Kiedy usłyszałem o grze Chronicles of Riddick myślałem, iż będzie to kolejna szmira bazująca na bardzo popularnym wtedy filmie. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że jest zupełnie inaczej. Dlatego też pokładam ogromne nadzieję w kolejnej produkcji studia Starbreeze Etertainement, o wdzięcznie brzmiącej nazwie The Darkness. Co prawda gra nie została jeszcze oficjalnie zapowiedziana na komputery stacjonarne, jednak można się spodziewać, że tej platformy dystrybutor nie ominie w końcowym rozliczeniu...

The Darkness

Założenia The Darkness mieszczą się w ramach standardowego FPS-a wzbogaconego ciekawymi dodatkami, bez których wydawałoby się, że żadna gra w dzisiejszych czasach nie ma prawa zaistnieć. A że tytułowa "Ciemność" oferuje nam kilka dodatkowych smaczków, już dziś, po tym, co mogliśmy zobaczyć na targach Games Convention, bez wahania można wpisać ją na listę pretendentów na najlepszy tytuł roku pańskiego 2007. Ale czy będzie mogła w pełni konkurować z takimi nachodzącymi produkcjami jak Crisis czy Turok okaże się dopiero po premierze wszystkich tych pozycji. W każdym razie 2K Games mierzy bardzo wysoko, co oczywiście dobrze wróży końcowym efektom ich zmagań, a jeszcze lepiej konsumentom, którzy będą mieli niezłą zabawę...

Fabuła gry oparta jest na części komiksów pod tym samym tytułem, których pomysłodawcą był Paul Jenkis, pracujący także i przy scenariuszu tej produkcji. Fabułę wysokich lotów, mamy więc zagwarantowaną już teraz. Bohaterem tej niezwykłej historii jest młodziutki Jackie Estacado, który wiedzie spokojne życie na usługach nowojorskiej mafii. Aż do czasu... W dniu swoich 21 urodzin odkrywa, że posiadł mroczne moce tytułowej Ciemności. Odtąd jego ustatkowane i nudne życie zmienia się nie do poznania. Jackie chcąc nie chcąc musi nauczyć się kontroli nad nowymi zdolnościami, które jak się potem okaże będą mu coraz bardziej potrzebne. Zwłaszcza, że czeka go krwawa jatka nie tylko z całą nowojorską policją, ale także z własną, mafijną rodziną, oraz jak mówią producenci ze sobą samym, cokolwiek miałoby to znaczyć.

The Darkness

Warto by wspomnieć więcej o tych tajemniczych mocach Jackiego. Co prawda developer nie grzeszy rozrzutnością w informacjach i jak dotąd zaprezentował tylko strzępy tego, co nas czeka, to i tak jest o czym mówić. Jak wskazuje sam tytuł wszystkie zdolności pana Estacado związane będą z ciemnością do tego stopnia, że w świetle nasz bohater będzie stawał się zwykłym człowiekiem, na którego czyhać będą wszelkie niebezpieczeństwa, spotęgowane dodatkowo osłabieniem Jacka. Natomiast skradając się w ciemnościach jego możliwości urosną do olbrzymich rozmiarów, z którymi żaden inny człowiek nie będzie w stanie konkurować. Jednym z wielu prezentów, jakimi został obdarowany nasz Nowojorczyk na swoją rocznicę, są mroczne macki, które wypuszcza z ramion. Dzięki nim ma możliwość przesuwania przedmiotów, których w normalnych warunkach nie dałby rady podnieść nawet o milimetr. Dodatkowo okrutne "czaszki" umieszczone na zwieńczeniach tych macek ciemności, będą mogły rozszarpywać swe ofiary na strzępy. Oj chyba, przeciwnicy nie będą mieli łatwego życia z nami ;). Jak na standardowego FPS-a przystało, nie może zabraknąć także zwykłego arsenału broni palnej.

W swoje łapki dostaniemy tutaj między innymi wysłużony pistolecik "Pustynny Orzeł", czy znane wszystkim dobrze, wszelkiej maści karabiny maszynowe. Niestety konkretniejszych informacji na ten temat jeszcze nie ujawniono. Dodatkowo, alternatywnym sposobem wykańczania wrogów będzie przywołanie z ciemności małych "sług" przypominających gobliny. Darklingi, bo tak się nazywają, będą walczyć po naszej stronie, a każdy z nich zostanie obdarowany swoją, unikalną zdolnością. Trzeba przyznać, że zapowiada się ciekawie... A to jeszcze nie koniec mojej opowieści ;).

The Darkness

Za oprawę graficzną The Darkness odpowiada autorski silnik studia Starbreeze Ent., który gwarantować ma wyświetlanie grafiki na najwyższym poziomie. To dzięki niemu będziemy mogli zagłębić się w wspaniałym mrocznym i nieprzyjaznym świecie, jaki nam oferuje ten tytuł. Dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii graficznych na ekranie telewizora/monitora będziemy oglądać wspaniałą grę świateł, aktywnych cieni, oraz wspaniałej animacji postaci. Nie zapomniano także o interakcji z otoczeniem, która ma być taka, jak Bóg przykazał. Czyli wszystko co będzie działo się na ekranie, nie będzie wykraczało poza twarde prawa fizyki. Czyżby niezbędna była najnowsza karta fizyczna AGEIA PhysX? Mam nadzieję, że nie, ponieważ ta zabawka wciąż jest dla wielu graczy towarem niedostępnym, zwłaszcza z powodu wysokiej ceny. Na razie porównując fotosy The Darkness ze screenami z Crysis, te drugie zdecydowanie wygrywają, jednak należy wspomnieć, iż Ciemność wcale nie wypada dużo gorzej. A jak to będzie wyglądało w praktyce przekonamy się już za jakiś czas. Na razie jednak oprawa graficzna zapowiada się niemalże doskonale. Uczta dla oka gwarantowana... Tylko dlaczego mój portfel znowu oberwie najbardziej?

Na koniec zostawiłem najciekawszy kąsek, o którym jednocześnie najmniej wiadomo. Jest to tryb multiplayer, który musi posiadać praktycznie każda, szanująca się gra tego gatunku. Nie inaczej jest tutaj. W trybie tym, co ciekawe nie wcielimy się w żadną główną postać z trybu single, ale we wspomniane wcześniej małe darklingi. I tak oto gracze z całego świata będą biegać małymi, pokracznymi stworzonkami i zarzynać się za pomocą szatańskiego arsenału dziwnych broni. Nie dość, że zapowiada się ciekawie, to czeka nas także solidna dawka humoru.

The Darkness

Podsumowując w 2007 roku czeka nas naprawdę spora uczta. Mało tego, że ukaże się mnóstwo gier akcji, to jeszcze każda z nich zapowiada się naprawdę ciekawie. Dodatkowo The Darkness razem z kilkoma innymi tytułami wyróżnia się z tego całego grona, co zapowiada całkiem udaną produkcję. Z całą pewnością będzie to gra obfitująca w nowe, zaskakujące pomysły i rozwiązania, ciekawą fabułę wzorowaną na jednych z najlepszych komiksów, ociekającą detalami grafikę oraz to coś, co przez tygodnie nie pozwoli oderwać się od ekranu. Miejmy nadzieję tylko, że 2K Games podejmie właściwą decyzję i tak jak Chronicles of Riddick postanowi wydać na pecety także i The Darkness. W innym wypadku zapewne zostaną zlinczowani przez właścicieli pieców ;). A więc do połowy przyszłego roku...