na granicy sadyzmu. Oczywiście to nie wszystko i każdy antyfan mógłby godzinami rozprawiać o przywarach i błędach całej trylogii.

Ta powieść rzeczywiście taka jest. Okrutna jak walka wręcz w środku pierwotnej dżungli, dosadna niczym żołnierski żargon i nieobliczalna jak dzika antenatka całego cyklu. Ziemiański momentami się potyka, bywa że błądzi, ale nigdy nie pozwala czytelnikowi się znudzić. Achaja budzi skrajne emocje a to oznacza, że nie pozostaje bez echa w pamięci i myślach czytelników. Warto osobiście sprawdzić, czy ta sztuka udała się Ziemiańskiemu ponownie. Tym bardziej za połowę ceny, ha!