1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka

Cooking Academy

Zdecydowanie mało jest gier o gotowaniu. Co prawda zdobywają one coraz większe uznanie za sprawą zwiększającej się popularności produkcji typu casual, ale nadal skierowane są do nielicznych graczy - takich, którzy chętnie gotują lub chcą poznać tajniki gastronomii w wyjątkowo łatwy i przyjemny sposób.

Za Cooking Academy odpowiada studio Big Fish Games, które tworzy proste gry przeglądarkowe i komercyjne produkcje dla niedzielnych graczy, dedykowane platformie PC. Cooking Academy nie odbiega od tej reguły, starając się zaoferować przede wszystkim dobrą zabawę. Dlatego od razu należy zapomnieć o wysokim poziomie trudności, niemniej jednak czasami przyjdzie nam powtórzyć dane zadanie.

Wcielamy się w początkującą adeptkę albo adepta sztuki kulinarnej. Niestety, nie ma możliwości nadania naszej postaci jakiegokolwiek wyglądu, lecz jedynie imienia. Gra swoją grafiką przypomina amatorską produkcję, taką przeglądarkową gierkę, a to doskonale odpowiada osiągnięciom producenta względem warstwy wizualnej w dotychczasowo stworzonych przez niego grach. Rozgrywka zostało przedstawione w dwóch wymiarach, co w tym przypadku robi marne wrażenie. Ale trzeba pamiętać, że to tylko niskobudżetowy tytuł, w którym chodzi o coś innego, niż oprawę graficzną.

Cooking Academy

Grając w Cooking Academy mamy możliwość przygotowania ponad 50 różnych dań, które zostały podzielona na kilka kategorii: przystawki, śniadania, obiady, kolacje i desery. Samo gotowanie ogranicza się do odpowiedniego wykonywania prostych mini-gierek. Przykładowo, gdy musimy rozbić jajko, za pomocą myszki (tylko nią wykonujemy wszelkie polecenia w grze) lekko uderzamy nim o miskę. Czasami musimy również rozsmarować masło na patelni czy wygnieść ciasto wykonując odpowiednie ruchy gryzoniem. Innym razem trzeba ustawić wybraną temperaturę na piekarniku i wyłączyć go wtedy, kiedy specjalny wyznacznik znajdzie się w zielonym polu. Ogólnie rzecz biorąc, mini-gier jest naprawdę dużą i są tak zróżnicowane, że nie ma tutaj mowy o większej nudzie.

Przygotowywaniu potraw towarzyszą proste instrukcje, które wyjaśniają, co trzeba zrobić w danej mini-gierce. Przedtem jednak możemy przeczytać ciekawostkę na temat danego dania. Czy wiedzieliście, że w XVIII wieku mocno i ostro przyprawione jaja nazywano mianem szatańskich? Inna interesująca informacja - w Irlandii dzień przed Wielkim Postem nazywany jest Naleśnikowym Wtorkiem, polegającym na jedzeniu naleśników. Potrawy, jakie możemy przygotować, są bardzo różnorodne, począwszy od sushi, krążków cebulowych, krokietów, a skończywszy na babeczkach bananowych i polędwiczce z kurczaka.

Cooking Academy

Na zrobienie dania mamy wyznaczoną liczbę czasu. Poza tym, niedopuszczalne są drastyczne błędy podczas pichcenia, typu pomylenie wrzucanych do garnka składników. Może bowiem wiązać się to z otrzymaniem zbyt słabej oceny (a raczej jej brakiem...) od obserwującej nasze poczynania kucharki czy kucharza, co stanowi konieczność ponownego przygotowania potrawy. Podczas zabawy otrzymujemy różne stopnie (dla przykładu A+, B- lub C), które odzwierciedlają nasze osiągnięcia.

Po odpowiednim przyrządzeniu wszystkich przystawek, przechodzimy do testu sprawdzającego nasze umiejętności. Tak więc musimy wykonać cztery niezbyt skomplikowane zadania - zawijanie trójkącików, krokietów, pierożków Gyoza i nalewanie fondue, będąc przy tym wszystkim ograniczonymi czasowo. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, odblokowana zostanie możliwość przygotowywania śniadań. I znowu - 10 dań, test i odkryta następna kategoria potraw... Warto wspomnieć, że po ukończeniu każdego egzaminu, otrzymujemy trofea, między innymi brązowy wałek za ocenę C z dań śniadaniowych czy złota tarka w przypadku oceny A z przystawek.

Cooking Academy

Dzieło Big Fish Games jest przeciętną grą, która przypadnie do gustu tylko nielicznym odbiorcom. Produkcja ta zapewne najbardziej spodoba się dziewczynkom, które narzekają na zbyt małą liczbę tytułów przygotowanych specjalnie z myślą o nich... Cała reszta, jeżeli chce nauczyć się sztuki kulinarnej, niech lepiej zakupi jakąkolwiek książkę kucharską, która zawiera zdecydowanie więcej niezbędnych informacji potrzebnych podczas gotowania. Reasumując, Cooking Academy stanowi dobry (i wydany w polskiej wersji językowej oraz przystępnej cenie) prezent dla małej pociechy płci pięknej.