Nie chcesz płacić składek ZUS? Rusz się, masz tylko dzień na złożenie wniosku

Zwolnienie ze składek ZUS cieszył się zdecydowanie największą popularnością wśród przedsiębiorców. Jutro termin graniczny: jeśli myślisz o takiej uldze, musisz złożyć wniosek. Potem łaskawość ZUS mija.

Fot. Lukas Plewnia/Flickr.com/CC BY-SA 2.0

Stawka jest wysoka. Chodzi przecież o składki ZUS za trzy miesiące: od marca do maja 2020 r. na: ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy, Fundusz Solidarnościowy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i Fundusz Emerytur Pomostowych. Trzymiesięczne zwolnienie dotyczy także tych, którzy korzystają z ulg w ramach Małego ZUS plus.

Ale nie płacić składek, trzeba do 30 czerwca złożyć stosowny wniosek.

Zwolnienie ze składek ZUS – dla kogo?

Kto może skorzystać ze zwolnienia? Przedsiębiorcy, którzy przed 1 kwietnia byli już płatnikami ZUS, a do ubezpieczenia społecznego nie zgłosili więcej osób niż 50. Na tej samej zasadzie traktowane są spółdzielnie socjalne, które też przed kwietniem płaciły składkę ZUS. Z trzymiesięcznej ulgi mogą skorzystać jeszcze osoby duchowne i ci, którzy przed 1 kwietnia wykonywali pozarolniczą działalność, płacili składki tylko na ubezpieczenie, a planowany przychód z działalności w pierwszym miesiącu, za który jest składany wniosek nie przekracza trzykrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia brutto, czyli 15 681 zł.

Bizblog.pl poleca

Przedsiębiorcy, którzy osiągali wyższe przychody, ale ich dochody nie przekroczyły 7 tys. zł, mogą ubiegać się o zwolnienia za dwa miesiące: kwiecień i maj 2020 r. Tak samo jest w przypadku korzystających z „ulgi na start”. 

Zwolnienie ze składek ZUS dotyczy również tych płatników, którzy przez 1 lutym 2020 r. i na ostatni dzień lutego lub marca 2020 r. zgłosili do ubezpieczenia społecznego mniej niż 10 osób. Tak samo jak ci, którzy zrobili to w okresie od 1 do 31 marca, na dzień 30 kwietnia 2020 r. Przy czym ZUS przypomina, że do liczby ubezpieczonych nie wlicza się pracowników młodocianych. Wyjątkiem jest sytuacja, w której wszyscy pracownicy to osoby młodociane.

Z kolei z płacenia 50 proc. obowiązkowej składki za dany miesiąc zwolnieni są ci płatnicy, którzy w poszczególnych okresach zgłaszali do ubezpieczeń mniej niż 50 ubezpieczonych. Obligatoryjnym warunkiem dla wszystkich jest brak zaległości względem ZUS przed epidemią

Jak wysłać wniosek i co w nim zawrzeć?

Żeby skorzystać ze zwolnienia ze składek ZUS w okresie od marca do maja 2020 r., trzeba do 30 czerwca złożyć wniosek RDZ. W tym celu najklepiej zalogować się na swoje konto na Platformy Usług Elektronicznych ZUS. Potem trzeba przejść do zakładki „Płatnik”, następnie z bocznego menu wybrać [Dokumenty i Wiadomości] – [Dokumenty robocze]. Po kliknięciu na [Utwórz nowy] należy z listy wybrać wniosek RDZ. Kolejnym krokiem jest kliknięcie w [Utwórz dokument]. 

Część danych, jak te identyfikacyjne i kontaktowe pobiorą się automatycznie z bazy ZUS. Ale część trzeba uzupełnić. Na koniec najlepiej kliknąć w [Sprawdź]. W ten sposób system zweryfikuje, czy wszystkie pola są prawidłowo wypełnione. Następnie wniosek wystarczy zapisać i wybrać opcję [Wyślij], co jest równoważne z akceptacją i podpisaniem wszystkich oświadczeń w nim zawartych.

RDZ podpisujemy za pomocą kwalifikowanego podpisu elektronicznego, podpisu zaufanego lub podpisu osobistego (e-dowowdu). 

Gdzie i jak składamy RDZ?

Prawidłowo wypełniony wniosek RDZ można złożyć drogą elektroniczną, wyłącznie za pośrednictwem PUE ZUS. Państwowy ubezpieczyciel społeczny ostrzega, że skany, zdjęcia czy wypełnione pliki doc lub pdf przesłane e-mailem nie będą traktowane jak wnioski i nie będą w ogóle rozpatrywane. Wniosek RDZ można te wysłać za pomocą tradycyjnej poczty (liczy się data na stemplu) oraz osobiście w placówce ZUS, korzystając ze skrzynki podawczej.

Nie ma co się martwić na zapas, że składki ZUS już dawno opłacone, a wniosek o zwolnienie z tych płatności kreślony jest dopiero teraz. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia wniosku państwowy ubezpieczyciel po prostu zwróci wcześniej pobraną kwotę. Jeżeli rozpatrzy negatywnie wniosek, przedsiębiorca będzie musiał opłacić zaległe składki wraz z odsetkami.

Problem mogą też mieć ci, którzy mieli nadpłaty. ZUS zaliczył nadpłaty na kontach przedsiębiorców na poczet składek za kwiecień i maj. Nie ma znaczenia, że firmy wnioskowały o zwolnienie ze składek.