Jaka szkoda, że trzeba wprowadzić drugi lockdown. Polacy zarabiają już ponad 5371 zł miesięcznie

Rząd zarzeka się, że drugiego lockdownu nie wprowadzi, ale sytuacja epidemiczna z dnia na dzień staje się coraz gorsza. Druga fala zachorowań na koronawirusa przypomina tsunami i przyszła akurat w momencie, kiedy firmy powoli zaczęły wychodzić na swoje. Tak przynajmniej można by sądzić po danych z rynku pracy za wrzesień.

We wrześniu 2020 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było niższe o 1,2 proc. r/r i wyniosło 6312,4 tys., natomiast przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto było wyższe o 5,6 proc. r/r i wyniosło 5371,56 zł

– podał w poniedziałek GUS.

Ekonomiści ankietowani przez MacroNext prognozowali wzrost wynagrodzeń o 4,5 proc. i spadek zatrudnienia o 1,1 proc.

Źródło: GUS

Dane pozyskiwane są od podmiotów, w których prowadzona jest działalność gospodarcza zaklasyfikowana do wybranych rodzajów działalności PKD 20072, a liczba pracujących przekracza dziewięć osób.

Spadek zatrudnienia mniejszy niż w sierpniu

GUS zauważa w komunikacie, że we wrześniu 2020 r. w sektorze przedsiębiorstw zaobserwowano dalsze przywracanie etatów pracowników do poziomu sprzed pandemii. Przełożyło się to na wzrost przeciętnego zatrudnienia o 0,3 proc. w porównaniu z sierpniem br. (w sierpni br. w stosunku do lipca br. zaobserwowano wzrost o 0,7 proc.).

Źródło: GUS

W porównaniu z analogicznym okresem ub. roku, we wrześniu br. nadal widoczny był spadek przeciętnego zatrudnienia (o 1,2 proc.), lecz w mniejszym stopniu niż w poprzednim miesiącu, kiedy wynosił 1,5 proc.

– podał Główny Urząd Statystyczny.

W związku z sytuacją epidemiczną i jej wpływem na rynek pracy od marca do maja odnotowywano spadek przeciętnego zatrudnienia miesiąc do miesiąca, natomiast w kolejnych miesiącach 2020 r. zaczęto obserwować wzrost, który był kontynuowany także we wrześniu, aczkolwiek w mniejszym stopniu niż w poprzednich miesiącach.

Tak wyraźne zmiany przeciętnego zatrudnienia w trakcie roku nie występowały w ubiegłych latach.

– zaznaczył GUS.

Wynagrodzenia poszły w górę, bo firmy wypłaciły premie

We wrześniu w porównaniu z sierpniem br. odnotowano wzrost przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw o 0,6 proc.. Spowodowane było to m.in. wypłatą premii, nagród kwartalnych, rocznych i jubileuszowych oraz odpraw emerytalnych, które obok wynagrodzeń zasadniczych również zaliczane są do składników wynagrodzeń.

Źródło: GUS

W skali roku, biorąc pod uwagę sytuację z września 2020 r. i września 2019 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie wzrosło o 5,6 proc., a tempo wzrostu było szybsze niż obserwowane w poprzednich pięciu miesiącach w ujęciu rocznym.

Narastająco w okresie dziewięciu miesięcy 2020 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wzrosło prawie we wszystkich sekcjach PKD od 0,7 proc. w sekcji „Górnictwo i wydobywanie” do 8,9 proc. w sekcji „Administrowanie i działalność wspierająca”, co dało ogółem wzrost w sektorze przedsiębiorstw o 4,5 proc. Spadek o 4,2 proc. odnotowano w sekcji „Rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo”

– wylicza GUS w komunikacie.