REKLAMA

Capcom to studio, które uraczyło nas już istnym batalionem gier, głównie konsolowych. Są to tytuły tak różne, jak to tylko możliwe: od samochodówek, przez akcję, aż po horrory. Jak widać, panowie z Capcomu żadnego gatunku się nie boją, czego dadzą świetny przykład w tym roku - studio tworzy obecnie grę… planszową, odpalaną jednak na komputerach.

REKLAMA

Pomysł jest zdecydowanie niezły, wyobraźcie sobie, iż jakakolwiek gra planszowa (żaden tam znowu bitewniak, zwykła planszówka!) wzbogacona zostaje o ślicznie animowane lokacje, kamerę 3D, a wszelkie zdarzenia pokroju "wpadłeś w niezłe bagno, dwa pola do tyłu!" okraszone zostają unikalnymi cut-scenkami! Doprawdy, piękna wizja! Tak, takie tytuły już powstawały, jednak przeważnie były to produkcje przechodzące bez echa. Oczywiście wykonanie takiej konwersji wymaga doboru wystarczająco ciekawego pierwowzoru, bo kto chciałby spędzać godziny przy komputerze, grając w "Wyprawę na grzyby" czy inną gierkę dla dzieci? Tak więc wybór Capcomu padł na starą, bo z 1983 roku, planszówkę Talisman, w niektórych kręgach już kultową. W Polsce gra ukazała się pod nazwą Magia i Miecz. Nie bez powodu projekt ukaże się w tym roku - na ten okres planowana jest również premiera czwartej edycji pierwowzoru. Można więc mówić o czymś na wzór gier towarzyszących produkcją filmowym, jednak nie zanosi się, by Taliman prezentował charakterystyczny dla tych tytułów poziom…

REKLAMA
Talisman

W jednej rozgrywce brać udział będzie mogło maksymalnie czterech graczy, jednak nic nie stoi na przeszkodzie grania z komputerem. Rzecz jasna postacie nie będą kolorowymi pionkami - kreowanie bohatera ma przypominać raczej to znane z RPG-ów, z wyborem rasy na czele. Gra odda pod nasze dowództwo aż 25 grywalnych postaci [w planszówce było ponad 100 - Volt.]. Rozgrywka każdą z ras wyglądać będzie zupełnie inaczej, spowodowane to będzie ich unikalnymi umiejętnościami, odpalanymi za pomocą kart. Poruszanie się po planszy oraz wykonywanie niektórych czynności wymagało będzie rzutu kostką, również animowaną na mapie. Gra wiernie odtwarzać będzie wszelkie elementy oraz zasady z pierwowzoru. Twórcy obiecują dobre animacje oraz klimatyczną grafikę - biorąc pod uwagę ich dorobek wątpię, byśmy w tych kwestiach się zawiedli. Ważne, by muzyka również trzymała poziom - w końcu grać na jednej mapie przyjdzie nam może nawet godzinami! Na udostępnionych dotychczas screenach oraz na bodajże jedynym filmiku z gry (możliwe, że jakieś przegapiłem) grafika nie jest najwyższych lotów, jednak trzeba pamiętać, że są to materiały stosunkowo stare, od dłuższego czasu nie mieliśmy możliwości obejrzenia czegoś nowszego. Zresztą, gra planszowa z foto-realistyczną grafiką wyglądałaby dziwnie, lepszym posunięciem będzie pełna kolorów, żywa oprawa pozwalająca na długą grę bez cienia zmęczenia.

Poza PC-tami, grą uraczone zostaną również Xbox 360 i PS3, dostępna będzie tam prawdopodobnie w formie do ściągnięcia. Co interesujące, grać będziemy mogli również za pomocą Internetu, podczas takiej rozgrywki uzyskamy możliwość czatu głosowego za pomocą mikrofonów!

Talisman

Właściwie, jeśli chciałbym zamknąć tę zapowiedź w konkretach, byłby to jej koniec. Pomimo nieodległego momentu premiery, nie wiemy o grze praktycznie nic. Można w sumie dodać, iż twórcy obiecują liczne dodatki do gry już po premierze… I w sumie tyle. Gdybym kiedykolwiek miał styczność z pierwowzorem, opowiedziałbym wam coś więcej o świecie gry, a tak muszę opierać się na materiałach dostępnych w necie: świat Talismanu jest nieco powiązany ze światem Warhammera, a głównym celem drużyny jest odnalezienie legendarnej Korony Władzy (w podstawce, bo poza tym ukazało się również sporo dodatków zawierających nowe misje).

REKLAMA
Talisman

Ciężko odpowiedzieć na pytanie czy twórcy podołają przeniesieniu klimatu planszówki na PC-ta i czy gracze docenią nieco inny typ gier od tych, które widujemy na co dzień. Talisman zawitać ma na blaszaki oraz konsole obecnej generacji w czerwcu, więc przyjdzie nam poczekać kilka miesięcy, zanim dowiemy się co wynikło z tej ciekawej koncepcji. Jeśli Capcom nie nawali, prawdopodobnie otrzymamy bardzo przyjemny tytuł do gry wspólnie z przyjaciółmi, przy jednym komputerze. Pożyjemy, zobaczymy.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA